Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 2 maja 2020

Piernikowy torcik omletowy z powidłami


Brzydki dzień, początek maja powitał nas deszczem. Może nie jest to moja wymarzona majówka, ale nie musi być taka zła! Rok temu byłam na Litwie i na Łotwie. W tym roku planowałam wyjazd na Węgry. No i proszę, kiedy w końcu zdecydowałam się na kierunek majowego urlopu, okazało się, że nie można nigdzie wyjeżdżać. Oczywiście, trochę mi jest przykro, ale pewnych spraw się nie przeskoczy. W domu też może być miło. Szczególnie jeżeli mieszka się nad morzem i w te krótkie chwile lepszej pogody, mogę pojechać nad morze, na plażę, czy do lasu. To naprawdę dużo daje! A teraz zapraszam Was na pyszny podwieczorek, ale w zasadzie możecie go zjeść i na śniadanie i na kolację. Torcik omletowy o smaku piernikowym przełożony powidłami. Takie korzenne smaki wyjątkowo pasują do pogody i uspokajają umysł. Spróbujcie!


Składniki:
2 jajka
2 łyżki mąki pszennej
4 łyżki mleka
Łyżeczka przyprawy do piernika
Masło klarowane
4 łyżki powideł śliwkowych 


Jajka ubijam z mlekiem i mąką. Dodaję przyprawę piernikową i dokładnie mieszam. 
Rozgrzewam masło, smażę omlet po 2 minuty z każdej strony. Omlet dzielę na 4 części, każdy trójkąt przekładam łyżką powideł. 



45 komentarzy:

  1. Torcik last minute w wersji in a flash xD

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy przepis :D nie pomyślałabym o takim połączeniu, bo omlet zazwyczaj jadam na słono ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny pomysł, brzmi smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuszący!
    Uwielbiam olmlety na słodko i słono.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już czuje ten aromat piernikowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całość wygląda bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, uwielbiam powidła śliwkowe :) I omlety!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba wszyscy blogerzy chcą, żebym przytyła... :D

    Uwielbiam takie klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pychotka, powidła uwielbiam :) zazdroszczę bliskości morza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepis fantastyczny. Mam nadzieję, że uda mi się zrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiej wersji omletu nigdy nie jadłam! Brzmi bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja dawno nie jadłam powideł śliwkowych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada smakowicie , faktycznie pogoda ostanio raczej deszczowa, ale troche deszczu tez nam sie przyda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, deszcz jest konieczny!

      Usuń
    2. Dziś znowu u mnie troche pada, idealna pogoda , aby posiedziec w kuchni :-)

      Usuń
  14. Świetny przepis, z chęcią zrobię taki omletowy torcik. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Węgry podbiłam, ale Litwę i Łotwę jeszcze nie. Mam nadzieję, że jeszcze wiele kierunków przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam korzenne smaki! Omlet smakuje wybornie! Podałam go z kremem ciasteczkowym z Lidla. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam omlety! Ten wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale pyszności :D mniam, mniam! :D biorę w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki fajny pomysl. Oj tez bym chetnie gdzies pojechala, nawet na Wegry. No nic, siedzimy i gotujemy :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...