Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 28 listopada 2022

Meksykańska potrawka z kaszą jaglaną

No i jak mówiłam, ten weekend naznaczony był kolejnym przeziębieniem. Dlatego też przygotowałam solidne i rozgrzewające danie. Pełne przypraw, które poradzą sobie z katarem i zatkanymi zatokami. No bo znów jestem chora. Już nawet nie chce mi się liczyć ile razy tej jesieni, walczę z kolejną infekcją. Odkąd we wrześniu dopadł mnie covid, nie mogę dojść do siebie, ciągle coś łapię. Na ten weekend miałam bogate, naukowe plany. Nic z nich nie wyszło, bo boląca głowa nie dawała mi spokoju. A ogromny katar, nie pozwolił spać. A kiedy się nie wyśpię, to głowa boli jeszcze bardziej. I tak w kółko. Ten tydzień zapowiada się niesamowicie męcząco, jeżeli więc znacie błyskawiczne sposoby na pozbycie się kataru i przeziębienia, to dzielcie się swoją wiedzą. Ja mam wrażenie, że wypróbowałam już wszystkiego. Wiem, że bardzo pomaga kasza jaglana na katar, więc połączyłam ją z pikantnym daniem, rodem z Meksyku. Dużo, dużo przypraw, moc warzyw i dodatek kaszy jaglanej, sprawiają, że to nie tylko zdrowe, ale i bardzo sycące danie. Dodatkowo bardzo proste, szybkie w przygotowaniu i co najważniejsze, od razu zróbcie je na dwa, trzy dni. Z każdym dniem, smaki przenikają się coraz  bardziej i danie jest lepsze i lepsze! Polecam je podać z dużą porcją natki pietruszki i jeść póki gorące. Smacznego!




Składniki:

250 gramów kaszy jaglanej

400 gramów mielonego indyka

1 puszka pomidorów bez skórki

1 puszka czerwonej fasoli

1 puszka kukurydzy

1 czerwona papryka

1 duża cebula

4 ząbki czosnku

200 ml bulionu drobiowego

1 łyżeczka słodkiej papryki

Pół łyżeczki ostrej papryczki

1 łyżeczka mielonego kuminu

1 łyżeczka suszonych ziół prowansalskich

1 płaska łyżeczka soli

Pieprz do smaku

1 łyżka oliwy z oliwek




Kaszę prażę w suchym garnku, następnie zalewam 450 ml wody, solę ją. Kaszę gotuję 20 minut, zdejmuję z kuchenki. 

Rozgrzewam oliwę, w garnku z grubym dnem. Siekam drobno czosnek i cebulkę. Wrzucam do garnka, podsmażam 2 minuty, dodaję mięso, często mieszając smażę 5-6 minut, mięso musi przestać być surowe. 

W międzyczasie kroję paprykę w kostkę, dodaję do garnka, chwilę smażę. Teraz dodaję fasolę i kukurydzę, dodaję pomidory i bulion. Doprawiam wszystkimi przyprawami, duszę potrawkę 25-30 minut. 

Do potrawki dodaję kaszę, podgrzewam razem 2-3 minuty. Gotowe danie przekładam do talerzy, warto posypać potrawkę solidną porcją natki pietruszki.



sobota, 26 listopada 2022

Rozgrzewająca jaglanka. Gruszka i cynamon.

 A mi dziś śniadaniowo! Będzie mocno rozgrzewająco, i to od samego rana. Zapraszam na pyszną i pełną smaku jaglankę. Kto z Was nie lubi kaszy jaglanej, albo nieco boi się jej smaku, obowiązkowo musi spróbować tej właśnie wersji. Wspaniały miks, kaszy, gruszek i czekolady. Wszystko otulone solidną dawką rozgrzewających przypraw. Takie śniadanie nie tylko rozgrzeje, ale i wspaniale wprowadzi w weekend. Mój tydzień był męczący i muszę przyznać, z braku czasu, kilka razy, musiałam używać gotowców, albo jeść na mieście. Wszystko przez totalny brak czasu, nawał obowiązków i solidną porcję stresów. Właśnie ta kiepska dieta i stres, spowodowało to, że znów jestem przeziębiona. Także ten weekend, poświęcę na pisanie pracy i czytanie naukowych książek. Poza tym będę piła morze całe, herbatki z miodem i imbirem. Będę też zużywać tysiące chusteczek, do walki z katarem. Niech zdrowie będzie z nami. Życzę Wam pysznego weekendu i dużo radości. 




Składniki:

200 gramów kaszy jaglanej

1 duża gruszka

200 ml mleka 

200 ml wody

1 łyżka masła

1 łyżka miodu

Garść orzechów włoskich

4 kostki gorzkiej czekolady

Łyżeczka cynamonu

Duża szczypta mielonego imbiru

Duża szczypta mielonego kardamonu


Kaszę jaglaną prażę przez kilka minut w suchym garnku, dzięki temu kasza straci całą goryczkę. Kaszę zalewam wodą, dodaję odrobinę cynamonu i gotuję na małym ogniu, aż kasza wchłonie całą wodę, wtedy dolewam mleko. Kaszę gotuję 20 minut, następnie zdejmuję ją z kuchenki, przykrywam kocem i trzymam w cieple przez 10 minut. Dzięki temu kasza będzie idealna. 

Na suchej patelni podprażam posiekane orzechy włoskie. Siekam czekoladę. 

Gruszkę obieram i kroję w kostkę. Rozgrzewam masło na patelni, wrzucam gruszkę, dodaję wszystkie przyprawy, smażę 2 minut, następnie dodaję miód i podsmażam kolejne 2-3 minuty.

Kaszę przekładam do miseczek, na wierzchu układam ciepłe gruszki, posypuję kaszę orzechami i czekoladą. 

środa, 23 listopada 2022

Butter Chicken. Wersja najlepsza.

 Kiedy za oknem zimno i śnieżnie, idealnie sprawdzają się mocno rozgrzewające dania. Co prawda w wielu rejonach, już mamy po śniegu i mocnym zimnie. Ale co z tego, nadeszła ta mocno chłodna część roku. Niesamowicie miło jest wrócić do domu, i zjeść coś co natychmiast rozgrzeje. A swoimi aromatami, przeniesie w egzotyczne i ciepłe rejony świata. Takie jest właśnie Butter Chicken. Danie niesamowicie proste, a przy okazji przepyszne. A o tej porze roku, smakuje po prostu wybitnie. Im zimniej, tym ja mam większą ochotę na takie mocno doprawione i bardzo aromatyczne dania. Takie, które wprowadzą moją duszę w błogi stan relaksu. Bo w końcu nie tylko deser musi relaksować. Może to też być maślany kurczak,w  pysznym sosie. Mięso, które marynuje się w jogurcie, jest niesamowicie wręcz delikatne i soczyste. Sos jest pełen smaków i aromatów. Danie świetnie łączy się z ryżem czy bagietką. Powiem Wam, że oczarowałam nim moich przyjaciół. Musiałam podzielić się przepisem, a mąż zażyczył sobie, byśmy jedli go co tydzień. Jeżeli więc chcecie zrobić wrażenie na rodzinie czy znajomych, a jednocześnie nie napracować się zbytnio. Mięso możecie śmiało zamarynować dzień wcześniej. To co, czujecie się skuszeni moją propozycją?




Składniki:

500 gramów piersi z kurczaka

1 puszka pomidorów bez skóry

1 duża cebula

2 ząbki czosnku

150 ml śmietanki 36 %

200 gramów jogurtu naturalnego

250 ml bulionu warzywnego

2 czubate łyżki masła

1 łyżeczka ostrej papryki

1 łyżeczka słodkiej papryki

1 łyżeczka kminu rzymskiego

Pół łyżeczki mielonej kolendry

Pół łyżeczki cynamonu

Sól

Świeżo zmielony pieprz


Mięso kroję w kostkę, marynuję w jogurcie z dodatkiem soli i pieprzu, oraz cynamonu i słodkiej papryki. Odstawiam, można na całą noc. 

Siekam czosnek i cebulę, podsmażam na łyżce masła, dodaję resztę przypraw, smażę 5 minut. Dodaję pomidory z puszki-wraz z zalewą, zmniejszam moc palnika i duszę 10 minut. Miksuję na gładki sos. 

Mięso podsmażam  na drugiej łyżce masła 7-8 minut. Dodaję do sosu, dolewam bulion i duszę 10 minut. Hartuję śmietankę w 3-4 łyżkach ciepłego sosu, dolewam do całość, ciągle mieszając. Podgrzewam danie 5 minut. 

Podaję z ryżem, albo bagietką. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...