Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 29 listopada 2017

Ciasto Amaretti z truskawkową konfiturą

Za co uwielbiam jesienne weekendy? Za to, że mam wtedy dużo, naprawdę dużo czasu na gotowanie i pieczenie. Co prawda senna pogoda, troszkę mi to utrudnia, ale nie ma przecież nic przyjemniejszego, od popołudniowego zatopienia się pod kocem z filiżanką pysznej herbaty i kawałkiem domowego ciasta. Brakowało mi tylko kominka i psa u stóp. Ale od czego jest moja bujna wyobraźnia! To ciasto upiekłam w weekend i dzielę się przepisem.
Proponowane ciasto będzie zwykłe, a jednak zdecydowanie niezwykłe. Jest bardzo proste, ale swoim smakiem i wyglądem robi wrażenie. A ten zapach! W całym domu będzie pachniało migdałami i czekoladą. Wyjątkowym dodatkiem do tego ciasta jest truskawkowa konfitura. Obecny sezon na cytrusy i jabłka, nie pasował mi specjalnie do tego deseru. Pomyślałam więc, że idealnie będzie pasowała truskawkowa konfitura. Słodkie truskawki, i lekko gorzkie ciasteczka Amaretti. Coś przepysznego! Proste ucierane ciasto, z dodatkiem pokruszonych ciasteczek to po prostu bajka. A jeżeli dodamy do tego czekoladę, to uzyskamy deser idealny. Bez dwóch zdań. Takie słodkie popołudnia są przyjemnym przerywnikiem dla codziennej rutyny. Szczególnie tej jesiennej. Na przekór szarości proponuję smak letnich truskawek, ukryty w cieście z dodatkiem Amaretti. Jeżeli szukacie ciasta na leniwe,rodzinne chwile, babskie plotki, albo po prostu dla samego siebie, to już wiecie jakie ciasto warto przygotować.

 #lowicz #dzem #konfitura #truskawki



Składniki:
100 gramów ciasteczek Amaretti
125 gramów masła
300 gramów mąki orkiszowej tortowej
3 spore jajka
3 łyżki cukru
2-3 łyżki mleka
Olejek migdałowy
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
7 łyżeczek Konfitury Truskawkowej Łowicz

Polewa :
50 gramów mlecznej czekolady
1 łyżeczka masła
Dwie garści ciasteczek Amaretti


Masło ubijam razem z cukrem i olejkiem migdałowym na jasny krem. Powoli wbijam jajka i dalej ubijam.  Dodaję mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia, mieszam ciasto, dodaję mleko.
Ciasteczka Amaretti rozkruszam w dłoniach, albo gniotę je przy pomocy tłuczka do ziemniaków. Dodaję do ciasta, mieszam delikatnie.


Tortownicę wykładam papierem do pieczenia, wylewam 3/4 ciasta. Z konfitury robię kleksy na wierzchu ciasta, i przykrywam je resztą masy. Placek piekę 40-45 minut w 185 stopniach (polecam piec z termoobiegiem).

Gdy ciasto się studzi szykuję polewę, rozpuszczam czekoladę razem z masłem i polewam wierzch ciasta. Posypuję pokruszonymi ciasteczkami.

Moje rady:
Jeżeli ciasta nie będę jadły dzieci, dodajcie likier Amaretto zamiast olejku migdałowego.
Do ciasta w sezonie można dodać świeże owoce, albo inny kwaskowaty dżem.
Z MIŁOOOŚCI DO TRUSKAWEK

51 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa propozycja. Na jesienne popołudnie będzie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dom kojarzy się z zapachem ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj na wieczór po pracy kawałek takiego ciacha by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne ciasto na jesienny podwieczorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo apetycznie i smaki takie jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowicie wygląda. Nie znam tych ciasteczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są włoskie ciasteczka o smaku migdałowym, na białkach, kruche bardzo ;)

      Usuń
  7. Oj, jak zazdroszczę osobom, które mogą bezkarnie jeść słodkie! Ja muszę wszelkie desery ograniczać, a to bolesny zakaz, szczególnie gdy takich pysznych ciast się naoglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto wygląda genialnie! Mam ochotę na coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zjadłabym kawałek takiego ciasta z wielką ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy pomysł z dodaniem do ciasta... ciastek :D Amaretti chyba nigdy nie jadłam, więc jestem meeega ciekawa smaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajnie smakują, tak gorzkawo, migdałowo mocno ;)

      Usuń
  11. Świetny przepis! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może na to ciacho bym się skusiła?
    Mikołaj się w końcu zbliża... Może mu upiekę? :D
    Przydałoby się mieć go czym poczęstować :D
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pycha! Zjadłabym mimo, że od kilku dni jestem na diecie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciasteczka w cieście to świetny pomysł, chętnie spróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To ciasto wygląda niesamowicie apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda absolutnie przepysznie! Lubię takie weekendowe niespieszne pieczenie :) Tym bardziej, gdy za oknem zimno i ciemno ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale genialne ciasto - chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Proszę z dostawą do domu :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...