Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 24 października 2018

Krem z dyni i marchewki

Dobrze pamiętam jak pierwszy raz zrobiłam zupę z dyni. Zjadłam ja i moja siostra. Inni wydziwiali, że to takie niemowlęce danie. Że jak dynia to musi być nijako i mdło. I dość nijako. A ja tak się starałam. Zupa wyszła wtedy pyszna. Ale trudno, nie chcieli jeść, ich prawo. Za jakiś czas siostra przyniosła ogromną dynię. Z części zrobiłam ciasto. Z kolejnej części frytki. Na następną ćwiartkę zabrakło mi pomysłu, więc znów przygotowałam zupę. Tym razem rodzina spróbowała. I się zakochała. I od tamtej pory od września w kółko słyszę - kiedy zupa dyniowa?  Uwielbiam ją. Jedyne czego nie lubię, to "obrabiania " dyni. Zawsze się skaleczę, i zawsze dam się nabrać na słowa pana z ryneczku - skórka taka miękka, że sama odchodzi. Tak,  z pewnością. Zawsze kończę z plastrem na jakimś palcu. Ale dla tego smaku, idealnej kremowości, aromatom przypraw i dla tego pięknego koloru, poświecę nie tylko jeden, a nawet komplet palców. Tym razem do zupy dodałam dodatkowo marchewkę, która podkręciła słodycz dyni i dodatkowo wzmocniła piękny kolor. Kto nie próbował domowej zupy dyniowej musi koniecznie wypróbować ten przepis.


Składniki:
1 kg dyni ( najlepsza jest piżmowa albo hakkaido)
2 duże ziemniaki
2 spore marchewki
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
2 litry  bulionu ( ja ugotowałam bulion na 2 skrzydełkach, 1 cebuli, zielu angielskim i listku laurowym)
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżka curry w proszku
Duża szczypta gałki muszkatołowej
Pół łyżeczki słodkiej papryki
Duża szczypta chilli
Łyżeczka kurkumy
Sól
Pieprz
Do podania:
grzanki, miks ziaren

Dynię należy obrać,miąższ pokroić w kostkę i umyć. Obieram marchewki i kroję w plasterki.
Ziemniaki obieram, kroję w małą kostkę. W garnku z dużym dnem rozgrzewam oliwę. Siekam czosnek i cebulę, wrzucam na oliwę i smażę około 3 minut. Następnie dodaję dynię,marchewkę  i ziemniaki. Dodaję wszystkie przyprawy i smażę całość 10 minut. Zalewam warzywa bulionem, gotuję zupę około 40 minut, po tym czasie miksuję całość na jednolity krem.
Zupę podaję z grzankami i ziarnami.

41 komentarzy:

  1. U mnie w domu też kręcą nosem na dynię ;) Ale więcej dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę jeść codziennie taka zupę. Żeby mi się nie znudziła zmieniałabym tylko dodatki: raz pestki dyni, raz granatu, raz słonecznika, czarnuszka :) Dawniej była jedna dynia tzw. olbrzymia. Zwykle sąsiadki robiły w occie i była ... dla tych co lubią.Teraz mamy różne gatunki dyni a dodając takie przyprawy jakie masz w składnikach - po prostu robi się pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zupka, bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię zupy kremy :) Narobiłaś mi mega ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za dynią ;c
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam dynię, zupa krem jest pyszna, mogłabym jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro gotuję, ale dorzucę jeszcze odrobinę świeżego imbiru:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie pyszne, jesienne zupy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja akurat takiej dyniowej zupy nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Robiłam ostatnio ale bez marchewki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy przepis :) rzadko kiedy wykorzystujemy z mamą dynie w kuchni :) raczej do ozdoby :D

    Pozdrawiam,
    Książkowa Przystań

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas w domu wszyscy lubią dynię :) Nawet tatę do niej przekonałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam jak jadłam rok temu podobny krem u koleżanki i postanowiłam sama go zrobić, ale postanowienia nie zrealizowałam. Przepisy jak ten pokazują mi ile tracę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam krem z dyni. Kiedy robiłam go po raz pierwszy rodzinka też kręciła nosem, ale... wystarczyło, że spróbowali i teraz w sezonie jesiennym musi się u nas pojawić kilka razy;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam dynię i co roku staram się wykorzystać sezon na nią na maksa. Chętnie wprosiłabym się do Ciebie na taką rozgrzewającą zupkę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...