Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 14 sierpnia 2020

Kruche z pianką i truskawkami


To ciasto z pianką chodziło za mną od jakiegoś czasu. Ta pianka, budyniowa pianka, kusiła mnie niemiłosiernie. I bach, mówisz i masz. Zrobiłam to pyszne ciasto. Bardzo pyszne! Maksymalnie kruche, z pyszną pianką, kremową, delikatną i niezwykle aksamitną. Do tego pewnie ostatnie tak dobre truskawki. Placek wyszedł rewelacyjny. Dokładnie taki jakim go sobie wyobrażałam. Zaczęłam żałować, że dopiero teraz go zrobiłam, powinnam była spróbować tej nieziemskiej pianki już wcześniej. Ale najważniejsze, że w końcu się odważyłam, zdecydowałam i zrobiłam. Tym ciastem z pewnością miło będzie świętować dwa wolne, weekendowe dni. Mnie czeka weekend pełen niespodzianek- mam nadzieję,że będą same pozytywne. Ma być spokojnie, ale i wycieczkowo. Oczywiście w planie jest wycieczka w odludne tereny, tam gdzie rządzi przyroda. A poza tym  dużo lenistwa, gotowania, czytania i oglądania po raz tysięczny Przyjaciół. Weekendzie, bądź dla nas dobry i pyszny!  




Składniki:
Ciasto:
5 żółtek
150 gramów masła
1,5 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki cukru
1 łyżka ekstraktu z wanilii
Szczypta soli

Pianka budyniowa:
5 białek
2 paczki budyniu waniliowego
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
Kilkanaście truskawek

Dodatkowo:
Cukier puder






Na stolnicę przesypuję mąkę, robię kopczyk, do środka dodaję masło i cukier, siekam. Następnie dodaję żółtka, sól i wanilię. Zagniatam kruszonkę. 
Kwadratową formę wykładam papierem do pieczenia, wysypuję 2/3 kruszonki i dociskam ręką. Chłodzę przez godzinę w lodówce. W międzyczasie rozgrzewam piekarnik do 185 stopni. Spód piekę przez 15 minut. Studzę. 
Białka ubijam z cukrem na sztywną pianę. Następnie dodaję proszek budyniowy-delikatnie ubijam przez chwileczkę. Na końcu dolewam olej, znów bardzo delikatnie ubijam mikserem, tylko do połączenia się składników. 
Piankę równomiernie wykładam na kruchy i ostudzony spód. 
Truskawki myję, i kroję na połówki. Wykładam na piankę, lekko je wciskam. Wierzch posypuję resztą ciasta. Placek piekę 35 minut w 185 stopniach. Ostudzone ciasto posypuję cukrem pudrem. 


32 komentarze:

  1. Pycha, też kochamy Przyjaciół ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ostatnio jadłam ale z jagodami i budyniem w środku. Wygląda na smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Budyniowa pianka to coś co uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej i zrobiłam się głodna. I to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, myślę że już mały kawałeczek to ogromna przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już mi cieknie ślinka! <3 Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Palce lizać :) A Przyjaciół też oglądamy w nieskończoność :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój domowy budyń piankowy wygląda kusząco.
    Bardzo smaczne!.

    Niech Twój dzień będzie zawsze wypełniony szczęściem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja ciocia czasami robi takie podobne ciasto, więc polecę jej do wypróbowania ten przepis. Twoje ciasto prezentuje się pysznie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne ciacho. Bardzo lubię takie słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda wspaniale, wspaniały przepis :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. ąż ślinka mi cieknie- pyszne to musi być

    OdpowiedzUsuń
  13. O jakie pyszne! Uwielbiam ciasta z kruszonką <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...