Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 19 lutego 2018

Krówkowy deser twarożkowy z czekoladą

Nowy tydzień proponuję zacząć na słodko. Bo niby czemu nie? Będzie więc twarożkowy krem czekoladowy z sosem krówkowym. Pysznie do kwadratu! W końcu nie ma co sobie oszczędzać przyjemności zimową porą. Co prawda w końcu poranki są coraz jaśniejsze, i moje wyprawy po chleb o 6.45 nie odbywają się już w kompletnych ciemnościach, a ciemność zapada już  o 17, a nie o 15, to jednak ciągle brakuje mi słońca i pozytywnej energii, jaką dają słoneczne  i ciepłe dni. Nie wiem jak u Was, ale u mnie ciągle jest tak szaro  i słońce od października na urlopie, więc pocieszam się takimi deserami. Trochę czekolady, słodki sos, herbatki, serek  i już mi lepiej! Polecam ten deser wszystkim łakomczuchom, którzy złapali lenia i nie chcą piec ciast. Ten deser zrobicie w parę minut. W sam raz na pyszny deser po intensywnym weekendzie!


Składniki:
400 gramów naturalnego serka homogenizowanego
40 gramów mlecznej czekolady
1czubata łyżka kakao
6-7 kakaowych herbatników
2 łyżki mleka

W garnuszku rozpuszczam czekoladę razem z mlekiem, dodaję do serka razem z kakao, dokładnie łączę składniki.
Na dnie pucharków układam pokruszone herbatniki, wykładam na nie czekolady krem, polewam sosem krówkowym. Warto chwilę schłodzić przed podaniem.

44 komentarze:

  1. Mnie też brakuje słońca w ciągu dnia, z kolei lubię, jak wcześnie robi się ciemno i lepiej mi się chodzi rano po ciemku do pracy. A deser musiał wyjść bardzo smakowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O 6.45 w lekkich ciemnościach też bywa fajnie :D jest taki nastrój ale co jak co tego słońca brakowało... na szczęście teraz coraz więcej i byleby do wiosny :)

    Deserek na pewno był smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę rano słońce, jakoś mam więcej energii od razu:)

      Usuń
    2. Słoneczko zawsze dodaje energii ale czasem i taki leniwiec jest wskazany :D

      Usuń
  3. Lubię takie szybkie serniczki, a ten wygląda bardzo wytwornie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie od kilku dni jest mnóstwo słońca a taki deserek pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi cudownie!
    Ja za dni kilka lecę na słońce. Nie mogę już wytrzymać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie deserki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie (po zjedzeniu pączka, dużego kawałka ciasta i połowie Milki dużej) mam dość słodyczy. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię domowe desery. Pysznie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post.Piękne zdjęcie mniam mniam <3
    Może wzajemna obserwacja ?
    Klaudiaonelive Blog<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, ale mi się spodobał ten deserek.
    Super, z chęcią bym go przetestowała.
    Jak zwykle - pysznie.
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. My też desperacko szukamy znaków wiosny i ciepełka :) A poprawiać humor takim deserem jest najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Krówki? Czekolada? Biorę w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszny deser i taki ekspresowy, że aż szkoda nie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać, że desery goszczą u mnie niezwykle rzadko...

    OdpowiedzUsuń
  15. Wypróbuję.
    Ale w tym sosie krówkowym to chyba oprócz mleka jeszcze krówki powinny być? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go tak nazywam, bo jak dla mnie smakuje jak rozpuszczone krówki :)

      Usuń
  16. U mnie ostatnio słońce rozgościło się na niebie i mam piękną pogodę. Już czuć wiosnę w powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie smaki, myślę, że by mi zasmakowało. Muszę wykorzystać ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...