Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 19 lipca 2018

Chałwowa manna

Są pewne smaki, które od zawsze kojarzyć mi się będą z pewnymi wydarzeniami. Nigdy nie zapomnę smaku herbaty na moim pierwszym koncercie Depeche Mode. Plastikowa, zwykła, parząca w gardło. Ale przepyszna. Nigdy nie zapomnę smaku rosołu z mojej studniówki. Nie był może wybitny, ale jakiś taki dorosły. Nie zapomnę smaku tortu weselnego mojej przyjaciółki. Był taki słodki, nijaki, ale nasączony jej szczęściem i moją dumą, że postarałam się być najlepszą świadkową na świecie. A ta chałwowa manna będzie mi się kojarzyć z najpiękniejszym filmem, jaki miałam okazję obejrzeć. Chodzi oczywiście o Zimną wojnę. Zamurowało mnie, w ogóle nie chciałam wstać z fotela. Zresztą podobnie zachowała się reszta publiczności. Dosłownie nikt nie potrafił wstać i wrócić do normalnego życia. Jak już wróciłam do domu, to z wielką przyjemnością przygotowałam sobie ten kremowy deser. Chałwowa manna. Niezwykły smak, i piękne wspomnienia.


Składniki:
5 łyżek kaszy manny
250 ml mleka
Duża garść pokruszonej chałwy waniliowej
2 łyżki mleka w proszku
Ekstrakt waniliowy
Bakalie do dekoracji

W garnuszku podgrzewam mleko z wanilią, dodaję kaszę mannę i gotuję około 8 minut. Gdy kaszka jest gotowa, dodaję mleko w proszku i chałwę, dokładnie mieszam i odstawiam na 5 minut. Przed podaniem posypuję bakaliami

35 komentarzy:

  1. Ja wiem z czym mojej siostrze mogą kojarzyć się imprezy szkolne :P

    Chałwy nie lubię ale tahini kocham <3
    Chałwowa owsianka kojarzy mi się z zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kaszkę, ale w takim wydaniu jeszcze jej nie jadłam :) Pyszny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi się spodobały te wspomnienia i pokazanie zwyczajnego jedzenia w innym świetle. Od razu nie są takie nijakie, złe - sprawiłaś, że stały się wyjątkowe. Super :)
    Nie przepadam za takimi przysmakami. Ale ważne, że Tobie smakuje :)
    Znam ten film, jednak nie miałam okazji oglądać. Nie wiem czy dałabym w ogóle radę go obejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Dałabyś radę, na pewno, tylko trzeba wziąć kilka chusteczek z sobą :)

      Usuń
  4. Matko, obłędnie musiała smakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chałwę, gdybym tylko mogła, jadłabym be opamiętania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieki już nie jadałam manny :D Bo w sumie jakoś mnie do niej nie ciągnie, wolę płatki lub inne kasze :) A mannę dobrze wspominam z dzieciństwa, kiedy jadłam ją z sokiem owocowym :) Twoja propozycja wygląda bardzo apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam smak chałwy. Mniam, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią bym spróbowała ^^ Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie cierpię chałwy, ale mannę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozkoszna manna!
    Robię ją jutro...

    OdpowiedzUsuń
  11. zdecydowanie smaki dzieciństwa, choć nie chałwowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smaki dla mnie. Uwielbiam chałwę 😃

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm chałwe uwielbiam :) ostatnio nawet robiłam lody chałwowe z nutella

    OdpowiedzUsuń
  14. Widząc napis chałwa biorę w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż żałujemy, że nie mamy w szafie chałwy <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...