Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 6 czerwca 2018

Duszone mielone z papryką

Na parę dni mamy odpocząć od upałów. Może to i dobrze? Równowaga w przyrodzie musi być. Uwielbiam lato i ciepło, ale kiedy cały dzień spędzam w biurze, cierpię. Cierpię, bo wysokie temperatury mnie rozleniwiają i ciężko mi się skupić. Myślami jestem nad morzem, albo chociaż w  parku. Biurko, krzesło, komputer i faktury, to ostatnie o czym myślę. Mam nadzieję,że weekend znów będzie ciepły i słoneczny, a chwilowym spadkiem temperatur się nie przejmuję. W końcu mam ochotę na jakiś konkretny obiad. Ostatnio mogłabym się żywić jedynie makaronem z truskawkami i sadzonym jajkiem z dużą porcją mizerii. Odpuścił upał, czas na mielone. Duszone, delikatne, rozpływające się w ustach. W pysznym paprykowym sosie. Wystarczy zrobić kotlety, pokroić paprykę, i pozwolić daniu się dusić. Bardzo prosto, a efekt pozytywnie Was zaskoczy. Jeżeli lubicie mielone kotlety, ale nieco się już Wam opatrzyły, to spróbujcie tego pomysłu na inne mielone. Będziecie zadowoleni.


Składniki na 5 porcji:
75 dg mięsa mielonego ( u mnie z łopatki)
1 jajko
2 czerwone papryki
1 cebulka
3 ząbki czosnku
2 łyżki bułki tartej
Łyżka mąki
350 ml bulionu wołowego
Po łyżeczce majeranku, słodkiej papryki i suszonego koperku
Duża szczypta chilli
Łyżeczka mielonego imbiru
Sól
Pieprz
Olej do smażenia

Do podania:
Puree, ogórki, kiełki

Papryki myję i kroję w drobną kostkę. Cebulę siekam razem z czosnkiem.
Mięso mielone wyrabiam z jajkiem, bułką tartą i połową porcji papryki. Dodaję również połowę porcji czosnku i cebuli. Doprawiam wszystkimi przyprawami-poza imbirem. Z masy formuję 5 kotletów. Obtaczam je delikatnie w mące, podsmażam je delikatnie na oleju, przez 2 minuty z każdej strony. Następnie dodaję na patelnię czosnek, cebulę i paprykę. Smażę całość przez 10 minut, odwracając kotlety. Po tym czasie dodaję bulion i mielony imbir. Duszę danie przez 15 minut.
Podaję z puree i ogórkami.


27 komentarzy:

  1. Takiego mielonego z papryką nie jadłam :) Ale podoba mi się dobór przypraw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodatkowo kiedy gorąco człowiek jakiś taki senny i zmęczony. Chwila orzeźwienia każdemu się przyda :)

    Oryginalny pomysł na mielone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, szczególnie to nieprzyjemne jak trzeba pracować i raczej potrzebne jest skupienie, a nie senność :)

      Usuń
    2. Ciężko jest się skupić przy upałach

      Usuń
  3. Dawno już nie robiłam mielonego, więc kolejne będzie właśnie w takim wydaniu! Dzięki za te wszystkie pomysły! Przepisy są super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Praca biurowa w upale? Współczuję, gdyż nie raz ciężko to wytrzymać.
    Szkoda, że mój układ pokarmowy nie lubi papryki. :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jest przyjemnie, ciepło, ale bez męczących upałów, w sam raz do pracy ;)

      Usuń
  5. Wysokie temperatury działają na mnie dość podobnie. Trzeba naprawdę się skupić, pisać, czytać, przyswajać informacje, a robi się tak błogo i sennie.
    W takiej temperaturze zdecydowanie mniej myślę o jedzeniu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, im cieplej, tym mniej się myśli o sytym obiedzie :)

      Usuń
  6. Za papryką nie przepadam, ale w tym połączeniu mogłoby to być dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na takie mielone to mam ochotę :) Wyglądaja pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa wersja mielonych, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...