Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 30 marca 2017

Pieczone jabłko. Po mojemu.

Pieczone jabłka to bardzo miły deser, albo popołudniowa przekąska. Idealna po prostu na podwieczorek. Uwielbiam jabłka, ale tylko te przetworzone. Pieczone, gotowane,w  cieście. Te surowe, no cóż, lubię tylko dwie odmiany, w sezonie zamieniam się w chrupacza. Ale po sezonie świeże jabłka mi nie leżą. Pewnie dlatego,  że moje ukochane kosztele zimą są po prostu niesmaczne. Jeżeli więc mam ochotę na jabłka wiosną i zimą to najczęściej jem je na ciepło. Tak jak te, pieczone jabłko,po mojemu. Zamiast piec jabłka w całości, najpierw je trę. Dodaję namoczone  w pomarańczowym soku bakalie, trochę domowej konfitury i już, gotowe. Kwadrans w piekarniku i mój pyszny owocowy deser gotowy. Sycący, chociaż lekki, zdrowy, i naprawdę pyszny. Dla małych i dużych dzieci. W zasadzie to dla każdego. Mi kojarzy się z domowymi klimatami i jakimś takim poczuciem bezpieczeństwa. A dziś akurat mam kryzysowy dzień. W pracy "pożar" za " pożarem", stres za stresem, a piątkowe, wolne popołudnie, wydaje się tak odległym tematem, że mam wrażenie, że nigdy nie nadejdzie. Odczuwam skutki przesilenia i zmiany czasu. Silna kumulacja. Mam wrażenie, że dopadło mnie chroniczne niewyspanie. Muszę ratować się kawą, z kostką gorzkiej czekolady i dużą ilością mleka. Zamykam oczy i piję.


Składniki:
2 średnie jabłka (polecam mało słodkie)
Pół szklanki soku z pomarańczy
Duża garść żurawiny, orzechów laskowych, włoskich i ziemnych
Czubata łyżka konfitury z czarnej porzeczki
Odrobina masła
2 pokruszone sucharki

Do soku pomarańczowego dodaję pół szklanki gorącej wody, zalewam nim bakalie, odstawiam na kwadrans. Jabłka ścieram na tarce, łączę z odsączonymi bakaliami.
Naczynie do zapiekania smaruję masłem, posypuję pokruszonymi sucharkami, wykładam masę jabłkową. Z wierzchu kładę kleksy z konfitury. Piekę deser przez 15 minut w 180 stopniach. Można jeść zarówno na ciepło, jak i po wystudzeniu.

60 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo apetycznie :) Lubie przetworzone jabłka, ale surowe jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym zjadła taką pyszność na osłodę

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się Twój przepis na jabłko, muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na takie jabłuszkowe smaki z chęcią bym się skusiła. Super!Mogłabym mieć taki podwieczorek dziś.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie wyglda jednak ja mam pewne zbiczenie, jabłko umiem jeść tylko "na surowo" nie lubię jabłeczników, szarlotek czy placków z jabłkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na surowo zaś nie lubię za bardzo, źle się po nim czuję, a takie podpieczone to co innego:)

      Usuń
  6. Też uwielbiam jabłka na ciepło, a najlepiej w postaci jabłecznika :D W Twojej wersji również chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysznie wyglądają :-) Z chęcią bym teraz zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. To jabłuszko jest także po mojemu ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa alternatywa dla jabłek zapiekanych z dodatkiem miodu :) Wyglada mega smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! Cudowne <3 Wszystko mam będę robić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka ciekawa forma podania pieczonego jabłka :D Ja akurat lubię je w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miewam jabłkowe "napady". Albo jem je bez opamiętania, albo omijam szerokim łukiem. Zdecydowanie bardziej wolę te świeże, no chyba że w szarlotce. Gdy zobaczyłam tytuł Twojego posta, pomyślałam, że tym razem nie znajdę nic dla siebie, bo nie lubię jabłek pieczonych w wersji klasycznej. Zaskoczyłaś mnie jednak, więc kto wie....

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie domowe pyszne i aromatyczne desery zwyczajnie mnie wzruszają Cudowne chwile... A ch czemu teraz taka nowoczesność jest w modzie Minimalizm i wzory zamiast cudownej rodzinnej uczty z przepieknym aromatem i smakiem Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznie upieczone jabłka.
    Mam z surowymi jabłkami podobnie...Pieczone uwielbiam w każdej formie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam jaki pyszny deser :-) uwielbiam jabłka pieczone :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. no to ja jestem jabłko- żercą ale tych w surowej postaci. Chociaż jesienią mieliśmy tyle jabłek w ogrodzie, że aby się nie zmarnowały wysmażyłam ok 10 słoików i to jest po prostu niebo w gębie- bez dodatku cukru, z odrobiną cynamonu- moje szarlotki teraz wymiatają! Szkoda tylko, że jedynie 2 słoiki zostały:)
    ale w sumie robię jabłuszka zapiekane i też wcześniej ścieram- ale robię w formie crumbli pod chrupiącą pierzynką z mącznej kruszonki:)
    Też pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi narobiłaś smaka !! Wygląda cudnie <3

    OdpowiedzUsuń
  18. To musi być przepyszne :D Kochamy jabłka i jemy je codziennie przez cały okrągły rok :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z sokiem musze pokombinować, po zapiekany ryż z jabłkami kocham, a przydałoby się urozmaicenie to czemu by hybrydy nie zrobić z 2 przepisów :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam jabłka w każdej postaci :)
    Ta również niesamowicie kusi. Musiało być smaczne ^^

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...