Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 1 lutego 2019

Omlet z kakao, imbirem i kaki

Omletów mi nigdy dość. Nigdy. To zawsze dobra opcja na śniadanie, albo kolację. Może być też na obiad, ale taki leciutki. Ja jednak omlety najbardziej lubię śniadaniową porą. A ten omlet jest wyjątkowy. Wyjątkowy, bo czekoladowy. I to jak! Taki omlet jest obłędnie wręcz pyszny. Intensywnie kakaowy, a dzięki owocom kaki taki słodki i orzeźwiający. To coś co idealnie sprawdzi się na weekendowe słodkie i leniwe śniadanie. Mogłabym jeść go przez pół zimy! A tymczasem czekam aż minie 15, pójdę do domu i zacznę w końcu weekend. Marzy mi się tym razem domowe spa i dużo dobrych filmów. I oczywiście pyszne śniadania.



Składniki:
2 małe jajka
2 czubate łyżki gorzkiego kakao
2 łyżki mleka
Szczypta soli
Szczypta mielonego imbiru
1 owoc kaki
1 łyżka klarowanego masła
1 łyżeczka cukru pudru

Kaki obieram ze skórki, kroję w półplasterki.
Oddzielam białka od żółtek. Białka z solą ubijam na sztywną pianę. Do żółtek dodaję mleko,imbir i kakao, roztrzepuję całość. Dodaję pianę z białek i delikatnie łączę masę omletową.
Rozgrzewam masło na patelni, smażę omlet 2 minuty z jednej strony, przewracam na 2 stronę, układam owoce, składam na pół, dosmażam minutę. Posypuję cukrem pudrem.







49 komentarzy:

  1. Kakao na taką pogodę jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda przepysznie! :) I jestem pewna, że smakuje idealnie. Kocham kaki, są takie słodziutkie, mniam! aż mam ochotę na coś słodkiego :)
    Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko co lubię jest w tym omlecie, mniamm.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jutro na śniadanie przed pracą też sobie omleta zrobię na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł, wyglada smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zrobię sobie na śniadanko jutro:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiego omletu jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za śniadaniami na słodko, ale omleta na wytrawnie może i sobie jutro zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie jadłam omleta, a przyznam szczerze, że i u mnie był czas, kiedy nie miałam ich dość i faktycznie - jest to dobra opcja na śniadanie i kolację. Ja również zajadałam się nimi raczej we wczesnych godzinach ;)
    Przepysznie wygląda ten omlet! Może właśnie to pora na to, żeby do nich wrócić? ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, takie omlety się lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecudownie wygląda, ale kaki zamieniłabym na inny owoc, ponieważ nie przepadam za tym właśnie owocem.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takiego omletu jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Cudowny!
    Zjadłabym...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne śniadanie :) chyba nigdy nie jadłam owocu kaki, muszę spróbować, bo wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo smaczny owoc, dość słodki, więc kakao i imbir to łagodzą:)

      Usuń
  15. Cudownie wykwintna propozycja na słodkie śniadanie, idealna na leniwą niedzielę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pychota. Słodkie śniadanie na niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale apetyczne! ♥ Spróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam jakie pyszności u ciebie kochana :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...