Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 12 października 2018

Drożdżowe rogaliki z konfiturą porzeczkową

Pierwszy raz robiłam rogale. Pierwszy. Z racji wrodzonego braku zdolności artystycznych tylko część przypominała rogaliki. Ale cóż, praktyka czyni mistrza, pewnie za 30 razem większość będzie rogalopodobna. Ale w domowych wypiekach nie chodzi o to, by słodkości były tak piękne jak w cukierni. Takie proste, domowe pyszności, moim zdaniem im bardziej niedoskonałe, tym bardziej urocze. Tym bardziej jeżeli zajada się je w rodzinnym gronie w jesienne popołudnie. Potrzebowałam drożdżowego ciasta, takiego typowo jesiennego wypieku. Co prawda drożdżowe robię też latem, nie ma w końcu nic lepszego, niż drożdżówka z truskawkami i rabarbarem, ale jednak jesienią zapach drożdżowego ciasta najbardziej mnie uspokaja i pozytywnie nastraja. No i też jesienią, kakao nie smakuje tak dobrze z kawałkiem ciasta, jak o innej porze roku. Tak więc włączamy film, zajadamy się rogalikami, każdy ma w rękach słodki, kakaowy napój. Trochę plotkujemy, trochę sobie przeszkadzamy, ktoś nawet narzeka, że znów oglądamy komedię, że deszcz pada, że w poniedziałek do pracy. Ale to jest urocze. Uwielbiam takie weekendy. Oczywiście rogaliki z porzeczkami, oblane odrobiną czekolady, smakują też w środku tygodnia. Jako, że są to kruche rogaliki, nie wymagają wyrastania, robią się więc naprawdę bardzo, ale to bardzo szybko. A ile przy tym jest zabawy! Koniecznie musicie ich spróbować i sami sprawdzić, jaką mają kojącą moc....


Składniki:
2 jajka
400 gramów mąki pszennej
150 gramów masła
150 gramów śmietany 12 %
1/3 opakowania świeżych drożdży
6 łyżek cukru
Ekstrakt waniliowy
Około 10 łyżek konfitury z czarnych porzeczek

Dodatkowo:
8 kostek mlecznej czekolady
1 łyżka mleka
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny


Na stolnicy siekam masło z mąką i wanilią. W miseczce łączę śmietanę z drożdżami i cukrem, dokładnie ucieram, tak aby nie było żadnych grudek, dodaję do mąki. Wbijam jajko, dodaję wanilię i zagniatam gładkie ciasto-trwa to około 10 minut.


Dzielę ciasto na dwie części, każdą wałkuję w kształt koła, dzielę na 8 trójkątów, od dłuższego końca smaruję je połową łyżki konfitury. Zwijam rogaliki. Gotowe ciastka wkładam do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. Piekę rogaliki przez 20-25 minut.
Kiedy rogaliki się studzą, szykuję polewę. Rozpuszczam czekoladę z mlekiem. W drugiej miseczce ucieram cukier i sok z cytryny. Rogaliki polewam czekoladą i lukrem.







47 komentarzy:

  1. Pierwszy raz? Wyglądają lepiej niż z cukierni.. pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają mega apetycznie. Jak na pierwszy raz wyszły perfekcyjnie. Moje pierwsze do dziś wspominam ze śmiechem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślinka już mi cieknie :) Uwielbiam takie rogaliki!

    OdpowiedzUsuń
  4. smaku porzeczki nie lubuję;p zmieniłabym konfiturę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja podobne rogaliki piekę już od ponad 30 lat, a i tak nie wszystkie są urodziwe. Najważniejszy jest smak:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie słodkości i z miłą chęcią bym się za nie zabrała, ponieważ wyglądają bardzo apetycznie. :)

    https://nacpana-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Boskie, kusi mnie, by weekendowo zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wszystko co drożdżowe. Rogalików dawno nie jadłam , mniamm :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieważne jak wygląda, ważne jak smakuje :D
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię drożdżowe ciasto, takie rogaliki muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. E, no co Ty! Super są! I do tego napewno przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiamy rogale w wykonaniu naszej babci ale Twoje też zjadłybyśmy z ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszności, drożdżowe rogaliki uwielbiam i samą pracę z ciastem również :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na takie rogaliki to jestem chętna :) Rób kawkę, zaraz będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rogaliki z konfiturą przywołały mi smaki dzieciństwa :) Dawno już ich nie robiłam, a pamiętam, że są pyszne.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...