Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 15 września 2017

Sernik cynamonowy na powitanie jesieni

Co prawda jesień oficjalnie zagości u nas za jakiś czas, ale pogodowo rozgościła się u mnie w zasadzie na początku kwietnia i może miała z 10 dni urlopu przez ten cały czas. Naprawdę czuję się jakby od pół roku trwał listopad. Nic tylko pada i wieje i jest zimno. W połowie maja nosiłam czapkę. A na początku września jesienny płaszcz. I bywało, że kiedy przemoczona wchodziłam do pracy, żałowałam, że nie założyłam zimowej kurtki. Dzieci noszą rękawiczki, ciepłe czapy i szaliki. A dorośli masowo przerzucili się na kalosze. Sama zrobiłam już remanent w szafie. Letnie sukienki, spódnice i lekkie koszulki zostały schowane. Czas na miękkie, i cieplutkie sweterki. Szale. Kardigany. I jesienne botki. Coraz więcej liści w żółtej barwie i tysiącach odcieniach czerwieni. Coraz więcej szarości, tej porannej i tej wieczornej. Nie lubię tego. Ale na pewne rzeczy nie ma rady. Pory roku się zmieniają. Pogoda jest coraz bardziej dynamiczna i zmiany następują-niestety, coraz szybciej. Trzeba się z tym pogodzić i w jakiś sposób przyzwyczaić. Polecam słodki sposób na pogodzenie się z jesienną nieuchronnością. Sernik cynamonowy. W zasadzie to miałam szykować szwedzkie bułeczki cynamonowe. Bardzo cynamonowe, jesienne, pięknie pachnące, idealne do popołudnia z książką. Ale byłam leniwa. Tak, złapałam jesiennego lenia. Nie chciało mi się wyrabiać ciasta, czekać aż urośnie, wałkować itp. Poszłam na łatwiznę. Zrobiłam więc sernik cynamonowy z nadzieniem dobrze znanym z cynamonowych bułeczek. Ten sernik jest kremowy, aksamitny, rozpływa się w ustach. Do tego obłędnie pachnie cynamonem. Jest słodki, maślany, lekko chrupiący. Po prostu rewelacyjny. Z takim sernikiem żadna jesień mi nie straszna!



Składniki:
150 gramów ciastek pełnoziarnistych
80 gramów masła
Czubata łyżeczka cynamonu

Masa serowa :
1 kilogram twarogu na sernik
2 duże jajka
200 ml śmietany 12 %
1,5 paczki budyniu śmietankowego
4 łyżki cukru

Cynamonowe nadzienie
2 łyżki cynamonu
4 łyżki brązowego cukru
3 łyżki masła
Łyżka mąki pszennej

Dodatkowo masło i bułka tarta do formy



Kruszę ciastka. Topię masło, łączę z ciasteczkami i cynamonem. Masą wylepiam spód tortownicy, którą wcześniej wysmarowałam masłem i wysypałam bułką. Podpiekam przez 10 minut w 180 stopniach.

Jajka ucieram z cukrem. Dodaję ser -minimum dwa razy zmielony. Całość ucieram.
W śmietanie rozprowadzam proszek budyniowy, dokładnie mieszam by nie było grudek. Dodaje do masy serowej i delikatnie mieszam.
Szykuję nadzienie cynamonowe. Roztapiam masło z cukrem i cynamonem. Gdy całość się połączy, odstawiam na parę minut do przestudzenia i dodaję łyżkę mąki, energicznie mieszam.


Na podpieczonym cieście rozprowadzam połowę masy serowej. Łyżką robię na serniku "maziaje" z połowy nadzienia cynamonowego. Wykładam drugą część sernika, i z wierzchu znów robię łyżką esy floresy z masy serowej.
Na dnie piekarnika kładę naczynie z ciepłą wodą. Sernik piekę przez 65-70 minut w 180 stopniach. Studzę przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.


61 komentarzy:

  1. Odstawiłam nabiał i jak na złość - wszędzie ukochane serniki :D W wersji cynamonowej jeszcze nie jadłam, ale wygląda obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mi narobiłaś apetytu tym sernikiem! I teraz mam dylemat, bo miałam piec taki z jabłkami... Co robić...?
    Ja właśnie wróciłam ze słonecznej, gorącej Hiszpanii, i przywitały mnie dwa dni nieustannego deszczu.
    Mam depresję.
    Głęboką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda cudnie i zapewne super smakuje, na pewno bardzo jesiennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smaki jesieni, ale ja je bardzo lubię nawet latem. Pyszne ciasto :) Zjadłabym kawałek do kawki, którą właśnie piję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeny, te zdjecia to jest katorga jak człowiek jest na diecie! aż ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie jem normalnie to chociaż oczami się najem :D
      a co do jesieni tego roku to masz zupełną rację. to jest jakiś obłęd. i totalne nieporozumienie. dziękuję losowi chociaż za to, że na czas mojego urlopu trafiłam na temperatury powyżej 25 stopni i udało mi się złapać odrobinę słońca. a i tak jesień jakaś do tyłka. powinna być piękna, złota. a tu gówno i deszcz. i jak tu żyć? :(

      Usuń
  6. Cynamonowe ciasta kojarzą mi się z grudniowymi Świętami. Oby zima dotarła jak najpóźniej! Z wielką ochotą zjadłabym Twojego serniczka. U mnie też zimnica, ale letnia odzież i obuwie jeszcze cierpliwie czekają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio pozbyłam się lenistwa w kuchni to mogę Ci upiec te szwedzkie bułeczki cynamonowe ;D Nigdy nie jadłam podobnego sernika. Nawet nie mogę sobie wyobrazić jaki musi być pyszny <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Sernika cynamonowego nigdy nie jadłam.
    Wydaje się wspaniały!
    Uwielbiam takie słodkości.
    To naprawdę hit na jesień.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojj aż tak źle z pogodą było? ja do Polski przyjechałam dopiero w czerwcu pod koniec i faktycznie dziwiliśmy się, że wieczorami długie nogawki i bluzy trzeba było zakładać ale trafiło nam się w świętokrzyskiem sporo upalnych dni na szczęście i dało się odczuć prawdziwe stare dobre lato. ja w każdym razie już i tak szykuję świeczki na długie jesienne wieczory. Zrobiłaś m tym sernikiem smaka na cynamon- sera nie jem ale takie drożdzowe bułeczki cynamonowe na jesienne wieczory- poezja:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojj aż tak źle z pogodą było? ja do Polski przyjechałam dopiero w czerwcu pod koniec i faktycznie dziwiliśmy się, że wieczorami długie nogawki i bluzy trzeba było zakładać ale trafiło nam się w świętokrzyskiem sporo upalnych dni na szczęście i dało się odczuć prawdziwe stare dobre lato. ja w każdym razie już i tak szykuję świeczki na długie jesienne wieczory. Zrobiłaś m tym sernikiem smaka na cynamon- sera nie jem ale takie drożdzowe bułeczki cynamonowe na jesienne wieczory- poezja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. My zawsze witamy jesień dyniowym sernikiem ale takim też chętnie byśmy go przywitały :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat od wczoraj mam ochote na serial.:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Już nic nie chcę mówić na temat tegorocznego września... Cieszę się każdym słonecznym dniem, ale naprawdę skąpo ich. oj skąpo.

    OdpowiedzUsuń
  14. no niestety
    malo lata mielismy tego lata
    ja juz zaczelam sie ubierac na cebulke i powoli zastanawiam sie nad rekawiczkami
    jestem strasznym zmarzlakiem

    pysznie wyglada to ciacho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby jednak trochę złotej jesieni się pojawiło! :)

      Usuń
    2. Ja tam w sumie lubię nawet deszcz
      Byle tylko śniegu nie było bo zimy nie znosze

      Usuń
  15. Zarówno sernik, jak i cynamon lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię sernik, taki cynamonowy rzeczywiście kojarzy się z jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też już piekę z cynamonem☺

    OdpowiedzUsuń
  18. Kardigan - muszę sobie kupić :)

    A serniczek? Takiego nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Po prostu cudowny, z chęcią bym zjadła duży kawałek :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. O mniam, pyszny jesienny sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mega serniczek - uwielbiam różnego rodzaju serniki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cynamon zawsze kojarzy mi się z jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurczę, ostatnio mam wielką ochotę na sernika, a u Ciebie taki pyszny <3 I to w jesiennych, cynamonowych smakach, które też już za mną chodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  24. zawsze chciałam spróbować sernika z cynamonem

    OdpowiedzUsuń
  25. Cynamonowe smaki zdecydowanie oznaczają jesień

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmmm... jak on musi cudownie smakować :) I jak musi świetnie pachnieć podczas pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie lubię jesieni, takie słodkości pomagają mi przetrwać ten okres :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Powoli przechodzę w jesienno-zimowy tryb, więc i na Twój sernik chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...