Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 16 sierpnia 2017

Domowy budyń z białą czekoladą

Po paru dniach poza domem bardzo, bardzo pragnęłam tradycyjnego i domowego deseru. Obiadu oczywiście też, ale będzie deserowo. Więc tak na deser, po tradycyjnym obiedzie - mielone, puree i mizeria, przygotowałam domowy budyń z białą czekoladą. Do tego owsiane ciasteczka i borówki. I w ten oto sposób powstał bardzo fajny i bardzo smaczny, typowo domowy deser. Taki budyń nie jest wcale trudny ani czasochłonny. Jego przygotowanie jest prawie tak samo proste jak przygotowanie budyniu z proszku. A smakuje milion razy lepiej. Polecam, bo pasuje na każdy dzień i zamieni każde popołudnie w królewski podwieczorek.
Ostatni weekend spędziłam poza domem. Były to intensywne dni i chwile, które na długo zostają w pamięci. Bardzo lubię takie wyjazdy, chwile z rodziną i nawet te nasze spory, o to kto zajmuje więcej niż mu przysługuje miejsca w samochodzie. W tym tkwi cały urok letnich, i rodzinnych wypraw. Tym razem los, a raczej auto, zaprowadziło nas na drugą stronę kraju, do uroczego Kazimierza. Byłam tam jako dziecko, pamiętam słynnego chlebowego kogutka, i spacer po rynku. Ale byłam tam  jedynie na dwie godziny. Wyjazd zostawił mnie spory niedosyt. I dopiero po tylu latach udało się go zaspokoić. Dopiero po tylu latach udało mi się wrócić, i przez 3 dni być w tym mieście, chłonąć niezwykłą atmosferę, podziwiać widoki i totalnie się zrelaksować. Kazimierz to przepięknie miejsce, porównywane do Toskanii.W Toskanii co prawda nie byłam, ale nie mam wątpliwości. To naprawdę magiczne miejsce na mapie. Już tęsknię!


Składniki:
500 ml mleka
3 żółtka
1 laska wanilii
1 łyżka masła
2 łyżki skrobi ziemniaczanej
Czubata łyżka cukru kokosowego
6 kostek białej czekolady
Kilka ciasteczek owsianych
4 garście borówek

W garnuszku gotuję 400 ml mleka z laską wanilii i cukrem kokosowym.
Resztę mleka połączyć z żółtkami i mąką - najlepiej zrobić to trzepaczką. Gdy mleko się zagotuję, dodaję jajeczną mieszankę i gotuję, ciągle mieszając do zgęstnienia. Na końcu dodaję posiekaną białą czekoladę. Mieszam aż się rozpuści.
Do zimnych pucharków kruszę ciasteczka, nakładam budyń, posypuję umytymi borówkami.
Można jeść zarówno na ciepło, jak i po przestudzeniu.










44 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam takiego domowego budyniu a widoki piękne.... chciałabym zobaczyc na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam domowy budyń, a zdjęcia przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda naprawdę super. :)
    https://julias-cooking.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rób smaka! Obecnie nie powinnam jeść białej czekolady (ze względów zdrowotnych).
    A Ty tu taki pięknie wyglądający, apetyczny los budynios wstawiasz... No, no!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale kusisz ;) Pyszny deser!
    A Kazimierz to piękne miasto - jak byłam młodsza to częściej tam bywałam bo mieszkałam niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jadłam domowy budyń (robiłam zazwyczaj taki z torebki, bo nie widziałam różnicy między nim, a tym domowym :D).
    Kazimierz jest cudny, a mnie najbardziej kojarzy się z drozdzowymi kogutami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nigdy nie robiłam domowego budyniu, muszę zatem koniecznie spróbować bo wygląda znakomicie :)
    Piękne zdjęcia i widzę, że pogoda dopisała.

    OdpowiedzUsuń
  8. home made deserts are always preferable for me because in news we see so many bad thing about food available out there and it is scary .
    this looks absolutely delicious and INVITING as your presentation is awesome!!!

    Loved the photos ,they are beautifully captivating!

    OdpowiedzUsuń
  9. O taki deserek to ja sobie bym dzisiaj z chęcią zjadła 😃

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, że chyba nigdy nie jadłam takiego budyniu nie z proszku? Koniecznie wypróuję - choć bez białej czekolady ;)

    A Kazimierz uwielbiam i bardzo często robię tam wypady z rodzicami na jeden dzień (jest 60 km od Lublina, więc niedaleko mojego rodzinnego miasta) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, taki domowy budyń musi smakować fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Domowy budyń jest najlepszy☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba nigdy nie robiłam swojego budyniu, tak przyzwyczaiłam się do tych z torebek :) No i u mnie obowiązkowo na ciepło. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że niektórzy jedzą zimny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Domowy budyń zawsze robiła nam babcia kiedy byłyśmy u niej na wakacjach :D Mama jednak posiłkowała się tym z torebki :D
    My same już gotowych budyniów nie kupujemy i zawsze robimy same ale używamy mąki konjac :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Apetycznie, lubię takie proste, domowe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Budyń uwielbiam pod każdą postacią.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że miło spędzilaś czas :D. Budyń wygląda pysznie :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno nie robiłam domowego budyniu :D Twój wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...