Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 1 grudnia 2018

Dyniowy omlet cesarski


W tym roku zrobiłam dyniowe zapasy. W zasadzie to zmusiła mnie do tego moja mama. Tak pokochała dyniowy krem, że jestem przygotowana na bardzo długą zimę. Naprawdę bardzo długą. Dyni z pewnością nie zabraknie. Ale nie samym  dyniowym kremem człowiek żyje, poza nim istnieją jeszcze inne dania z dynią. A kto powiedział, że dyni nie można jeść od rana? Ja w porze śniadania przygotowałam sobie omlet. Nie byle jaki, bo cesarski. Do tego z dynią. Jest to słodka poranna uczta, która rozpromieni każdy poranek. A każdy kawałek tego omletu, jest po prostu niczym bajka w mroźny poranek. Kto nie ma dyni pod ręką, może poratować się musem bądź przecierem dla dzieci. Co prawda wychodzi to mało ekonomicznie, ale smak ten sam. Przede mną tymczasem wyjątkowo intensywny weekend. Czas zbierać siły i realizować plan punkt po punkcie. 


Składniki:
2 duże jajka
0,5 szklanki puree z dyni
2 czubate łyżki mąki 
Szczypta cynamonu
Szczypta imbiru
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
Masło klarowane

Żółtka ucieram z  przyprawami, dodaję delikatnie puree z dyni i mąkę. Ubijam pianę z białek i bardzo delikatnie łączę z masą omletową. 
Rozgrzewam masło, wlewam na patelnię ciasto, smażę około 2 minut, przewracam na drugą stronę, posypuję cukrem i kroję nożem na nierówne kawałki. Dosmażam omlet około 1,5 minuty. 



28 komentarzy:

  1. Uwielbiam krem dyniowy więc myślę, że taki omlet też by mi posmakował! :) Muszę koniecznie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada super! Dyniowy musi byc pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyniowego omletu jeszcze nie jadłam, muszę spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że nie jadłam jeszcze takiego omletu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy.... na prawdę :) a ja jakoś dodałabym kakao albo kakao i przyprawę korzenną (nie tylko cynamon) xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi cynamon, imbir i wanilia starczyły :)

      Usuń
    2. A moze gdybyś dodała coś jeszcze, omlet smakowałby bardziej? :D

      Usuń
    3. ale mi smakował, to nie widziałam sensu dodawać coś więcej :)

      Usuń
    4. Żartowałam :D najważniejszy jest smak a ten go miał <3

      Usuń
  6. mnie smak dyni nie bardzo podchodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dynię można jeść rano, w południe i wieczorem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo, od 2 lat obiecuje, że go sobie zrobię i tak mi schodzi! Kurczę kuszące ten Twój omlet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym taki spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajny pomysł. Nie wpadłabym na to!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszności. To zdecydowanie coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor bardzo intrygujący...ciekawa jestem jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ przepysznie! Dania z dyni rządzą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...