Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Tarta z kremem jaglanym

 Słodkości nie muszą być niezdrowe. Słodkości mogą zaskakiwać. Tak jak ta tarta. Pyszny,kremowy, jaglany krem. Bez cukru. Spód, który smakuje jak krem kajmakowy. Do tego chrupiące orzechy i kwaskowate maliny. To naprawdę wspaniały deser. Do tego bez pieczenia. Nie miałam w weekend czasu na pieczenie, a to ciasto ma to do siebie, że choć czekanie trochę trwa, to proces produkcji jest szybki. Dodatkowo ważnym dla mnie był fakt, że cały weekend spędziłam na nauce. A ta tarta dzięki zawartości zdrowej kaszy, orzechów, banana i kakao genialnie sprawdziła się jako słodka przekąska między wykładami. Kawałek tarty od razu dodaje energii, i to solidnej porcji energii. No i cóż, mam wrażenie, że dzięki tej słodkości dostałam piątkę z pracy na socjologię. Aż chciało mi się pisać esej o zagrożeniach dla demokracji. Ta socjologia to był jedyny promyczek, tego bardzo matematycznego weekendu! A ja tę tartę dedykuję wszystkim maturzystom, spróbujcie jej, podczas powtórek!



Składniki:

Spód:

250 gramów orzechów  ( u mnie orzechy włoskie i migdały)

200 gramów daktyli

50 gramów  herbatników

Krem:

150 gramów kaszy jaglanej

450 ml mleka ( może być roślinne, u mnie migdałowe)

1 duży banan

2 czubate łyżki kakao

Kilka kropli ekstraktu wanilii

1 łyżka erytrytolu

Szczypta soli


Dodatkowo:

4 garście malin

Wiórki kokosowe





Zaczynam od spodu. Daktyle zalewam wrzątkiem, odstawiam na pół godziny. Następnie miksuję je, dodaję partiami orzechy, miksuję aż orzechy będą bardzo drobne, na koniec dodaję herbatniki. Miksuję. Tortownicę wykładam folią spożywczą. Wylepiam spód orzechową masą, chłodzę przez pół godziny. 

Zabieram się za krem. Kaszę przelewam wrzątkiem. W garnuszku gotuję 300 ml mleka z wanilią, dodaję sól i erytrytol. Dodaję kaszę, gotuję ją do miękkości, około 20 minut. Do kaszy dodaję pokrojonego banana i kakao, miksuję całość na gładki krem z resztą mleka. Krem jaglany wykładam na spód. 

Maliny rozgniatam, układam je na wierzchu tarty, posypuję wiórkami. Tartę chłodzę przed podaniem godzinę.

37 komentarzy:

  1. Ciekawy jestem dla ilu osób starczy taka jedna tarta?
    Nawiasem mówiąc darowaliby w tym roku maturzystom matury i niech się ludzie cieszą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To dopiero zdrowe ciacho! :) A przy tym jakie apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na coś smacznego i zdrowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ona musi być pyszna. Uwielbiam takie tarty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno już nie jadłam tarty. Zjadłabym taką. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy przepis. I bardzo jestem ciekawa smaku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio robiłam tartę na podobnym spodzie i z kremem jaglanym, ale w wersji a'la snickers. Musiałam dorobić, bo szybko zniknęła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już dawno nie robiłam żadnej tarty. Mam ochotę już na sam widok. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tęsknię już do malin z krzaczka.. :)
    Pyszna całość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany jak ona pysznie wygląda- uwielbiam maliny :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda (i zapewne smakuje) rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na zdrowe słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś chętnie ją wypróbuję z własnymi malinami. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglada przepysznie. Muszę koniecznie spróbować 😍

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba w końcu kupię formę do tarty :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O, u mnie też tarta, tylko z budyniem waniliowym :D Ale taką z kremem jaglanym też mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł na krem, musze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...