Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 15 sierpnia 2018

Serniczek truskawkowy. Wersja słoiczkowa.

Moje balkonowe truskawki oszalały. Cały czerwiec i pół lipca leniuchowały. Postanowiły rozpieszczać mnie owocami, właśnie teraz. I tak sobie zbieram truskawkę, za truskawką, i rozkoszuję smakiem czerwca. I przygotowałam sobie serniczek na zimno. W słoiczku, z galaretką. Tradycyjnie pyszny. I oczywiście błyskawiczny. No, może nie do końca, bo nie da się obejść etapu chłodzenia w lodówce. Ale ten czas mija bardzo szybko. Można iść na spacer, poczytać książkę, popływać na wodnym rowerku, ba nawet można utknąć na mieliźnie i czekać na ratunek. Tak, przydarzyło mi się to bardzo niedawno. Jakieś 3 metry od brzegu, i stop. Nie ruszamy się. Ani w lewo, ani w prawo. W przód i tył też nie idzie. I tak po 10 minutach uświadamiamy sobie, że nasze wysiłki są daremne i po prostu zostaniemy w tym rowerowym łabędziu na wieki. No, a przynajmniej do jutra rana, aż znów ktoś wpadnie nad jezioro.Na nasze szczęście pan sobie przypomniał, że skończył się nam czas, i warto sprawdzić co się dzieje z "turystkami" ( rzecz działa się 2 kilometry od domu). Po krótkiej rozmowie, pan podciągnął nogawki, wszedł do wody i nas przyholował. Bezgłośnie płakałam ze śmiechu. Najważniejsze, bezpiecznie dotarłyśmy do domu. A w domu czekały na nas serniczki....



Składniki:
300 gramów serka homogenizowanego
1 opakowanie galaretki malinowej
Kilka biszkoptów
Kilkanaście truskawek


W 400 ml wody rozpuszczam galaretkę, zostawiam na kwadrans.
Serek homogenizowany łączę z połową porcji galaretki. Chłodzę w lodówce przez 10 minut.
Na dnie pucharków kruszę biszkopty. Na nie wykładam masę serową. Z wierzchu układam pokrojone w plasterki truskawki, zalewam całość galaretką. Chłodzę przez minimum godzinę.


29 komentarzy:

  1. Wow balkonowe truskawki to genialny pomysł :D Jak będziemy miały mieszkanie z balkonem to też takie sobie sprawimy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny pomysł z tym serniczkiem w słoiczku :) Aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I taki słoiczek można zabrać ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny taki słoiczkowy sernik! :D
    Zazdroszczę tych truskaweczek, brakuje mi już ich, a dopiero co były :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Też mam truskawki na balkonie, ale rosły w czerwcu :D

      Usuń
    2. Moje w czerwcu miały lenia:)

      Usuń
  5. Pyszności, gratuluję własnych truskawek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda smakowicie i pewnie też tak smakuje :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno w ogródku znalazłam 2 truskawki :D Lepsze to niż nic:D Na pewno smaczny serniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, ale mieliście przygodę. Ale dobrze, że was uratował, bo noc spędzona na 'łabędziu' nie byłaby wygodna.

    Ale smakowicie wygląda ten serniczek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze, pomysłowe i świetnie wygląda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na deser w takie upalne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne umilacze, na poprawę humoru... i nie tylko. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mi narobiłaś smaka! Chyba nawet moje dwie lewe ręce dadzą radę to zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie truskawek już dawno nie ma :/ Zostały mi tylko mrożone.
    Dobrze, że Pan jednak postanowił Was poszukać, bo mogłyście spędzić noc na wodzie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...