Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 29 maja 2019

Bistro Schab & Schab

Podczas łódzkiego weekendu, odwiedziłam kilka kulinarnych miejsc. O jednym z nich teraz opowiem. Spacerując po Piotrkowskiej mijałam dziesiątki, albo i setki lokali. I większość kusiła  i ciężko było coś wybrać! Najchętniej zjadłabym  co najmniej trzy obiady. Mieliśmy jednak ochotę na tradycyjną polską kuchnię. W końcu po solidnym spacerze, piękną, ale wyjątkowo długą Piotrkowską, należało uzupełnić kalorie. Wybór padł więc na bistro Schab & Schab. Wiadomo było, że tego dnia, rządzić będzie schabowy. Bez dwóch zdań!


Bistro ma dwie części, my byliśmy w tej piwnicznej. Ostał się jeden wolny stolik, wystrój nie powala, ale jest czysto. Przy barze/ladzie, przyjmuje zamówienia bardzo zabiegana pani, która chyba miała jeden z cięższych dni, bo nie zarażała gości dobrym humorem. Z menu wybraliśmy schabowy w wersji normalnej i tej XL. Do tego ruskie pierogi. Do schabowego przynależeć miał rosół,  jako niedzielny dodatek, niestety rosół się skończył ( a była dopiero 14), więc pani zaproponowała pomidorową z makaronem. Chwila czekania i można jeść.


Pomidorowa okazała się cienka i słaba, smakowała po prostu koncentratem na wodzie. Do tego  dano trochę makaronu. Nie była to udana zupa. I mówiąc szczerze, po takim początku, miałam obawy co dalszej części zamówienia.... Następne pojawiły się pierogi z mięsem. Co zaskakujące były domowe, miały cieniutkie ciasto i pełno twarogowego nadzienia. Świeże i smaczne, bardzo udane. Następne pojawiły się schabowe. Jeden z ziemniakami, drugi z pieczywem, oba z surówkami. Zacznę od surówek, była to marchewka, zwykła marchewka bez niczego, sucha i nijaka w smaku. Kotlety, czyli gwóźdź programu, były naprawdę duże, cieplutkie i świeżutkie. Smażone na smalcu, z cienką, ale chrupiącą panierką. Solidna porcja świeżego i pysznego mięsa, lekko doprawione, bez chemicznych dodatków. Duży plus. Kartofle były ciepłe, a chleb mocno czosnkowy. Całość podana była bardzo ładnie, szczególnie dziękuję za kiełki buraczków, dawno ich nie jadłam. Gdyby dopracować zupy i surówki byłoby świetnie. Schabowego  jednak  jak najbardziej polecam, faktycznie jest chlubą tego bistro.

Bistro Schab&Schab-Łódź, Piotrowska 106




41 komentarzy:

  1. Pierogi ruskie to odpowiednie proporcje twarogu do ziemniaków a piszesz o twarogowym nadzieniu xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skrót myślowy, twarogowe w sumie to dla mnie zawsze ruskie;)

      Usuń
    2. A jakie proporcje lubisz? :)

      Usuń
  2. Z samego rana narobiłaś smaka! Te pierogi chętnie bym zjdała..
    Świetnie napisane.
    Pozdrawiam, Weronika. https://veersonblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale smaka narobiłas na takiego kotleta :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hm nie byłam tu jeszcze:) ja z jedzenia łódzkiego najbardziej polecam bar Klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam tam jeszcze, ale mam blisko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Schabowe na smalcu to musi być pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten kotlet prezentuje się apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam, aż zrobiłam się głodna. Pierogi i kotlet wyglądają naprawdę apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuję się wszystko pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami niestety trafi się na " takie zupy pomidorowe" - nie uznaję tych z koncentratów.
    Schabowy za to wyglada naprawde okazale :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, bywa,że się trafi na po prostu ciepły koncentrat zamiast zupy i nie jest to fajne...

      Usuń
  11. Dobrze, że schabowy, czyli flagowe danie był dobry, bo gdyby nie, to jednak byłby duży obciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Latem, gdy często wyjeżdżamy, też jemy w restauracjach, a ja jakoś rzadko biorę schabowy lub pierogi, szukam czegoś lokalnego...

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytam to i czuję się jakbym czytała słowa p. Magdy Gessler :D Oczywiście rozum to jako komplement. W Łodzi nigdy nie byłam, ale schabowego bym zjadła.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlatego rzadko jadam w restauracjach :(
    a te pierogi to były z mięsem czy serem ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ruskie ;) ja tam uwielbiam chodzić po knajpach w weekendy;)

      Usuń
  15. Danie wygląda bardzo smakowicie ^^ Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale byśmy się chętnie na pierogi skusiły :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pierogi bym się skusiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo smaczna wycieczka 💓💛💚💙

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...