Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 26 marca 2017

Kurczak po polsku

Weekend. Czas na porządny obiad. Bardziej pracochłonny, bo w sumie czemu nie? Dzisiejszy obiad to ukłon w stronę tradycji. Wyjątkowo domowy smak.  Smak, który towarzyszy mi od dziecka. Smak, który pojawiał się podczas niedzielnych obiadów, tych bardziej uroczystych. Początek wiosny to właśnie taka okazja. Kurczak nadziany. Solidnie nadziany na słodko. Wątróbka, rodzynki, i dużo, dużo i jeszcze więcej pietruszki. Bardzo tradycyjny przepis, rodzinny. Takiego kurczaka robiła moja prababcia, babcia i mama. Wszyscy go kochają, bo mięso jest soczyste, a nadzienie po prostu genialne, idealnie pasuje do mięsa i nadaje mu zupełnie nowy, inny smak. Przygotowanie może wydawać się skomplikowane, ale zapewniam,że to danie nie wymaga spędzenia całego dnia w kuchni i nie wiadomo jak wielkich przygotowań. Zaskakująco prosto się robi takiego kurczaka. A wychodzi zaskakująco pyszne danie. Na samo wspomnienie tych aromatów i tego niesamowitego smaku robię głodna. Bardzo głodna. Mogłabym jeść go codziennie. Albo i nie. Bo gdybym jadła go dzień dnia to w końcu by mi spowszedniał, stał się taki zwyczajny i pewnie przestałby mi tak smakować.
Ten weekend znów minął błyskawicznie, zdecydowanie zbyt szybko. Wiosenne porządki, zakupy, pucowanie i szorowanie, a na koniec dnia goście. Niedzielę planuję spędzić nieco spokojniej, chociaż dalej aktywnie. A po wszystkim, zjeść porządny, tradycyjny obiad. Kurczak czeka.







Składniki:
1 duży kurczak zagrodowy (około 1,8 kg)
Pieprz ziołowy
Sok z połowy cytryny
Sól

Nadzienie:
0,5 kilograma wątróbki drobiowej
1 duża kajzerka
1 pęczek natki pietruszki
2 garści rodzynek
2 jajka
1 duża łyżka masła
Sól
Pieprz
Gałka muszkatołowa

Dodatkowo masło klarowane

Kurczaka należy lekko opłukać i osuszyć. Dokładnie natrzeć solą,pieprzem ziołowym i sokiem z cytryny. Odstawić w chłodne miejsce na pół godziny.
Bułkę zalewam gorącą wodą.Namaczam rodzynki.  Wątróbki płuczę, osuszam, usuwam dokładnie błonki. Bardzo drobno siekam nożem, dodaję namoczoną bułkę. Natkę pietruszki myję, siekam drobno, razem z rodzynkami dodaję do wątróbki.
Oddzielam białka od żółtek. Żółtka ucieram z masłem, doprawiam,dodaję wątróbkę. Białka ubijam na sztywną pianę, łączę bardzo delikatnie z nadzieniem.
Kurczaka nadziewam wątróbką, delikatnie potrząsam, tak aby nadzienie równomiernie się rozłożyło. Można mięso zszyć, ale ja tego nie robię. Polewam mięso klarowanym masłem-około 2 łyżek i piekę 60-70 minut w 190 stopniach. Co kwadrans mięso polewam sosem z pieczenia, aby pozostał soczysty.
Mięso podaję z naturalnym sosem pieczeniowym, ryżem i surówką z marchewki.

53 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam takiego kurczaka :) Jadłam faszerowanego, ale nie pamiętam dokładnie, czym... Chyba pieczarkami i porem, ale głowy nie daję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować tego przepisu:)

      Usuń
  2. pyszny obiad :) ja przeważnie piekę kurczaka nie nadziewając.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszny obiadek, na weekend można sobie pozwolić na coś bardziej czasochłonnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam!
    Kurczaki po polsku podawało się i u mnie w rodzinnym domu, i u dziadków.
    Przeważnie na letni obiad w ogrodzie z sałatą po polsku i domowym kompotem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja babcia podobnie nadziewała drób, dzięki za przypomnienie! A Twój kurczak prezentuje się znakomicie! Idealny będzie na Święta ;) Mniam!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam faszerowanego kurczaka. Dość często przygotowuję kaczkę nadziewaną jabłkami lub pomarańczami. Twój farsz brzmi apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię mięsa i staram się ograniczać spożywanie z niego wyrobów ale twój przepis wydaje się być bardzo smakowity :)
    Obserwuje !!
    Zachęcam zajrzeć na :
    ONLY DREAMS - KLIK ♥
    INSTAGRAM - KLIK ♥
    Pozdrawiam Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W dzieciństwie bardzo często jadłam tak faszerowanego kurczaka. Mój tato zaszywał igłą z nitką. Była cała ceremonia :) Był pyszny. Niestety nie robiłąm jeszcze odkąd ''poszłam na swoje'' .Dziękuję za przypomnienie, potwierdzam ten kurczaczek faszerowny jest pyszny !

    OdpowiedzUsuń
  9. O taaaak Mistrzostwo! Powiem Ci ze kurczak wygląda niesamowicie Nigdy sama nie robiłam takiego farszu i mysle ze podkradne ta recepture i sprobuje wykonać choc troche podobne danie Zachwycilam się teraz i zastesknilam za mama która robila takiego kurczaczka Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno pyszne danie i kawał dobrego mięska:-). Ale u mnie to na łatwiznę się idzie albo udka albo piersi, albo rosół :-((

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglada bardzo pysznie i to nadzienie :)
    Pomimo tego ze nie przepadam za wątróbka to skusiła bym się na niego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszny! Z chęcią bym się skusiła. Lubię takie smaki. Wygląda świetnie i bardzo apetycznie. Złocisty!
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjadłabym z chęcią takiego kuraka :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w niedzielę robię czasochłonne obiady :) Fajny kurak!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczaka z takim nadzieniem jeszcze nie jadłam. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super obiad, od razu poczułam się głodna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowicie apetycznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. ze wszystkich mięs jedynym za którym czasem zatęsknię jest kurczak, oczywiście nie na tyle abym miała go faktycznie zjeść ale przyznam, że zrobiłaś mi lekkiego smaka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. To nadzienie jest naprawdę ciekawe ;) Hmm zastanawiamy się czy rodzynki by nam tam zasmakowały :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...