Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 13 marca 2018

Jabłkowe knedle z migdałami

Knedle to takie danie, które kojarzy się  z masą pracy i bałaganem. Najpierw trzeba obrać kartofle, potem je gotować, przeciskać przez praskę, zagniatać ciasto, lepić knedle. A po drodze walczyć z ziemniaczaną masą, która lubi lepić się do rąk. Faktycznie, knedle nie są najlepszym pomysłem na błyskawiczny obiad w środku tygodnia. Ale, ale, od czego jest wyobraźnia i odrobina kreatywności? Wymyśliłam więc jabłkowe knedle. Zamiast ziemniaków miks mąk, ziemniaczanej i owsianej. Do tego jabłka. A na wierzchu chrupiąca mieszanka migdałów i cynamonu. Po prostu rewelacyjny miks smaków. Z pewnością takie knedle nieraz pojawią się jeszcze w mojej kuchni. Mam ochotę na kolejne eksperymenty i nadzianie jabłkowych knedli owocami. Albo orzechami? A może i czekolada? Z pewnością będę próbować różnych wariantów tych pysznych jabłkowych knedli.



Składniki:
2 jabłka
1 duże jajko
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki mąki owsianej
Szczypta cynamonu
1/3 szklanki płatków migdałowych
Czubata łyżka masła
1 łyżka bułki tartej
Odrobina cukru kokosowego
Sól

Jabłka obieram ze skórki, trę na tarce na dużych oczkach.
Roztrzepuję jajka z cynamonem, dodaję jabłka i powoli dosypuję obie mąki, zagniatam ciasto, tyle czasu aż da się z niego formować knedle- trwa to około 10 minut. Starajcie się nie dodawać po drodze za dużo mąki, bo knedle będą twarde i suche.
Knedle wkładam do wrzącej,osolonej wody, gotuję je na małym ogniu przez 2 minuty, następnie zdejmuję z kuchenki i trzymam w ciepłej wodzie około 8-10 minut.
W międzyczasie rozgrzewam masło na patelni, dodaję bułkę tartą, migdały i cukier. Całość przesmażam około 3-4 minut, do wyraźnego zbrązowienia.
Knedle wyjmuję z wody, posypuję migdałową kruszonką.

36 komentarzy:

  1. Rzadko niestety robię, ale lubię bardzo. Chyba zniechęca mnie ta wizja "roboty"...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za kluchami ale mój Tato lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lena - dziękuję za pomysł. Uwielbiam knedle. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają super :)) Knedle jadłam raz w życiu i to ze śliwkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też albo truskawki, albo śliwki, ale trzeba eksperymentować :)

      Usuń
  5. Po prostu kocham blogi z przepisami, to jest cudeńko <3 Ten przepis również mnie zaciekawił, na pewno po niego sięgnę i upichcę w kuchni taki specyfik :D

    Dodaję bloga do obserwowanych.

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/elizabeth-i-jej-ogrod-elizabeth-von.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Poezja na talerzu! Świetne połączenie smakowe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajny przepis! Jeszcze takiego na knedle nie widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealne na zimę, gdy nie ma śliwek i truskawek :D

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mrożone drogie, a jabłka łatwo dostępne i można śmiało szykować takie knedle:)

      Usuń
  9. Knedli z jabłkami jeszcze nie próbowałam, ale pewnie są bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A widzisz! Świetny pomysł :) Na pewno wykorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejny przepis do zapisania! :) w weekend będę testować co nieco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba nam się taka wersja knedli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam takiej wersji, ale musi być smaczna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...