Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 19 listopada 2017

Pluszki z sezamem i czekoladą

Tak, wiem, ta nazwa wydaje się dość dziwna. Czym są bowiem pluszki? Co to takiego i z czym to się je? Śpieszę więc wyjaśnić, że pluszki to po prostu drożdżówki. Dokładnie rosyjskie, specyficznie zawijane, w bardzo ciekawy kształt. Ale o ich niezwykłości świadczy nie tylko kształt, ale i sposób produkcji. Nie dodaje się bowiem do ciasta jajek, zamiast tego dokładamy... majonez. Tak, ja też z początku byłam przerażona, czy to się uda? Czy ktoś to w ogóle zje? Obawy okazały się płonne, pluszki w moim domu zniknęły w dwa kwadranse, a ja w ciągu miesiąca przygotowałam je już 3 razy. Są idealne. Bardzo lekkie, delikatne, mięciutkie. Po upieczeniu oczywiście w ogóle nie czuć dodatku majonezu, zaś czuć niezwykłą delikatność. Wyrabianie ciasta na pluszki to czysta przyjemność, nie jest to wcale skomplikowane. Sam sposób składania tak samo, nie jest specjalnie trudny. Zaręczam, że wyjdzie Wam już pierwszy. Przejdźmy do nadzienia. Nadziewać można wszystkim. Makiem, twarogiem, konfiturą, orzechami czy czekoladowymi kremami. Świetnie będzie też pasować tradycyjne nadzienie z cynamonowym masłem, albo przesmażone jabłka. Ja wybrałam nadzienie z pasty sezamowej, do której dodałam  gorzką czekoladę. Akurat miałam otwarty słoik sezamowej pyszności i postanowiłam wykorzystać ją do przygotowania nadzienia. To był strzał w dziesiątkę. Takie nadzienie jest oryginalne i przepyszne. Niezbyt słodkie, ciekawe, czekoladowe...
Do jesiennej chwili z książką i kubkiem herbaty. Spróbujcie.
A pieczenie z pewnością ułatwią Wam akcesoria cukiernicze. 


Składniki:
500 gramów mąki pszennej
1 paczka suszonych drożdży
2 paczki cukru z prawdziwą wanilią
2 pełne łyżki majonezu
50 gramów masła
Szklanka mleka

Nadzienie:
5 łyżek pasty sezamowej
30 dg gorzkiej czekolady

Lukier:
Sok z cytryny (łyżka)
Cukier puder ( 3 łyżki)


Roztapiam masło, dodaję mleko. Chwilę studzę.
Mąkę przesiewam do dużej miski, dodaję suszone drożdże, mieszam. Dodaję cukier i majonez, dolewam mleczno-maślaną mieszankę. Szybko zagniatam ciasto, odstawiam je na około 45 minut w ciepłe miejsce.
Kiedy ciasto rośnie, szykuję nadzienie. Roztapiam czekoladę w kąpieli wodnej, łączę z pastą sezamową.






Z wyrośniętego ciasta odrywam 16 kulek, każdą rozciągam i lekko wałkuję w kształt  szerokiego prostokąta. Po środku smaruję pluszki nadzieniem. Składam brzegi do środka, wałkuję, by równomiernie rozłożyło się nadzienie. Pluszkę nacinam przez środek, zostawiając całe brzegi, wywijam je przez środek do góry. Drożdżówki zostawiam na kwadrans. Wkładam je do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piekę przez 20-25 minut.

Gdy lekko przestygną smaruję je lukrem.



55 komentarzy:

  1. Faktycznie, bardzo fantazyjny wzór :) Nadzienie bardzo mi pasuje, a i ciasta drożdżowego dawno nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to jest pasta sezamowa? Nie spotkałam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tahini, można kupić w wielu sklepach i marketach, nawet w Biedronce. Albo w domu, wystarczy zmielić ziarna sezamu z olejem, najlepiej sezamowym :)

      Usuń
  3. Ale super przepis. Już sobie skopiowałam. Będą i u mnie pluszki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się takie nadzienie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ciekawe! Nazwy nigdy wcześniej nie słyszałam. Wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo faja nazwa :) na początku, po przeczytaniu tytułu myślałam, że to jest literówka jakaś ;)
    Bardzo apetyczne te pluszki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne kształty placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne i smakowite bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście ten majonez brzmi dziwnie, ale skoro mówisz że pyszne to na pewno spróbuję je kiedyś zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z takim nadzieniem to musi być niebo w gębie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a już myślałam, że zjadłaś "a" :) Mniami te pluszki

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam te bułeczki ale nie piekłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Majonez?He nieźle wyglądają pysznie i tak też pewnie smakują

    OdpowiedzUsuń
  14. A my przeczytałyśmy PALUSZKI i się zdziwiłyśmy jak na zdjęciu zobaczyłyśmy słodkie buły :D
    Ciekawy ten dodatek majonezu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią bym ich spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają pysznie! Chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...