Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 21 października 2017

Włoski omlet

Czemu włoski? Bo z parmezanem. Niby mała rzecz, a całkowicie zmienia smak porannego omletu. Garść tego sera sprawia, że omlet zyskuje zupełnie nowy wymiar. Przyznaję, kiedyś nie byłam fanką tego sera. Do tego stopnia, że parę lat temu w pewnej włoskiej knajpce zdejmowałam z wielką pasją drobinki sera z makaronu. Ile ja się wtedy napracowałam! Ale po prostu nie pasował mi wyrazisty smak parmezanu. Widocznie zmienił mi się gust, być może dojrzałam? W każdym razie dziś parmezan mam na stałym wyposażeniu lodówki i nie wyobrażam sobie by go tam nie było. Bo jeżeli najdzie mnie ochota na drobną zmianę w śniadaniowym menu, wystarczy trochę sera, i gotowe. Parmezanowy omlet po 5 minutach ląduje na talerzu. I kusi pysznym smakiem i apetycznym zapachem. Takim omletem bardzo miło jest przywitać weekend. Co z tego, że jesienny. W końcu wolne chwile :)


Składniki:
2 średnie jajka
Duża garść startego Parmezanu
2 łyżki mleka
Szczypta soli
1 suszony pomidor
Bazylia
Masło klarowane

Rozgrzewam patelnię z masłem.
Jajka ubijam z solą, dodaję mleko i ser. Na koniec bardzo drobno posiekany suszony pomidor. Wszystko delikatnie mieszam. Masę omletową wylewam na patelnię, smażę aż na wierzchu zacznie się ścinać - około 2 minut. Przewracam na drugą stronę i dosmażam minutę.
Podaję z bazylią.

46 komentarzy:

  1. Nie jadam dużo sera i nawet nie mam w domu, więc raczej z omletami nie poeksperymentuję, ale wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam fanką serów (tylko twarogi lubiłam) - w omlecie również jakos mi się nie widzi, ale Twój wyglada smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co dziwne, nigdy nie lubiłam sera w omlecie, ale mi się zmieniło jak spróbowałam w knajpie, właśnie omletu z parmezanem :)

      Usuń
    2. Ja zjadłam kilka omletów, kiedy sama zaczęłam gotować - na obiad czasem pojawiał się u mnie taki napakowany warzywami albo tortilla ziemniaczana :) Przypomniałaś mi, że jedyny omlet z serem to ten z mozzarellą a la caprese - pamiętam, że był smaczny :) W Twoim przypadku gdyby nie ten omlet z knajpy to być może byś się w nim nie rozsmakowała :D A co skłoniło Ciebie do takiego zamówienia? ;)

      Usuń
    3. Nie wiem, większość dań w tej knajpce z opcji śniadaniowej była na słodko, ja nie chciałam. Do wyboru był hummus albo omlet, wzięłam więc omlet i nie żałowałam :)

      Usuń
    4. Jak widać dobry wybór :D

      Usuń
    5. Czasem warto próbować nowości, zawsze byłam wierna słodkim omletom, ale będę też jeść te wytrawne :)

      Usuń
  3. U mnie również parmezan musi być zawsze pod ręką. Omlet bardzo apetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Omlecik bym chętnie zjadła.
    Idealny na jesień, tak!
    Podoba mi się. Przepis perfekcyjny.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie omlety bardzo lubię :) Wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja dawno nie jadłam omleta... :o
    Parmezan - najlepszy, twardy ser!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym na to jeszcze ser fera i szpinak walnęła;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Popatrzyłam i zachciało mi się takiego omleta, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. super omlecik :) idealny na śniadanie lub kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Porządny omlet będzie jak znalazł na pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny omlecik, uwielbiam robić omlety na śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Omlet to zawsze świetny pomysł! Ja ostatnio szczególnie gustuję w tych "wypasionych" - z dużą ilością pasujących do siebie dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przyjemnością zjadłabym taki omlecik :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba dalej nie dojrzałam do jego smaku, ale może taki omlet by mnie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie omleciki bardzo, więc chętnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jadłyśmy nigdy parmezanu ale ostatnio kolega nam bardzo zachwalał pizzę z parmezanem xD Chyba trzeba go spróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...