Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 13 maja 2022

Leniwe zupełnie inaczej

Jak leniwe to tylko na słodko. Tak było jeszcze do niedawna. Jak leniwe, to obowiązkowo roztopione masełko, cukier i cynamon. I nic więcej. To był dla mnie idealny piątkowy obiad, kiedy wracałam ze szkoły i czułam charakterystyczną woń podsmażonego masełka, wiedziałam, że będą leniwe. Kochałam je jako dziecko, i lubię dziś. Mój mąż ma do nich neutralny stosunek, on chyba po prostu nie lubi obiadów na słodko. Godzi się jedynie na naleśniki z jabłkami, jako odstępstwo od tej reguły. W każdym razie kiedy naszła mnie ochota na leniwe, mąż powiedział- a może zrobimy je inaczej? Inaczej, czyli jak? Zaczęłam dumać nad tym tematem, postanowiłam więc przygotować leniwe, po mojemu, z koperkiem, podsmażone, z dodatkiem pysznej, chrupiącej szalotki. Nieco się bałam, czy posmakuje to mężowi. Zaczęłam szykować obiad, ugotowałam pierożki, a potem je podsmażyłam na masełku. Na drugiej patelni smażyła się cebulka. Danie podane, zjedzone w ogrodzie. I wiecie co? Moje obawy okazały się płonne, mąż zjadł i zażyczył sobie dokładkę. Coś czuję, że ta wersja leniwych pierożków, na stałe zagości w naszym domku. Łapcie przepis, i gotujcie!




Składniki:

250 gramów twarogu

1 duże jajko

100 gramów mąki pszennej

1 duża łyżka posiekanego koperku

Sól

Pieprz

2 łyżki klarowanego masła


6 szalotek

2 łyżki mąki

Sól

Pieprz

2 łyżki klarowanego masła


Szalotkę obieram, kroję na ćwiartki, panieruję  w mące, doprawiam solą i pieprzem. Rozgrzewam masło, smażę szalotki na złoto, mniej więcej 4 minuty.

Rozgniatam twaróg, dodaję jajko, mąkę, koperek, sól i pieprz. Zagniatam gładkie ciasto. Formuję z niego 3 wałeczki, kroję ukośnie kluski- jak kopytka. Zagotowuję wodę, solę. Wrzucam kluski na wrzątek i gotuję 2-3 minuty. Dobrze je odcedzam. 

Roztapiam masło, podsmażam pierożki leniwe 2 -3 minuty, do lekkiego zezłocenia. Podają razem z szalotkami.

27 komentarzy:

  1. Jakie fajne. Pojadłabym takie jedzonko, pojadła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale smacznie wygląda i brzmi! Super pomysł. Mój partner niestety też nie jest fanem słodkich obiadów, dlatego u nas to bardziej desery. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na leniwe. Bardzi lubię tę kluseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyka jest przepyszna, a taka podkręcona wersja musi być mega rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Klasyczne uwielbiam, tę równie chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uo nigdy nie robiłam nawet normalnych leniwych :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo apetycznie! :-)

    Zapraszam na moje social media:
    www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com
    www.facebook.com/truskawkowa.fiesta
    www.instagram.com/truskawkowa_fiesta

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Leniwe w takiej odsłonie też chętnie zjemy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już mi ślinka cieknie na takie smaczne pierożki. Ostatnio jadłam z ziemniakami i twarogiem - niestety nie moje wykonanie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też zawsze na słodko. Muszę spróbować Twojej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie inaczej, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...