Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 7 lipca 2017

Szakszuka z kiełbaską

Wczoraj był przepis śniadaniowy, dziś podobnie. Będzie śniadaniowo. Chociaż myślę,że w zasadzie jest to przepis całodzienny. Śmiało można przygotować taką szakszukę na obiad, szczególnie  w zabiegany ciepły dzień. Podany z kalafiorem czy fasolką, na pewno skradnie serca wielu fanów jajek i szybkich obiadów. Ja tę szakszuszkę przygotowałam na śniadanie. Bardzo sycące, ale i dzień czekał mnie bardzo intensywny. Dwa leniwe dni w pracy się zemściły. Teraz nie wiem w co mam włożyć ręce i który telefon odebrać. Nie mam też okazji by zjeść spokojnie drugie śniadanie w pracy, dlatego wolę wstać 10- minut wcześniej i zjeść sycący posiłek w domu. Nie wiem jak Wy, ale kiedy jestem głodna, nie nadaję się do życia. A już na pewno nie do bycia miłą dla irytujących klientów, którzy sami nie wiedzą czego chcą. Ciężko się pracuje z inżynierami i architektami. Bardzo to niezdecydowane osoby. Oj bardzo. I męczące, tak samo jak niezdecydowane. Ale nie o pracy, w końcu zaraz początek weekendu. Zgodnie z prognozą sobota ma być deszczowa. Niedziela na razie jedynie pochmurna. Oby tylko na chmurach się skończyło, ja muszę bowiem pojechać nad morze, pochodzić po plaży i pooddychać powietrzem pełnym  jodu. I nieco odciąć od codzienności. Może nawet mogłabym założyć jakąś letnia sukienkę, względnie spódnicę? Jak ja o tym marzę!
Ale zanim powitamy weekend, zapraszam do stołu, szakszuka z kiebłaską gotowa.
Przepis dodaję do akcji Błyskawiczny Piątek 


Składniki:
2 średnie jajka
Kawałek kiełbaski z piersi kurczaka
1 duży pomidor malinowy
Szczypta ostrej papryki
Szczypta słodkiej papryki
1 mały ząbek czosnku
Duża szczypta kminu rzymskiego
Oliwa do smażenia
Sól i pieprz do smaku
Bazylia do przybrania


Siekam czosnek, podsmażam na rozgrzanej oliwie, dodaję przyprawy. Kiełbaskę kroję na małe kawałki, dodaję do czosnku i smażę minutę. Siekam drobno pomidora i dodaję na patelnię, smażę około 2 minut, aż zacznie się rozpadać. Rozprowadzam masę pomidorową na boki, po środku wbijam jajka, solę i posypuję pieprzem. Smażę aż żółtka z wierzchu się zetną. Podaję z bazylią.


58 komentarzy:

  1. Muszę ją w końcu zrobić, bo pysznie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam tego dania, a to takie proste danie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepyszne połączenie :) Palce lizać! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No i mam pomysł na niedzielne śniadanie! Wygląda pysznie i jest tak proste w zrobieniu! Ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pożywne danie. Nigdy jeszcze nie próbowałam. Wygląda wyjątkowo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam takiego dania :) Ale wygląda bardzo smacznie i prosto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele słyszałam o szakszuce (czy jakkolwiek się to odmienia). Danie treściwe, apetyczne, sycące.
    Zjadłoby się. Koniecznie muszę spróbować. Dam się skusić.
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie przygotowywałam takiej potrawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama zawsze powtarza, że jak człowiek jest wściekły to oznacza, ze głodny :P

    Kiedyś jadłam szakszuke ale z pieczarkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, u mnie to rodzinne, najgorzej jak wszyscy są głodni :)

      Usuń
    2. Rozpętuje się huragan? :P

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że jutro jednak padać nie będzie, a przynajmniej że uda mi się iść na rower i nie zmoknąć ;)
    A taką szakszukę bez kiełbasy bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie robiłam, ale muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pycha, a ja czegoś takiego nigdy nie jadłam :) Muszę nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Typowej szakszuki nie jadłam - jedynie leczo z warzyw z pomidorami lubię mieszać z jajkiem (taka rzadsza jajecznica wychodzi), ale brzmi apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam szakszukę! Zwykle robię ją z samym pomidorem i ziołami, ale faktycznie dodatek kiełbasy jest tu pożywną treścią i spokojnie na obiad można się takim daniem najeść :) Dzięki za wspólny Błyskawiczny Piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Często kiedy robię szakszukę, to dodaję do niej właśnie kiełbasę, ale krakowską ;) Jak ja marzę o morzu! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł na weekendowe leniwe śniadanie:) Oczywiście zaznaczam, że weekendowe to tylko w moim przypadku, bo w tygodniu, wstyd się przyznać, często nie pamiętam nawet o najmniejszym śniadaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda smakowicie i nie ukrywam, z chęcią bym posmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie z tych składników mi odpowiadają, więc mogłabym spróbować takiego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla nas taka szakszuka to idealny obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pysznie wygląda, przyznam się, że nie miałam okazji jeść.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy przepis śniadaniowy i na pewno bardzo pozywny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I am here for the recipe, which looks fantastic, and I'm sorry I don't speak the language!

    Have a good day. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jadłam nigdy czegoś takiego, a wygląda zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  24. Szakszuka w każdym wydaniu jest pyszna :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Szakszuka to po prostu coś absolutnie fenomenalnego :) Nieważne z czym - uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...