Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 11 stycznia 2019

Pani Walewska

Do kremowych ciast podchodzę jak do jeża. A już szczególnie do tortów. Nie mam do nich wielkiej sympatii. Ale bywają takie momenty kiedy własna mama ogłasza, że ma ochotę na jakieś kremowe ciacho. I trzeba schować swoją niechęć głęboką i przygotować ciasto tortowe, albo kremowe. Tym razem chciałam spróbować czegoś czego jeszcze nie robiłam i nie jadłam. Kusiła mnie jakaś nowość, z zastrzeżeniem, że nie powinno być tam za wiele bitej śmietany. Przypadkiem natrafiłam na wspomnienie o Pani Walewskiej, deserowi, który wiele osób zna i chwali. Ja zaś kiedy zobaczyłam listę składników, wiedziałam, że to mi z pewnością posmakuje. I tak było.I co najważniejsze, ciasta nie trzeba piec, robi się je prawdziwie błyskawicznie, a jedyną próbą jest oczekiwanie. Ciasto jest bowiem najlepsze po 12 godzinach w lodówce. Niestety, ciasto było sylwestrowym deserem, więc nocne zdjęcia po przekrojeniu nie wyszło.A na drugi dzień.... Na drugi dzień nic nie zostało. I  tak przyznaję, mi samej trudno było poprzestać na jednym kawałku. Ten smak uzależnia.


Składniki:
około 30 herbatników pełnoziarnistych
500 ml mleka
2 paczki budyniu śmietankowego
2 żółtka
100 gramów masła
8 łyżek porzeczkowej konfitury
10 bez
2 łyżki płatków migdałowych

Odlewam 200 ml mleka, resztę zagotowuję. W reszcie mleka roztrzepuję proszek budyniowy, dodaję dwa żółtka, masę przelewam do gotującego się mleka. Gotuję gęsty budyń, studzę 10 minut.
Poprażam płatki słupki migdałowe na suchej patelni.
Kroję masło na małe kawałki, dodaję do budyniu, dokładnie ucieram masę. Odstawiam na kwadrans.
Formę do pieczenia ( polecam z ruchomym dnem) wykładam papierem do pieczenia, układam warstwę herbatników. Smaruję ją połową konfitury, na to kładę 1/3 porcji kremu, wciskam w krem kilka pokruszonych bez. Powtarzam kolejną warstwę- herbatniki-konfitura-krem-bezy. Następnie znów układam warstwę ciastek, na to resztę kremu budyniowego. Wierzch posypuję bezami i migdałami.
Ciasto chłodzę przez minimum 12 godzin w lodówce.

39 komentarzy:

  1. ta porzeczkowa konfitura wewnątrz brzmi kusząco :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie lubię kremowych ciast w przeciwieństwie do mojej rodzinki - taki "ufloludek" ze mnie :P Panią Walewską to by jedli xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie przepadam, ale to mi posmakowało bo ma budyń, a ten akurat lubię od dziecka:)

      Usuń
    2. Kremowe najlepsze ;) Dla mnie może być sam krem ;)

      Usuń
  3. Dokładnie tak jak u mnie, nie lubię kremów i tortów, dzieci i mąż również. A moja mama uwielbia :) Ale Twoje z budyniem chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kocham takie ciasta:D mogę zjeść całą blachę na raz:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale się ono prezentuje. Mnie się bardzo podoba.
    Ja to takich ciast podchodzę z entuzjazmem. Znam, lubię.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam takie ciasta, ale gorzej z ich robieniem...niezbyt udany ze mnie cukiernik :P

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, znam to, gdy trzeba czasem schować swoją niechęć przy mamie! Sama również średnio przepadam za tortami czy kremowymi ciastami, ale dobrze, że i Ciebie sam uzależnił, a przyznaję, ze to ciasto wygląda przepysznie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne!
    Nigdy nie robiłam, a tyle słyszałam...
    Zachęciłaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się Twoja wersja! Jest ekspresowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiało być ekspresowo- w Sylwestra pracowałam i nie mogłam nic upiec tradycyjnie :)

      Usuń
  10. Są takie ciasta od których trudno się oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, nie dziwię się, że zniknęło tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W odróżnieniu od Ciebie uwielbiam ciasta kremowe. Panią Walewską robiłam kiedyś, ale w wersji pieczonej. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja mama bardzo lubi to ciasto, ale w wersji pieczonej :)
    Ja wczoraj robiłam fit sernik z ricotto z truskawkami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale chętnie bym teraz zjadła takie ciasto. Wygląda naprawdę przepysznie i składniki również prezentują się obiecująco ;)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zjadłabym kawałeczek z chęcią :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oatatnio zrobiłam 3bita ciasto, a że się udało to mam ochotę wypróbować inny przepis i proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie ciasto na pewno by mi smakowało. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje dziewczyny też mają właśnie takie podejście do ciast kremowych. Nie lubią...im prostsze tym lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...