Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 21 czerwca 2017

Magdalenka spotyka Stefankę

Kiedy byłam młodsza, dużo, dużo młodsza czas zdecydowanie się dłużył. Od świąt do świąt, od wakacji do wakacji, od urodzin do urodzin. Mijało wtedy tyle czasu! Dni się dłużyły, miesiące ciągnęły w nieskończoność. Kiedy miałam 7 czy 8 lat, liceum, studia, skończenie 20 lat, wydawało mi się czymś tak odległym, że nie potrafiłam objąć tego swoim małym  i młodziutkim umysłem. Ach, jak wtedy marzyłam by być dorosłą, dużą, samej o sobie decydować i mieć własne pieniądze. Marzyło mi się bym nie musiała chodzić do szkoły, wydawało mi się ( jakże naiwnie), że dorośli nie muszą rano wstawać, że kiedy dzieci są w szkole, oni spędzają cudownie czas w tym swoim dorosłym świecie. Że wystarczy z magicznej skrytki wziąć pieniądze i dowolnie nimi rozporządzać. Dorosłym nikt nie musiał mówić- nie jedz lodów przed obiadem, zawiąż szalik, odłóż zabawki i idź spać, umyj zęby, odłóż kubek do zlewu. Dorosłe życie wydawało mi się wieczną bajką! Bez narzekania, bez problemów, same przyjemności i zero odrabiania lekcji. Ach, jak nie mogłam się tego doczekać. A ten czas tak się dłużył i dłużył! I za nic nie chciał przyśpieszyć. Aż poszłam do gimnazjum. Gdzieś tak w drugiej, nie w trzeciej klasie, czas zaczął pędzić. Nagle znalazłam się w liceum, choć głowę bym dała, że rano pakowałam do plecaka gimnazjalne książki. Matura, ale dlaczego tak szybko? Obiecywali trzy lata w liceum, a nie 3 tygodnie. Studia. Mignęły ledwo. A przecież to było 5 lat. 5 lat minęło jak parę miesięcy. Nagle obudziłam się w dorosłym świecie. Tak wyczekanym. O dziwo nie było to miejsce gdzie można bezkarnie jeść lody i oglądać non stop bajki w telewizji. Do pracy wstaje się wcześniej niż do szkoły, a po pracy trzeba ugotować obiad. I tak mija dzień za dniem. I marzy by znów magicznie cofnąć czas i mieć te 7 czy też 8 lat. I przeżywać prawdziwe dramaty, bo Ala  krzywo namalowała kwiatka, albo Dorotka znów zabrała mi kredkę. 
Ledwie parę chwil temu miałam 20 urodziny. Och, jaka wtedy poczułam się dorosła. Jakbym wstąpiła do elitarnego klubu. Wczoraj. Wczoraj obchodziłam ostatni raz 20 urodziny. Dopiero co wsiadłam na pokład tego statku, a już mnie z niego wypraszają. To mój ostatni rok jako osoby z "2 " z przodu. Czas minął zdecydowanie za szybko. Aby więc osłodzić sobie te ostatnie urodziny z "2" z przodu przygotowałam dla siebie ciasto. Nie jestem fanką tortów, więc mój tort okazał się ciastem bez pieczenia, bez tłustego kremu maślanego, czy na bazie bitej śmietany. Stefanka. Tak, tak po dziecięcemu. Kaszka manna, herbatniki, czekolada i truskawki. Kwintesencja mnie. Dlatego też ciasto nazwałam Magdalenkę co spotyka Stefankę. Taka moja wersja tego deseru. A raczej urodzinowego torciku. 

Składniki:
Masa:
1 litr mleka
400 gramów kaszy manny
2 łyżki masła
50 gramów gorzkiej czekolady
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki cukru Sweet Family
Dodatkowo:
400 gramów herbatników
Kilkanaście truskawek
Pół paczki wiśniowej galaretki


Zaczynam od przygotowania masy. W garnku gotuję pół litra mleka, dodaję cukier z wanilią,cukier i masło. Mieszam i czekam aż całkiem roztopi się masło. 
Kaszę zalewam resztą mleka, delikatnie łączę z  ciepłym mlekiem, gotuję aż masa nie będzie gęsta i jednolita - około 5-6 minut. 
Siekam czekoladę, dodaję do kremu, dokładnie mieszam tak by czekolada się rozpuściła. Chwilę studzę. 
W międzyczasie rozpuszczam galaretkę w 100 ml wody. Myję truskawki i kroję je na połówki.
Blachę do pieczenia wykładam folią, albo papierem do pieczenia. Układam rząd herbatników, na nie wykładam 1/3 kremu, znów warstwę herbatników i znów krem i ponownie to samo. Na wierzchu powinny znaleźć się herbatniki. Na ciastkach wykładamy plasterki owoców, smarujemy je galaretką. Ciasto chłodzimy przed podaniem najlepiej 1,5 - 2 godziny. 







Cukier z głową 
www.uczymyjakslodzic.pl

67 komentarzy:

  1. mam dokładnie takie same przemyślenia dotyczące błyskawicznie upływającego czasu...to strasznie przerażające prawda...? z drugiej strony nie pozostaje nam nic innego, jak pop prostu czerpać z życia pełnymi garściami

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
    Ja także zaobserwowałam przyspieszenie tempa upływu czasu w miarę dorastania - np. w dzieciństwie wakacje trwały i trwały, a w liceum mijały nim się jeszcze zaczęły :D
    A połączenie w ciastku smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś co uwielbiam połączenie truskawek i herbatników. Ciasto mi się przyda w przygotowaniu moich urodzin ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin :)
    Im starsza będziesz tym szybciej czas będzie uciekał ;)
    Ciacho bardzo chętnie bym zjadła, zwłaszcza, że to urodzinowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam eksperymentować z kaszą manną, bo uwielbiałam zawsze stefankę. Dzięki wielkie za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę Ci, by ten rok (z ostatnią dwójką z przodu) ślimaczył się niemiłosiernie! Bardzo podoba mi się Twój wpis. Mogłabym być jego autorką, z malutkimi zmianami (nie chodziłam do gimnazjum). Urodzinowe ciasto bardzo ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie chciałam być dorosła. Dobrze czułam się w tym czasie, w którym byłam i teraz również nie chciałabym być młodsza :)

    Wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Większość osób będąc dziećmi chciało być już dorosłe. Choć ja miałam na odwrót nie śpieszyło mi się w dorosłość. :P
    Znowu super przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Napisałaś to tak pięknie, że aż mi łezka poleciała ;( od gimnazjum czas leci zdecydowanie za szybko, to takie smutne

    WWW.RINROE.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, właśnie w gimnazjum orientujemy się,że czas pędzi-za szybko.

      Usuń
  11. Jakbym czytała o sobie... Zdecydowanie czas zbyt szybko ucieka. Dobrze jeśli gdzieś tam jeszcze jest w nas ta dziecięca radość, którą z pewnością można w sobie odnaleźć zajadając się takim pysznym i pięknym ciachem :D
    Wszystkiego dobrego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  12. weź Ty mnie nie torturuj tymi cudami:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego Najlepszego!
    Deser pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  14. boski deser:) aż ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  15. czytam Twoje rozmyślania nad uciekającym czasem - i jakbym siebie czytała;) dokładnie tak samo czekałam na bycie dorosłą, a gdy czas zaczął szybko uciekać, nie daje rady, by go powstrzymać i choć na chwile zatrzymać... Dlatego nauczyłam się cieszyć każdą chwila, każdym dniem, którego już jutro się nie powtórzy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Torcik idealny - mnie również kojarzy się z dziecięcymi latami i budzi sentymenty. Czas faktycznie biegnie za szybko... zdecydowanie za szybko. Za dzieciaka ciągle się na coś czeka, tak jak pisałaś, na święta/urodziny/skończenie szkoły/studiów... cały czas się wydaje, że wchodząc w ten następny etap będzie już lepiej, to będzie to życie, na jakie się czekało, a to bzdura - trzeba doceniać "tu i teraz". Tylko niestety, do takiego podejścia dojrzewa się nieraz za długo;):) Przy okazji Wszystkiego Najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Torcik idealny na te ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny deser na urodziny :) 100 lat!!! ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne połączenie, jestem bardzo ciekawa jego smaku!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda apetycznie :) Nigdy nie jadłam Stefanki.

    OdpowiedzUsuń
  21. I love the work you do on your blog, I hope to see you on my blog very soon!!
    💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkowicie ją kupuję w całości, ale nigdy jeszcze się z takim ciastkiem nie spotkałam.
    Jestem bardzo ciekawa czy mi by posmakowało. Na pewno :)
    Może kiedyś spróbuję. Może się skuszę :)
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze raz 100 lat :) Ciacho/deserek prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego :) Ten deser musi być cudny ❤

    OdpowiedzUsuń
  25. OMG!!!
    it looks super tasty dear!
    Emma
    www.emmalovesfashion.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Spóźnione wszystkiego co najlepsze i co dobre. Niech los Ci sprzyja a słońce zawsze świeci na niebie ;)
    Ciasto pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wpraszamy się na słodką imprezę urodzinową :D
    My właśnie jesteśmy na etapie "5 lat studiów minęło jak jeden dzień" i czas zacząć DOROSŁE życie xD

    OdpowiedzUsuń
  28. mój tata uwielbia to ciasto! muszę mu kiedyś zrobić

    OdpowiedzUsuń
  29. nigdy nie robiłam i chyba nie jadłam..nie pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...