Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 3 kwietnia 2018

Hiszpański ryż

I jak minęły Wam święta? Najedzeni, czy przejedzeni? Pogoda dopisała? U mnie tradycyjnie wszystkiego było nieco za dużo. Największą popularnością cieszył się tradycyjny sernik, który z roku na rok, jest coraz lepszy. Tegoroczny mazurek, a raczej hawajska wariacja na temat Cygana, okazała się przebojem, teraz zawsze będę dodawała bananowe i kokosowe chipsy. A pomyśleć, że byłam taka wściekła kiedy domowi mężczyźni zamiast kupić mieszankę keksową, przynieśli mi egzotyczny miks bakalii. No i szpekuchy, wyjątkowe, kruche i przepyszne boczkowe pierożki. Również za dużo dobrej atmosfery, bo ciężko wrócić do codzienności, tak,tak, myślę tutaj o pracy. Wracało mi się tym,że przed świętami miałam przymusowy urlop, więc zderzenie z nadmiarem obowiązków i rozbabranych spraw na biurku, nie miała nic wspólnego z miłą, świąteczną atmosferą. Ale wróćmy z pracy do kuchni. Zapewne po Świętach zostało Wam naprawdę sporo rzeczy do zjedzenia. Przede wszystkim różnego rodzaju mięsa. Nie oszukujmy się, chyba nigdy nie uda się nam zaplanować ilości porcji wędlin, i innych mięsiw, tak aby wszystko zniknęło podczas Świąt. Dlatego też dziś polecam Wam ryż , hiszpański ryż. Jest to przepis podstawowy, możecie dodać do niego kawałki wędlin, kiełbas i świątecznych pieczeni. Albo podać po prostu jako dodatek do takiego mięsa, rolad, zrazów i kotletów. A jeżeli macie dość mięs , to zjedźcie go solo. Jest pyszny, niezwykle aromatyczny i lekki. To obecnie mój ulubiony sposób na przygotowanie obiadowego ryżu. Musicie spróbować!



Składniki:
250  gramów ryżu (polecam Basmati)
1 duży pomidor
1 mała czerwona cebulka
400 ml bulionu warzywnego
Łyżka masła klarowanego
1 ząbek czosnku
Łyżeczka kurkumy
Pieprz
Kmin rzymski
Natka pietruszki

Siekam drobno czosnek i cebulkę. Rozgrzewam masło, wrzucam posiekane warzywa, smażę 2-3 minuty, następnie dodaję ryż, smażę kolejne 3 minut- ma stać się szklisty. Zalewam ryż 3/4 porcji bulionu, dodaję wszystkie przyprawy i gotuję aż ryż wchłonie cały płyn.
Pomidora obieram ze skórki, kroję w kosteczkę, dodaję do ryżu, dolewam resztę bulionu i gotuję aż aż ryż będzie miękki- około 4 minut.
Do ryżu dodaję dużą ilość natki pietruszki.

56 komentarzy:

  1. Rzeczywiście takie mieszanki i potrawki są świetne do wykorzystania resztek - w kuchni nic nie powinno się zmarnować ;)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś widziałam jak sąsiad wyrzucał cały karton chlebków do żurku, w ogóle nie "używane".....

      Usuń
    2. To po co tyle kupował? No dobrze - nie zjedli, czerstwe i im nie smakują ale przecież można wysuszyć i zmielić na bułkę tartą

      Usuń
  2. Tak, po świętach fajnie przygotować coś lekkiego i wykorzystać to co zostało w lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po świętach mam zdecydowanie dość słodkiego. ;) Mimo to spróbowałabym Twojej wariacji na temat mazurka.
    Lubię ryż. Coś lżejszego po świętach się przyda. ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne danie na poświąteczny detoks!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, wygląda pysznie! Uwielbiam ryż pod różnymi postaciami! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się tak fajnie, że pewnie bez dodatków w postaci mięsa czy kiełbasy jest bardzo smaczny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomina mi paellę :D Bardzo lubię takie resztkowe dania właśnie z kaszami lub ryżem, szybko się je robi a i smakują świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pogoda w święta była tragiczna, ale dobrze wypoczęłam - spędziłam czas z rodziną, wyspałam się, idealnie najadłam (a nie przejadłam) :)
    Ciekawy pomysł na lekkie danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, pogoda ma opóźnienie, ale ważne, że było miło i rodzinnie;)

      Usuń
  9. Uwielbiam ryż i muszę to wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem tak mocno objedzona, że szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ryż super. U nas na szczęście większość zeszła. Kiełbasy i serniki zamroziłam. Dla odmiany chleb dzisiaj odmroziłam ;) ale my świąt nie organizowaliśmy, więc to zawsze jest inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. po wolnym zawsze ciężko wrócić do codzienności, ale chociaż nie mam problemu z przejedzeniem, w sumie nigdy nie miałam w Święta ;) a Twój ryż pychotka, zdecydowanie wolę takie jedzenie od tego ciężkiego w Święta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę takie dania niż ciężkie świąteczne potrawy:)

      Usuń
  13. Polecam Ci ryż z oliwą z oliwek, cebulką i prażonymi nerkowcami <3 zawsze robimy go do dań indyjskich, ale jest tak pyszny, że potrafię jeść go jako kompletne danie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ryż basmati, pysznie wygląda Twoja mieszanka :) W święta objadlam się ciastami, a zapasów starczy mi chyba do końca tygodnia ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda przepysznie, zapewne jeszcze lepiej smakuje :) Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie przepisy, hiszpański ryż, aż nazwa brzmi pięknie <3

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/przedpremierowo-nie-wszystko-stracone.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Ryż palce lizać! U mnie też sernik cieszył się w Święta największym zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyli jak ja to mówie - coś z niczego

    OdpowiedzUsuń
  19. a widzisz czasami zły zakup mężczyzny okazuje się ciekawą insporacją :) święta już minęły...było super, ale liczy się to, co przed nami ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...