Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 25 sierpnia 2018

Ryż na mleku z malinami i czekoladą

Pozostaję tak trochę w tych śniadaniowych klimatach. Ryż, maliny i czekolada. Jak dla mnie poranny miks idealny. Obecnie jem maliny do oporu, i co dziwne, nic a nic, mi się nie nudzą. Jakoś nie kuszą mnie inne owoce, mam niedobór malin we krwi i te niedobory, z wielką przyjemnością uzupełniam. Zaczynam od samego rana, od solidnej porcji waniliowego ryżu z gorącymi malinami i czekoladą. Takie połączenie zapewnia mi energię na pół dnia i bardzo dobry nastrój. A sobota czeka mnie intensywna, chociaż pogodowo dzień zapowiada się marnie. Jak i niedziela. A na niedzielę to ja mam dużo planów. I o ile sobotnie plany, są raczej domowe - marzy mi się porządek w szafie, bo wszystkie znane mi porządkowe zaklęcia wypowiadane z pełną pasją co rano, nie przyniosły efektu. Marzy mi się również uporządkowanie wszystkich zdjęć z wakacji. I posegregowanie wakacyjnych pamiątek. Od maja próbuję to zrobić, od powrotu z Krynicy i nic.  Marzy mi się również uporządkowanie urodzinowych prezentów. Tak, tak. Wstyd mi, bo urodziny miałam 2 miesiące wstecz, a ja wciąż nie znalazłam miejsca dla wielkiej formy na tartę i  książek. Wszystko więc zalega w kąciku i czeka aż mnie oświeci i znajdę im miejsce. No i marzy mi się, żebym poszła na spokojne zakupy. I posiedziała trochę w kuchni, pichcąc smakołyki. A wieczorem chciałabym obejrzeć film.... Jako, że już jestem zmęczona, zostawiam Wam przepis i lecę.

Składniki:
200 gramów ryżu jaśminowego
400 ml mleka
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

1/2 szklanki malin
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
Łyżeczka miodu
Szczypta kardamonu
4 kostki gorzkiej czekolady

Do garnuszka wsypuję ryż, dodaję cukier z wanilią i mleko. Podgrzewam ryż przez około 25 minut, aż stanie się miękki i wchłonie cały płyn.
W międzyczasie szykuję maliny. Umyte owoce, przekładam do małego garnuszka, podlewam łyżką wody, dodaję cukier z wanilią i kardamon, gotuję około 5 minut, owoce mają puścić sok.
Ryż przekładam do miseczek, polewam sosem malinowym, posypuję posiekaną czekoladą.

34 komentarze:

  1. W dalszym ciągu nie lubię ryżu :( ale te maliny mniam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ryż uwielbiam, ostatnio głównie na słodko, z owocami :)

      Usuń
  2. Idealny pomysł na śniadanie! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. NA wszytsko przychodzi czas... i na ogarnięcie pewnych spraw :)

    Ryż na mleku... jak byłam dzieckiem Mama nie gotowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ryż pod każdą postacią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryż na mleku jest idealny na każda porę dnia!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nigdy nie jadłam takiego dania, ale wygląda super :) A maliny jem codziennie, najczęściej na przedśniadanie, dzisiaj już wielką miskę zjadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym się poczęstowała miseczką takiego pysznego ryżu. Tylko dla mnie wersja bez czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. My za malinami nawet bardziej zawsze tęsknimy niż za truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ogromną fanką malin! :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem co zrobię na kolację, pychotka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam! Pychotka! Ja dziś jadłam musli z mlekiem i truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki mleczno-ryżowy deser kojarzy mi się z wakacjami u Babci:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ryż na mleku to mój smak dzieciństwa, dodatki w postaci czekolady i malin - genialne. Nic tylko jeść

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...