Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 11 marca 2018

Czosnkowa pasta jajeczna

Parę dni temu w radiu usłyszałam reportaż o kanapkach z pastą jajeczną. Nie był to jednak reportaż mówiący o tym z czym lubimy jeść kanapki, nie. Był to reportaż o firmie Trześniewski, która od 116 lat sprzedaje w Wiedniu pieczywo z pastą jajeczną w wielu smakach. Oczywiście dziś właścicielem firmy nie jest rodzina założyciela marki, ale została nazwa i receptura i smaki. I jakoś tak po tym reportażu zapragnęłam kanapki z pastą jajeczną. Szybki wypad do Wiednia na śniadanie, niestety nie wchodził w grę, więc swoją pastę musiałam przygotować sama. To, że musi być pasta jajeczna, to wiedziałam, ale jaka? Tym razem skusiłam się na wersję z pieczonym czosnkiem. Pieczony czosnek smakuje genialnie, jest słodki, kremowy i bardzo delikatny. Szczególnie polecam go wszystkim tym co nie przepadają za aromatem czosnku. Taka pasta podana na śniadanie sprawi, że zwykłe kanapki będą niezwykłe. Po prostu musicie spróbować.



Składniki:
2 duże jajka
5 ząbków czosnku
Pół ogórka
3 spore rzodkiewki
2 garści kiełków
1 łyżka jogurtu greckiego
Łyżka oliwy
Sól
Pieprz
Słodka papryla

Czosnek przekładam do naczynia do zapiekania, polewam oliwą i piekę 25 minut w 185 stopniach. . Po tym czasie rozgniatam go  widelcem.
Gotuję jajka, ja polecam na półtwardo, około 4 minut od zagotowania się wody. Jajka obieram i rozgniatam widelcem, łączę z czosnkiem.
Kroję drobno warzywa, dodaję je do pasty, łączę z jogurtem, doprawiam. Na koniec posypuję pastę kiełkami. Podaję z ulubionym pieczywem. 

44 komentarze:

  1. Obecnie wszystkie moje posiłki opierają się na jajkach. A tutaj jeszcze jeden przepis do kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam pasty jajecznej, wolę jajka jeść w innej postaci, ale kiedyś może spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie połączenie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raz w zyciu jadłam pastę jajeczną w szpitalu - jeśli jadłam jajka to ugotowane. Domowa pasta jajeczna na pewno jest smaczna ale ja nie jem jajek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś u mnie zaległe imieninowe spotkanie i jedzenia będzie do zatrzęsienia, ale gdy przeczytałam o paście z jajek z czosnkiem i innymi pysznymi dodatkami - żałuję, że nie mogę jej posmakować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałaś mi, że już dawno nie robiłam pasty jajecznej, a ją uwielbiam (zresztą jak wszystko co z jajkiem). Może dziś zrobię na kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czosnek i uwielbiam jajka....ale w życiu nie przyszło mi do głowy ich połączenie. Ciekawe połączenie, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, pieczony czosnek smakuje obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam grillowany/pieczony czosnek, który zachowuje się jak masełko - wystarczy go rozsmarować na kromce chleba i posypać solą. Mniam. W takiej paście z jajkami musi smakować rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jajek nie tykam w żadnej postaci, więc ten przepis mogę odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem, czy akurat z czosnkiem to połączenie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś czuję, że by mi zasmakowało! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi pysznie a na pewno posmakowałoby mojemu mężowi. On lubi wszystko co domowe i czosnkowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na prawde smakowicie. Nigdy nie jadłam pasty jajecznej w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fakt, z pieczonym czosnkiem pasta musi mieć genialny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak są w tym jajka to ja zawsze mam ochotę! :D Na pewno sobie zrobię :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam pastę jajeczną <3 spróbuję ją w takim wydaniu!

    Pozdrawiam,
    toukie z ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam pasty jajeczne, jednak podobnie jak u Ciebie, u mnie też szybki wypad na śniadanie we Wiedniu nie wchodzi niestety w grę...

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę spróbować Twoją wersję :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...