Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 11 maja 2020

Najlepsze kopytka

Mączna i glutenowa ze mnie osóbka. No i jeszcze ziemniaczana! Kluski, kluchy czy kluseczki, nie ma to większego znaczenia, zjem prawie wszystko.I zawsze mam na nie ochotę. I nie żartuję kiedy to mówię. Uwielbiam kopytka, z sosem, albo solo, z okrasą z cebulki i słoniny. Kopytka to takie danie, które pozwala się w kuchni nieco wyżyć, tłuczenie czy ugniatanie  ziemniaków jak żadna inna czynność redukuje stres. Także polecam to danie wszystkim zestresowanym osóbkom, jeżeli mieliście ciężki dzień i nie wiecie co zrobić ze złością, to zróbcie kopytka! Mi pomogło, a stresów w pracy mam ostatnio po same łokcie. Kopytka, nie tylko dobrze wpływają na duszę, ale i zadowalają kubki smakowe. Kto ma ochotę na pyszny obiad?


Składniki:
1 kg kartofli
1 duże jajko
200 gramów mąki pszennej
Sól

Do podania:
Okrasa, pomidory

Kartofle obieram , gotuję do miękkości w osolonej wodzie, odcedzam. Kiedy kartofle będą już zimne, przeciskam je przez praskę do kartofli. Dodaję do nich jajko i mąkę, dokładnie wyrabiam jednolite i gładkie ciasto. Formuję z niego wałeczki i kroję ostrym nożem lekko po skosie kopytka. 
Gotuję wodę z solą, gdy zacznie wrzeć wrzucam kopytka, gotuję je 2 minuty od wypłynięcia. 
Kopytka podaję z okrasą ze słoninki, oraz pomidorami z zieleniną. 


34 komentarze:

  1. Uwielbiam! W dzieciństwie zajadałam się nimi prawie codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no to możemy podać sobie rękę, bo ja też jestem glutenowa, mączna i kartoflana :D choć kartofle raczej w formie innej niż te zwykłe gotowane ;)
    Kopytek jeszcze nigdy nie robiłam ale z Twojego przepisu wydają się bajecznie proste :) chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione danie.Kopytka mozna podać na wiele sposobów. Często je robię w domu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele do szczęścia Ci nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam!
    Pysznie Twoje się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie proste a takie dobre, najbardziej lubię odsmażane na masełku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zjadłabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio prawie nieustannie robię albo jakieś pierogi, albo kopytka. Synowie mojej starszej córki je uwielbiają, więc dogadzam chłopakom. Sama też lubię i podjadam, choć muszę ograniczać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kopytka uwielbiam, chociaż ostatnio częściej z ziemniaków robię kluski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kopytka, dawno nie robiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kopytka pod każdą postacią :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Love it!I must try it!!!
    beautyqueen000.blogspot.rs

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie robiłam kopytek. :D Czas to zmienić, zapisuje przepis i działam. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...