Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 23 września 2022

Białoruska zupa ziemniaczana

 Eh, miałam zupełnie inne plany na ten tydzień. I co? Wyszło, jak wyszło. Pamiętam, jak w niedzielny wieczór, wracając z mężem do domu, powiedziałam - wiesz jak mi się nie chce jutro iść do pracy? Uważajcie co mówicie. Bo licho nie śpi, tylko czuwa i dokładnie nas słucha. Wróciłam do domu i cóż, zaczęła mnie lekko boleć głowa, i gardło. Przy czym objawy narastały niesamowicie gwałtownie i to w takiej sile, jakiej nigdy nie miałam. Ból gardła był tak okropny, jak przy żadnej anginie, do której to mam wybitne skłonności. Po nieprzespanej nocy- żadne tabletki na ból gardła nie pomagały, a ssałam różne rodzaje na zmianę całą noc, poczułam niesamowite zimno. Przykryłam się dwiema kołdrami i było mi mało. Poprosiłam męża o termometr, a tam proszę, 38,8 stopni. No cóż, jako, że wyjątkowo rzadko mam gorączkę, postanowiłam zrobić sobie test na koronowirusa, i bach, pozytywny jak miło. Byłam nieco zaskoczona tempem choroby, bo nawet grypa, którą przeżyłam 4 lata wstecz, aż tak szybko mnie nie ścięła z nóg. Nie mogłam czytać książek, ba, zażądałam wyłączenia radia, bo wyjątkowo męczył mnie każdy dźwięk. Musicie wiedzieć, że ja i gorączka, to okropny duet. Mąż ochoczo zabrał się za produkcję domowego rosołu, poszło mu świetnie, zupa wyszła świetnie. Jedliśmy go trzy dni, a jak się skończył, mi zachciało się kolejnej zupy. Bo jakoś tak zupy w chorobie smakują najlepiej. Moja zupa musiała być daniem jednogarnkowym, pożywnym, bogatym w białko i warzywa. Zupa jest niesamowicie smaczna, a dodatkowo zaskakująco prosta. I wyjątkowo sycąca, klopsiki, ziemniaczki i makaron, typu lane kluski. Czyli coś co szybko i  pozytywnie nasyci. Ta zupa naprawdę dodała mi sił. Pamiętajcie by dodać dużą ilość natki pietruszki, to skarbnica witaminy C. Polecam Wam tę zupę, doda Wam zdrowia i szybko rozgrzeje. 





Składniki:

450 gramów ziemniaków

2 marchewki

1 cebula

1 korzeń pietruszki

1 pełna łyżka masła

2 liście laurowe

4 ziela angielskie

1 czubata łyżka suszonej włoszczyzny

Sól

Pieprz

3 garście posiekanej natki pietruszki

6 szklanek wody

150 gramów makaronu typu lane kluski

Klopsiki

400 gramów  mięsa mielonego u mnie wieprzowo-wołowe

1 mała cebula

2 ząbki czosnku

1 jajko

4 łyżki bułki tartej

Słodka papryka- łyżeczka

Sól

Pieprz


Obieram ziemniaki, pietruszkę i marchewkę. Ziemniaki kroję w drobną kostkę, marchewkę i pietruszkę w półplasterki, obieram cebulę i kroję ją w piórka. Rozgrzewam masło, podsmażam cebulę z marchewką i pietruszką przez 5 -6 minut. 

Do wody wkładam ziemniaki, dodaję ziele angielskie i liście laurowe, zagotowuję. Dodaję warzywa  z patelni, i doprawiam całość solą i pieprzem, dodaję suszoną włoszczyznę. Gotuję warzywa przez 15 minut na średnim ogniu. 

W międzyczasie szykuję klopsiki. Drobno siekam, albo miksuję w malakserze czosnek i cebulę, dodaję do mięsa. Do masy dodaję jajko, bułkę tartą i przyprawy. Wyrabiam masę i formuje małe klopsiki. Gotowe klopsiki wkładam do zupy i gotuję je 10 minut, dodaję natkę pietruszki, doprawiam solą i pieprzem. 

Teraz dodaję makaron, gotuję całość 5 minut. 

Zupę podaję gorącą, z dużą porcją natki pietruszki.

17 komentarzy:

  1. Dużo zdrówka! Taka zupa w czasie choroby to prawdziwy skarb. Rzeczywiście bardzo wiele osób w czasie covida narzeka na bardzo silny ból gardła. Ja akurat ani za pierwszym,ani za drugim razem nie miałam tego objawu,mnie niestety od razu poszło w zatoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za pierwszym razem poszło mi w zatoki, dość łagodnie, ot dwa dni :) Teraz to jest solidne choróbsko!

      Usuń
  2. Myślę, że taka zupa smakowałaby mojemu mężowi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrówka dużo ! Taka w czasie choroby jest idealna :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej wersji zupy ziemniaczanej jeszcze nie jadłam. Brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm to rzeczywiście lepiej myśleć i mówić tylko przyjemne rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli kartoflanka trochę inaczej ;)
    Smacznego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię taką zupę, dużo zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...