Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 23 sierpnia 2017

Śniadaniowy burger morsko - górski

Zawsze kiedy jestem rano w centrum, jestem zachwycona jednym - rodzajem i wielością rodzajów kanapek,jakimi kuszą knajpki i piekarnie. Przyznaję, że bywam bardzo leniwa. Do pracy biorę bułkę z serem i sałatą. I wierzcie, mi potrafię tak robić przez cały tydzień. Jak nie mam weny, to mi nie przeszkadza ta monotonia. No dobrze, nie przeszkadzała. Bo zaczęła przeszkadzać. I w ten oto sposób zostałam zmuszona do jakiejś kanapkowej zmiany. Rano grzebałam więc w szafkach i lodówce, kupiłam smakowitą bułkę, połączyłam parę składników i moja wspaniała morsko - górska kanapka,a  raczej burger był gotowy do zjedzenia. Albo raczej do zabrania z sobą do pracy. Solidna porcja pyszności. Mało pracy, a spore urozmaicenie. Trzeba tylko wytrzymać tęskne spojrzenia współpracowników i obiecać, że kiedyś się podzieli taką kanapką.
Wczoraj, wychodząc rano po gazety poczułam jesień. Było chwilę po deszczu, zimno, bardzo rześko, szaro i wietrznie. Zasadniczo lata w tym roku nad morzem nie było. Ale nie sądziłam, że tak szybko poczuję ten nieprzyjemny powiew jesieni. Początek jesieni nawet lubię. Ale tylko sam początek. Liczę więc, że po tych paru ponurych dniach, wróci lato. W końcu jeszcze jest z nami cały miesiąc!


Składniki:
1 duża bułka (polecam z ziarnami)
2 łyżki tuńczyka z puszki ( bez oleju)
3 plasterki wędzonego sera
2 plastry pomidora
2 listki sałaty lodowej
Garść szczypiorku
1 łyżka oliwy
Pieprz
Szczypta ostrej i słodkiej papryki


Oliwę mieszam z pieprzem i paprykami, połową smaruję dół bułki.
Myję warzywa, układam je na bułce, na nich układam ser i tuńczyka. Polewam pozostałą oliwą.

Moje rady:
1. Ja użyłam ser litewski, ale można użyć rodzimego oscypka, albo wędzony ser żółty. Spróbujcie też z wędzonym twarogiem.
2. Ser szybko pokroicie na równe plastry dzięki krajalnicy. 

50 komentarzy:

  1. Z wielką chęcią bym go zjadła.
    Bardzo lubię burgery.
    Ten jest w najlepszym wydaniu. Klasa! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napakowany to on jest ale w burgerze buła musi być podpieczona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak jest jeszcze ciepła z piekarni, to podpiekać nie trzeba ;)

      Usuń
    2. Takiej to nie można podpiekać :D

      Usuń
  3. Dawno nie jadłam bułki z serem, a tuńczyka to chyba nigdy w życiu :D
    Buła wygląda treściwie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe połączenie smaków, tuńczyka z wędzonym serem jeszcze nie łączyłam, ale wydaje mi się, że taki burger mógłby przypaść mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem połączenia tych smaków :) Nie jadłam nigdy kanapki z tuńczykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem na diecie - wchodzę tutaj - widzę burgera - chcę umrzeć :c

    OdpowiedzUsuń
  7. smakowicie wygląda :) .I odrazu dzień będzie lepszy po takiej kanapce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oryginalny i konkretny.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuje się bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo smacznie i jak dla mnie idealnie :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam buły z tuńczykiem. Wygląda bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chwilowo mam dość takiego jedzonka, ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja już dzisiaj nic nie jem. Za to jutro...

    OdpowiedzUsuń
  14. Smaczna buła i na pewno zaspokoi głód :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mmmm, aż chciałoby się zjeść!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale apetyczny burger! Wygląda bardzo treściwie ;) Z tuńczykiem nigdy nie jadłam, ale taki pomysł mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  17. masz rację w powietrzu czuć już jesień:(( niestety! a kanapka doskonała! wspaniałe urozmicenie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Siedzę w pociągu i oglądam takie pyszności, jak okropnie zgłodniałam! :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Już dawno takiej wypasionej buły nie jadłyśmy :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...