Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 2 października 2020

Roladki z indyka ze szpinakiem

Kto lubi szpinak ręka w górę? Ja tam od dziecka szpinak uwielbiam. A jak podali mi go z wątróbką... Dobrze, nie o niej mowa. W każdym razie od małego kocham szpinak. Jako dodatek, albo ciekawy składnik dania. Albo farsz do roladek. Takich jak te. Lekkie, delikatne i aromatyczne. Pieczone, a nie smażone, bez panierki. Super sprawdzą się na sobotni obiad. Ta sobota planowana była inaczej. Miały być duże zakupy, dużo spacerów i generalnie, dzień miał minąć w pędzie. Ale cóż, wpadliśmy w żółtą strefę obostrzeń covidowych. Będzie więc maraton filmowo-serialowy. Będzie dużo gotowania i czytania książek. Może zrobię porządki? A jak pogoda dopisze, to z pewnością część dnia przesiedzę w ogródku. Może nawet tam zjem obiad? Może nawet będą to ponownie takie roladki?



Składniki:

1 pierś z indyka

200 gramów szpinaku

1 kulka mozzarelli

2 ząbki czosnku

Sól

Pieprz

Słodka papryka

Masło- 3 łyżki

Dodatkowo:

Puree, ulubiona surówka









Mięso przepłukuję, suszę, kroję na kilka kotlecików. 

Na patelni rozgrzewam łyżkę masła, podsmażam posiekany czosnek, dodaję szpinak, doprawiam solą i pieprzem, duszę 2 minuty. Mozzarellę kroję na kawałki, i dodaję do szpinaku. Farsz odstawiam na bok. 

Mięso doprawiam solą, pieprzem i słodką papryką. Nakładam na kotleciki po łyżce farszu. Zwijam roladki, spinam wykałaczkami. Przekładam je do naczynia do zapiekania, z wierzchu układam dwie łyżki masła. Roladki piekę 35 minut w 190 stopniach. 

Podaję z puree i ulubioną surówką.

20 komentarzy:

  1. Mniam, mniam... Twój blog przypomina mi moją mamę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny łatwy przepis, taki jak lubię najbardziej. Nawet nie muszę go zapisywać. Na pewno kiedyś wykorzystam ten pomysł, bo szpinak też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przepis. Lubię szpinak chyba od zawsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Roladki prezentują się bardzo smakowicie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szpinak, odkąd byłam mała i często byłam dokuczana jako Popeye ... hahaha ... to danie z indykiem i szpinakiem wygląda przepysznie. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze sobie obiecuję, że zrobię takie roladki, gdy tylko będę miała nieco więcej czasu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja szpinak polubiłam dopiero w wieku dorosłym :)
    Bardzo lubię jeść jajecznicę ze szpinakiem i żółtym serem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju roladki, w dzieciństwie nie lubiłam szpinaku, ale teraz zajadam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością wypróbuję te roladki, lubię zarówno indyka jak i szpinak :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...