Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Wiosenna zupa szpinakowa z pieczarkami

Były szparagi, młoda kapusta, rabarbar, pierwsze truskawki. Czas na szpinak. Szpinak albo się kocha, albo nie znosi. Ja uwielbiam. Od dziecka. Nawet te nijakie papki mi smakowały. Może dlatego, że byłam wielką, wielką fanką Popeya i uważałam,że jedząc szpinak będę silna jak on? W każdym razie wśród niewielu produktów jakie jadłam jako dziecko, szpinak zawsze był na szczycie listy. Nie wiem czemu, zawsze byłam oryginalnym dzieckiem. O ile szpinak często gości u mnie w kuchni, to nie jest za często u mnie w domu pod postacią zupy. Raz robiłam bagienną zupę, i zapragnęłam powtórki, tylko teraz zrobiłam co innego. Moja zupa to miks szpinaku i pieczarek. Oryginalnie i pysznie. I co najważniejsze, zupa jest prosta w przygotowaniu. W sam raz na ciepłe dni, kiedy należy szczególnie dbać o odpowiednią ilość płynów. Taka zupa i nasyci i nawodni. Idealna na letni obiad, szczególnie 
polecam w towarzystwie bagietki. 


Składniki:
0,5 kilograma małych pieczarek
Pęczek szpinaku
1 duża marchewka
1 pietruszka
1 cebula
2,5 litra bulionu warzywnego
Łyżka klarowanego masła
Sól
Pieprz
2 ząbki czosnku
1 liść laurowy
2 ziela angielskie
Natka pietruszki

Szpinak dokładnie płuczę, drobno siekam. Pieczarki przepłukuję, kroję każdą na trzy części. Siekam drobno czosnek i cebulkę. Marchewkę i pietruszkę obieram, trę na tarce. 
Na dużej patelni rozgrzewam masło. Wrzucam czosnek i cebulkę, podsmażam minutę, następnie dodaję pieczarki, smażę przez 2-3 minuty. Czas dodać szpinak, podsmażam aż znacznie zmniejszy swoją objętość - około 5 minut, wrzucam resztę warzyw, smażę około 3 minut. Zawartość patelni przekładam do garnka, zalewam bulionem, doprawiam, gotuję około 30 minut. 
Przed podaniem posypuję zupę dużą porcją, drobno posiekanej pietruszki. 


38 komentarzy:

  1. Jak dawno nie robiłam zupy pieczarkowej. Całkiem o niej zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś słyszałam o takiej zupie ale nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zawsze problem z zupami na tym bulionie warzywnym :/ Wolę wszystko szybko wrzucić do gara, niż wcześniej jeszcze bawić się z bulionem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie zawsze robię więcej i mrożę. Albo gotuję dzień wcześniej ;) Dla leniwych opcją jest kostka rosołowa ;)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba i na pewno jest pyszna!
    Mniammmm....

    OdpowiedzUsuń
  5. Mojemu mężowi by na pewno smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupy w pieczarkowo-szpinakowym wydaniu nie jadłam. Lubię jeden i drugi składnik, więc jestem pewna, że smakowałaby mi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda ładniej niż nazwa wskazuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne połączenie. Mnie z kolei naszło wczoraj na ogórkową :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie lekkie, aromatyczne zupki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie próbowałam zupy ze szpinaku, ciekawy pomysł do wykorzystania w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pycha,takiej jeszcze nie jadłam ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja szpinaku nie lubię (chociaż nie pamiętam, żebym kiedykolwiek go jadła :D)

    OdpowiedzUsuń
  13. moje ulubione połączenie smakowe;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście byłaś oryginalnym dzieckiem...:) Pewnie rodzice byli zadowoleni. U nas niestety szpinak rzadko gosci w kuchni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekoniecznie, bo poza szpinakiem nie jadłam prawie nic l;)

      Usuń
  15. Bardzo fajna zupa :) My też od zawsze lubiłyśmy szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio polubiłam szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Akurat mam pieczarki i chętnie przygotuję taką zupkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna, lekka zupa, tez uwielbiam szpinak :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...