Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 13 lutego 2019

Drożdżówki z bananami

Jestem bardzo drożdżówkowa. Śmiało mogę powiedzieć, że krąży we mnie jakiś procent drożdżówkowej krwi. Już samo przygotowywanie drożdżowego ciasta to swoista forma terapii. Można się wyżyć, pozbyć złych emocji przy ręcznym zagniataniu. A potem rozbudzić pozytywne uczucia przy nadziewaniu słodkich bułeczek i doglądaniu jak one są ładnie rosną. Lubię drożdżówki, nic na to nie poradzę. Lubię jeść i lubię je piec. I wymyślać nowe smaki, kształty i rodzaje tych słodkich bułeczek. Tym razem postawiłam na owoc, który na pierwszy rzut oka, nie kojarzy się z drożdżówką. Dobry, poczciwy banan. Prawie zawsze jest w każdym domu. Często kupuje się go zupełnym mimochodem,kompletnie bez potrzeby. A potem tak sobie leży smutnie i czeka aż ktoś nim się zaopiekuje. Ja miałam 3 banany do ogarnięcia. Najprościej byłoby upiec bananowy chlebek. Ale to dość oklepany temat. Miałam ochotę na drożdżowe, przygotowałam więc drożdżówki. Takie, które świetnie pasują zarówno na deser, albo na drugie śniadanie. Lekkie, słodkie, ale i nieco zaskakujące. Bo przecież nikt nie podejrzewa skromnej drożdżówki, o to, że skrywa w sobie banany. To połączenie okazało się naprawdę pyszne, drożdżówki są mięciutkie, idealne, a banany idealnie podkręcają słodycz. To ostatnio moje ulubione drożdżówki. Musicie ich spróbować.



Składniki:
3 duże banany
1 duże jajko
1/3 opakowania świeżych drożdży
200 ml mleka plus 2 łyżki
400 gramów mąki plus łyżka
100 gramów masła
100 gramów cukru plus łyżka
Ekstrakt waniliowy

Kruszonka:
40 gramów masła
60 gramów mąki
2 paczki cukru z prawdziwą wanilią

Dodatkowo:
3-4 łyżki mleka


Drożdże rozcieram z cukrem, mlekiem( 2 łyżki) i mąką- wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Zostawiam na kwadrans by drożdże zaczęły pracować.
W międzyczasie roztapiam masło, dodaję do niego mleko i wanilię.
W misce łączę mąkę z cukrem, dodaję mleczno-maślaną mieszankę i rozczyn. Dokładnie zagniatam gładkie ciasto- trwa to około 10 minut, przykrywam je ściereczką i zostawiam na godzinę w ciepłym miejscu.
Banany kroję na połówki, a każdą połówkę wzdłuż. Z podanych składników zagniatam drobną kruszonkę.
Z ciasta odrywam kulki, rozciągam je,smaruję odrobiną mleka,  w środku kładę kawałki banana, posypuję kruszonką. Odstawiam na bok, a w międzyczasie nagrzewam piekarnik do 190 stopni.
Drożdżówki piekę 20-25 minut w 190 stopniach.





34 komentarze:

  1. Kolejny etap terapii po wyrabianiu ciasta to jego zapach poczas pieczenia i po upieczeniu no i jedzenie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KIedyś robiłam podobne - banany dodawałam do środka plus gorzka czekolada a innym razem rozpaćkanego banana dodałam do ciasta drożdzowego (nie jako farsz ale do surowego), potem podzieliłam na poł i do jednej części więcej mleka i kakao a potem ślimaczki. I jedne i drugie smakowały mojej rodzince a w szczególnosci cioci :) Niepozorny banan a jakie zastosowanie i smak ;)

      Usuń
    2. banany są zaskakująco pyszne w wielu różnych ciastach, niekoniecznie tylko na surowo, jak najczęściej jemy:)

      Usuń
    3. Dokładnie tak jest :)

      Usuń
  2. To ja się poczęstuję jedną :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jakie cudowne!
    I ja jestem drożdżowa. Częstuję się...

    OdpowiedzUsuń
  4. Od czasu do czasu lubię zjeść sobie drożdżówkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham drożdżówki! Z bananem nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O proszę, z wersją z bananami się jeszcze nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, takich jeszcze nie jadłam i nie robiłam, a rez drożdżówki uwielbiam☺

    OdpowiedzUsuń
  8. My też drożdżówki uwielbiamy ale nie możemy jeść ich za często :( A takiej z bananem to już w ogóle nigdy nie próbowałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O Tak! Drożdżówka to mogło by być moje drugie imię. Świetny przepis 😍

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też lubię drożdżówki :) ale o drożdżówko wej krwi nic nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają smakowicie! Aż sama spróbuję zrobić :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...