Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 23 lutego 2019

Migdałowe racuchy z wiśniami


Wyjątkowo cieszy mnie perspektywa weekendu. Nie mam żadnych planów. Sobotni poranek. Za oknem wciąż ciemno i nieco biało. Cicho i spokojnie. Biorę do ręki kubek gorącej malinowej herbaty. Nie robię nic. Trochę patrzę się przez okno, trochę myślę. Mija kwadrans, zabieram się za poranną jogę. Delikatnie myśli zaczynają krążyć wokół śniadania.... Ale najpierw książka, włączam ukochaną muzykę, może jeden odcinek serialu? W końcu nabieram pełni ochoty na poranny posiłek. Sycący i smakowity. Lekko słodki i bardzo domowy. Otwieram lodówkę i kuchenne szafki. Jest sobota, mam czas, nigdzie się nie śpieszę.... Tworzę drożdżowe racuchy z wiśniami. Nie mogę się doczekać aż się usmażą. Jeszcze chwila i momencik. Do tego duży kubek zbożowej kawy o smaku cynamonu. Jestem w sobotnim niebie....



Składniki:
1 duże jajko
20 gramów świeżych drożdży
200 gramów mąki
Pół szklanki mleka
1 łyżka cukru
Kilkanaście wiśni ( u mnie mrożone)
3 garście płatków migdałowych
Masło klarowane


Drożdże rozcieram razem z łyżką mąki, mlekiem i cukrem. Zostawiam na 5 minut. 
Do zaczynu dodaję resztę mąki, mleka, jajko i 2 garście płatków migdałowych. Dokładnie łączę składniki. Na koniec dodaję wiśnie. Zostawiam ciasto na racuchy na 10 minut. 
Roztapiam masło, łyżką formuję średniej wielkości placki, smażę po 2 minuty z każdej strony. Posypuję płatkami migdałowymi. 









36 komentarzy:

  1. Racuchy zawsze kojarzą mi się z nadzieniem jabłkowym, ale jadłam też równie pyszne z bananami :D Z wiśniami jeszcze nie, ale coś czuję, że bardzo by mi posmakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno będą mi smakowały....mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja dawno nie jadłam racuchów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Relaks w pełni... wszystko co lubisz (joga, książka, herbatka) i w gratisie placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają rewelacyjnie, Muszę koniecznie wypróbować.
    Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich.
    zapraszam
    http://krystynaczarnecka.pl/
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  6. ale bym jadła:)
    PS. robiłam kokosanki z Twego przepisu - mega wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  7. Racuchy … smak mojego dzieciństwa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Racuchy to u nas najczęstsze drugie śniadanko, ew. deserek :) Tylko ja robię na kefirze (bez drożdży) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najbardziej lubię te drożdżowe. Chociaż? zjem każde placuszki na słodko ;)

      Usuń
  9. Pychotka, ostatnio bardzo ciągnie mnie do wiśni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I love your blog thanks so much for sharing this post with us.
    HAVE A INCREDIBLE DAY. I AM STARTING TO FOLLOW YOU.

    -XOXO, BEA.

    Sempiterna - fashion - beauty and more.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne racuchy :-)Nigdy nie robiłam drożdżowych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pyszności, muszę niedługo zrobić jakieś racuszki, narobiłaś mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Racuszki zawsze na tak :) Zwłaszcza w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno już nie jadłam racuchów, więc chętnie skorzystam z Twojego przepisu. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałybyśmy ochotę na takie ale z malinami <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam, pyszne placuszki :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...