Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 30 maja 2017

Ciasto z bananami.

Środek tygodnia. Albo prawe środek. W każdym razie, w tym dniu zamiast iść do pracy i dzielnie wypracowywać zysk, siedzę w domu. I grzeję zatoki i odganiam wirusy. I czuję się nieco lepiej, w porównaniu do stanu w czasie weekendu, to nie ma porównania. Aczkolwiek do ideału sporo brakuje. W każdym razie siedzę w domu, czekam na obiecaną burzę i patrzę na chmury. Czytam, oglądam film, nawet porządki zrobiłam w czterech szafkach. I po tym wszystkim I atakuje, zupełnie znienacka, przeogromna, wielka, niepowstrzymana wręcz chęć. Chęć na domowe ciasto. Oczywiście opcja zakupów chwilowo odpada, bo solidnego przeziębienia się nie drażni. Odpada, można i owszem poczekać aż siostra wróci ze swoich zajęć i pójdzie wieczorem do sklepiku po jakieś wiosenne owoce i zaserwować sobie placek z rabarbarem czy też truskawkami. Ale nie wiem ile to jeszcze potrwa, nie warto ryzykować. Z ciastową potrzebą nie ma co zadzierać. W kuchni znajduję trzy dorodne i mocno już dojrzałe banany. Pewnie na surowo nikogo już nie skuszą, co innego w cieście. Oczywiście jako pierwsze na myśl powinien mi przyjść do głowy chlebek bananowy, ale to zbyt banalne. Ja przygotowałam ciasto z plasterkami bananów. Bardzo, bardzo proste i naprawdę pyszne. Do tego niesamowicie proste. Koniecznie spróbujcie i umilcie sobie zwykłe popołudnie w środku tygodnia. Naprawdę warto.




Składniki:
3 średnie banany- mocno dojrzałe
2 średnie jajka
100 gramów masła
150 ml mleka
400 gramów mąki orkiszowej tortowej
2 łyżki miodu
Ekstrakt waniliowy

Dodatkowo:
Masło i bułka tarta do formy
Cukier puder


Roztapiam masło, chwilę studzę, dodaję mleko,miód i wanilię.
Mąkę przesiewam z proszkiem do pieczenia, Sypkie składniki dodaję do mlecznej mieszanki, na końcu wbijam 2 jajka. Ucieram ciasto.
Banany kroję w plasterki, dodaję do ciasta.
Tortownicę smaruję masłem i wysypuję bułką tartą, wylewam ciasto i wkładam do  rozgrzanego  piekarnika. Placek piekę 35-40 minut w 185 stopniach.
Po wystudzeniu posypuję cukrem pudrem.


Moje rady:
Do ciasta możecie użyć zwykłej mąki pszennej, albo zamienić ją na pełnoziarnistą czy owsianą.
Możecie użyć cukru czy ksylitolu. Polecam jednak miód bo dodaje ciastu delikatnego,nieco karmelowego aromatu.
Do ciasta można śmiało dodać kawałki gorzkiej czekolady czy migdały w słupkach.






57 komentarzy:

  1. Już mi smakuje. U mnie siedzi w piekarniku kokosowe z morelami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe czy w prodiżu by wyszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można spróbować, myślę,że wyjdzie ;)

      Usuń
  3. Piękne ciasto :)
    Z tym zdjęciem to troszkę taka incepcja.
    Lubię wypieki z bananami.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia pomysłu mojej siostry i jej wykonanie :)

      Usuń
  4. Pyszne, w sam raz do herbatki :) Zdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takim cieście na pewno poczujesz się lepiej :) życzę dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oprócz typowego chlebka bananowego i Kopca Kreta, nie jadłam ciasta z bananami :) Fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pychaa!: )
    https://jaglusia.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. W oczekiwaniu na burzę upiekłaś pyszne ciasto. Skosztowałabym z wielką przyjemnością. Mnie dzisiejsza burza i straszliwa ulewa chwilowo "wyleczyły" z jakichkolwiek zajęć. Będąc w trasie, której znaczna część prowadziła przez lasy, gdy na samochód co kawałek leciały gałęzie, a pioruny trzaskały wokół jak zwariowane i widoczność prawie zerowa, myślałam, że oszaleję. Muszę odreagować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie burzy jeszcze nie ma, są chmury, jest duchota,ale ani grama deszczu :(
      Dobrze, że już po burzy.

      Usuń
  9. Uwielbiam ciasta z bananami, a Twoje wygląda obłędnie smacznie :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie bananowe ciacho to musi być niebo w gębie! Oj jadłabym je ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam wątpliwości, że jest pyszne. Sam zapach i smak bananów -musi cudownie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czytam czytam i myślałam, ze zaatakował cię jakiś wirus, pogorszenie zatok czy coś a tu proszę, zachcianka!:) osobiście za chlebkami bnanowymi nie przepadam nie wiem czemu ale taki placuszek z plasterkami banana to rozumiem! musz tylko pokombinować z wegańską wersją:) Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wirus zaatakował, oj męczy mnie, ale mam nadzieję,że już go mam w potrzasku i zniknie :)

      Usuń
  13. Wygląda pysznie :)
    Ja też dziś czekałam na burze, bałam się, że zaatakuje mnie w czasie dnia (nie boję się burzy, wręcz lubię jak trzaska, ale nie znoszę moknąć), ale wygląda na to, że dotrę do domu bez szwanku :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo bardzo apetyczne to ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i proszę, kilka podstawowych składników, trochę wyobraźni i można wyczarować pyszne ciasto. Smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo, dużo zdrówka... wiosna i lato nie są od tego aby chorować, tylko cieszyć się słońcem. To nic, ze czasem popada, że są burze bo one też mają swój urok i są piękne. A jakie cudowne powietrze jest po burzy :)
    Nabieraj sił :) Takie ciacho z pewnością Ci w tym pomoże... nie tylko energia ale i dobry humor są gwarantowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Proste ale na pewno bardzo smaczne, chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś dla mnie! Ciasto wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Banany? Wszędzie banany. <3
    Zdrowia zyczę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Smakowicie wygląda. Musze spróbować tego Twojego przepisu. Kuruje się bo szkoda chorować gdy jest piękne słońce

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...