Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 9 października 2017

Mielone pod puree

Mielone i puree. To połączenie to swoisty klasyk. Któż go nie lubi, albo nie zna? Chyba nikt. Ale czasem pragnie się odmiany. Planując przygotowanie mięsa mielonego i puree, można pójść w nieco inną stronę. Dodać parę składników, zmienić formę i podzielić się z rodziną zupełnie nowym daniem. Na przykład wspaniałą zapiekanką z mięsa mielonego, pomidorów, kukurydzy i puree. Taka zapiekanka smakuje wyśmienicie. A jej przygotowanie jest jest zbyt pracochłonne czy skomplikowane. Jako, że jest to sycące danie, świetnie sprawdzi się na jesienny obiad. W mojej rodzinie zrobiła furorę. Zniknęła w parę minut i każdy prosił o dokładkę. Po prostu nie mogła nie smakować. Banalnie prosty przepis, dobrze znane składniki, odrobina przygotować i prawdziwie jesienny obiad gotowy. Rozgrzewa, dodaje energii i sprawia, że w nowy tydzień można wejść ze smaczną porcją energii.

Składniki:
600 gramów mięsa mielonego wołowego
10 średnich ziemniaków
3 ząbki czosnku
1 mała cebulka
2 duże pomidory
Mała puszka kukurydzy
2 łyżki mleka
2 łyżki masła
Olej rzepakowy - 2 łyżki
Sól
Pieprz
Ostra papryka - szczypta
Słodka papryka - łyżeczka
Kmin rzymski- duża szczypta

Ziemniaki obieram, myję i gotuję na miękko z ząbkiem czosnku.
Siekam czosnek i cebulkę. Rozgrzewam olej i podsmażam warzywa, gdy staną się szkliste, dodaję mięso mielone i smażę 6-7 minut. Następnie kroję pomidory w dużą kostkę i dodaję do mięsa, doprawiam solą, pieprzem i resztą przypraw. Smażę 5 minut, dodaję kukurydzę i podduszam 5 minut.
Ziemniaki odcedzam, dodaję masło i mleko, ugniatam na gładkie puree.
Na dnie naczynia do zapiekania wykładam mięso z dodatkami i przykrywam puree. Całość wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piekę przez 35 -40 minut,aż puree ładnie się zrumieni.




46 komentarzy:

  1. prawie jak zapiekanka pasterska :) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe danie.
    Na pewno sycące.
    To mogą być naprawdę dobre smaczki :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię zapiekane ziemniaki i mięcho. Pychota:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś podobnego w Anglii chyba jadają :) Super zapiekanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś niby podobnego, też mięso, i ziemniaki,ale zupełnie coś innego;)

      Usuń
  5. Wygląda niesamowicie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam nigdy takiego połączenia, ale w dzieciństwie kilka razy zdarzyło mi się jeść ziemniaki z mlekiem i z wgniecionym w to kotletem mielonym - zainspirowałam się kuzynką :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w domu mielone były podawane z ziemniakami i ogórkami kiszonymi. Mama nigdy nie robiła puree ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie puree, albo raczej kasza kartoflana musiała być, robił tata ;)

      Usuń
  8. Jeszcze tego dania w takim wydaniu nie jadłam, ale sądząc po składnikach z pewnością świetnie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nigdy nie próbowałam w takim połączeniu. Super pomysł na zapiekankę

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę fajny i dobrze zrobiony post, bardzo miło się czytało :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny przepis na pyszną zapiekankę. Podoba mi się Twoja propozycja na takie połączenie mielonego z puree. Chętnie zrobię, bo wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie dania :) Choć sam tytuł skojarzył mi się z przedszkolem, kiedy często chowało się niezjedzone mięso pod ziemniaczki hihi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...