Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 3 grudnia 2021

Ciasto pistacjowo-cytrynowe

 Hurra, idzie weekend. Nie to, żebym się jakoś wybitnie przepracowała w tym tygodniu, ale bądźmy szczerzy, chorowanie męczy. Szczególnie jeśli dopada cię paskudne zapalenie oskrzeli. A tabletki antybiotyku są nie tylko wielkie, ale i obrzydliwe. Już sam zapach odrzuca, a co dopiero ich smak! To był bardzo ciężki tydzień. Ale już weekend. Mąż w domu, mam nadzieję,że ogarnie koty i domowe porządki, a ja zajmę się błogim relaksem. No dobrze relaks, relaksem,  ale jak weekend, to i ciacho. Tym razem proponuję Wam coś cudownego. Połączenie pistacji i cytryn, dwa zupełnie różne smaki, które razem tworzą wprost genialny miks. Bardzo włoskie, atrakcyjne smaki, przywołują na myśl wakacje, słońce i zieleń dookoła. Tak, to ciasto nie zawiera jajek. Nie bójcie się tego, wychodzi po prostu idealnie. To co najważniejsze, nawet na 3 dzień jest mięciutkie i wilgotne. Niezbyt słodkie, niezwykle pachnące. To coś dla fanów dużej ilości cytryny w wypiekach. Pistacje zaś to ekstra dodatek. Radzę nie mielić ich na mąkę, fajnie jak w cieście można trafić na większe kawałki orzechów. To co? Pieczemy?








Składniki:

120 gramów zmielonych pistacji

1 cytryna

Szklanka mleka

80 ml oleju rzepakowego

Szklanka mąki pszennej

100 gramów erytrytolu

1 łyżeczka mielonego imbiru

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka proszku do pieczenia


Dodatkowo:

8 łyżek soku z cytryny

5 łyżek cukru


Dodatkowo:

Masło i bułka tarta do formy


Piekarnik rozgrzewam do 185 stopni.

Z cytryny ścieram skórkę, i wyciskam sok. 

Wszystkie mokre składniki- mleko, olej, sok z cytryny i skórkę, lekko mieszam. Przesiewam do nich mąkę z przyprawami, erytrytol, proszek do pieczenia, oraz pistacje. Mieszam, ale niezbyt dokładnie. Nie miksować. 

Keksówkę smaruję masłem, i wysypuję bułką tartą. Wylewam ciasto, piekę je 45-50 minut-do suchego patyczka. 

Jeszcze ciepłe ciasto nasączam 4 łyżkami soku z cytryny. Z pozostałego soku i cukru pudru, robię lukier, którym polewam ciasto. 


26 komentarzy:

  1. Podkradłabym kawałeczek tego cuda, bo jestem ciekawa takiego połączenia smaków :)
    Dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pistacje uwielbiam! Zapisuję sobie przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny przepis. Chyba go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę zdrówka, przepis świetny w greckim klimacie, o tej porze pyszny smakołyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie spróbowałabym takiego ciasta :D Super przepis :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Intrygujące połączenie smaków :) życzę zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W sam razn an teraz, napewno jest przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ostatni kwartał tego roku jest tak ciężki, że w tym roku pewnie nawet nic nie upiekę na święta. Wszystko kupię :) Ale od Nowego Roku.... będę nadrabiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest ciężko, niech nowy rok będzie lżejszym:)

      Usuń
  9. Uwielbiam dodatek pistacji. Zjadłabym kawałeczek do sobotniej kawki.
    Życzę zdrówka. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pistacje same w sobie lubię, ale już w czymś to nie bardzo mi podchodzą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy nie jadłam takiego ciasta :) Ciekawi mnie jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej! takie ciacho chętnie bym zjadła :) Dzięki za przepis! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...