Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 27 listopada 2018

Najlepsze domowe gofry

Gofry zdecydowanie kojarzą mi się z wakacjami. Ze spacerami po promenadzie, albo po molo. Z szumem morza, błękitem nieba. Kiedy zjadam pierwszego gofra, mogę oficjalnie powiedzieć, że zaczął się sezon letni. Oczywiście nie będę udawać, domowe gofry, chociaż pyszne i chrupiące, nie zastąpią tych kupnych. Mają bowiem jedną wadę, domowe gofry jemy w domu, a nie na plaży. Ale kiedy przygotujemy je w ciemny i zimny wieczór, potrafią przywołać letnią atmosferę i te wyjątkowe wspomnienia. I leniwe chwile pełne słońca i beztroski.... Przygotowanie gofrów jest banalnie proste, potrzeba paru składników i gofrownicy. I pewnej dobrej duszy, która poświęci się dla ogółu, i będzie smażyć gofry, i cierpliwie poczeka, aż każdy dostanie swoją porcję, a ona sama zje na końcu. Ale robi to z wielką przyjemnością. Bo samo smażenie jest ciekawe. W zasadzie nie wiem czy gofry się smaży, czy też piecze? W każdym razie proces produkcji zawsze daje mi dużo radości i przyjemności. I niesamowicie relaksuje. Zupełnie więc nie wiem dlaczego na dwa lata schowałam gofrownicę do szafy. A jak tę szafę otworzyłam, to okazało się, że w zasadzie to ja mam dwie gofrownicę, w tym jedną nieużywaną. A od pierwszego smażenia, gofrownicy nie chowam już do szafy. Moja rodzinka codziennie domaga się teraz gofrów na deser!


Składniki:

2 jajka
100 ml oleju rzepakowego
1,5 szklanki  mąki
200 ml mleka
1 paczka cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżka proszku do pieczenia
Szczypta soli
Cukier puder do posypania

W misce łączę jajka z olejem, mlekiem i cukrem, dokładnie mieszam. Dosypuję mąkę z solą i proszkiem do pieczenia, trzepaczką ubijam składniki.
Rozgrzewam gofrownicę, wylewam ciasto i smażę gofry aż będą złociste z dwóch stron - około 3-4 minuty.
Gofry studzę na kratce kuchennej, posypuję cukrem pudrem.

44 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam gofrów na wakacjach... nie byłam też nad morzem. W sumie dawno nie jadłam. Zjadłabym ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Gofry w Gdańsku albo w Sarbinowie...ach, słodkie dzieciństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham gofry, dlatego szczególnie boli mnie fakt, że nie mam gofrownicy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję sobie przepis I pozdrawiam 💛💛💛

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie pyszne cudeńka, uwielbiam gofry :-)

    A od siebie gratuluję zrobienia tatuażu :-) nie ma jak osobiste zrealizowane marzenia oraz wyzwania :-) Brawo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to już prawie pół roku z tatuażem, czuję się jakby był ze mną od zawsze:)

      Usuń
  6. Dawno nie jadłam gofra. Mniam, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gofry - smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba ze sto lat gofrów już nie jadłem, xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Robię podobnie, tylko połowę mleka zamieniam na wodę gazowaną, są wtedy bardziej chrupiące :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię gofry i też uświadomiłam sobie teraz, że już dawno ich nie jadłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja dawno gofrów nie jadłam … :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam gofry, a szczególnie domowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie gofry to też smak wakacji, niestety nie mam gofrownicy więc nie mogę sobie zrobić w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście gofrownice można już i w supermarketach tanio kupić:)

      Usuń
  14. Jak ja dawno nie jadłam gofrów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A widziałam Twoje zdjęcie gofrów na instagramie i miałam pytać o przepis, bo gofry wyglądają na idealne, a ja wciąż szukam takiego niezawodnego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...