Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 3 marca 2017

Domowy budyń krówkowy

Jestem budyniowym potworkiem. Po prostu kocham tę kromową słodkość. Moja mama dzięki zdolności przygotowania wspaniałego budyniu mogła wiele. Mogła na samo hasło- a chcecie budyń.... Uzyskać spokój, ciszę i idealnie grzeczne dzieci. A jeżeli budyń był od rana,na śniadanie to miała przez cały dzień spokojne i wdzięczne pociechy. Co przydawało się na przykład w okresie przedświątecznym,kiedy mama miała masę obowiązków, i nie bardzo chciała walczyć z rozkrzyczaną trójką dzieci. Bardzo lubię przygotowywać sobie budyń po męczącym dniu. Porcja tej słodkości zdecydowanie sprawia,że poprawia mi się humor i wracają miłe i słodkie wspomnienia. Mój ostatni pomysł na budyniową przyjemność to budyń krówkowy. O wyjątkowym smaku, idealnie krówkowy, z kawałeczkami chrupiących krówek, mleczny, karmelowy, po prostu przepyszny. Idealny na błyskawiczny deser po ciężkim tygodniu. Przy takim deserze miło zacząć weekend, podsumować tydzień i snuć mniejsze i większe plany na najbliższe dni. Mam nadzieję,że deszcz pozwoli mi od siebie odpocząć, choćby na pół dnia.
Przepis dodaję do akcji Błyskawiczne Piątki



  Składniki:
1/4 szklanki mąki ziemniacznej
1 łyżka cukru kokosowego
Parę kropli ekstraktu wanilii
3 żółtka
600 ml mleka
10 krówek

Siekam  krówki.
Do garnuszka przysypuję mąkę ziemniaczaną z cukrem i żółtkami, dokładnie mieszam. Stopniowo wlewam mleko i delikatnie podgrzewam masę. Gdy masa będzie gładka, ale nie będzie jeszcze gęsta, dodaję krówki - 3/4 posiekanych kawałków. Mieszając trzepaczką, podgrzewam budyń do zgęstnienia. Przekładam do miseczek- mi wyszły 4 porcje. Budyń posypuję resztą krówek, podaję na ciepło,bądź zimno.







65 komentarzy:

  1. Raz robiłyśmy z koleżanką budyń krówkowy i był genialny! Muszę zrobić znów niebawem.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym zjadła sobie taki budyń :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, nie jadlam budyniu krowkowego, ale musi byc pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To są zdecydowanie moje smaki! Karmel i toffi mogłabym jeść codziennie :) Dzięki za wspólny Błyskawiczny Piątek!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj poczęstowałabym się chętnie bo to zdecydowanie moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dawno już nie jadłam takiego prawdziwego budyniu na mleku... Krówkowy kiedyś lubiłam, ale taki z proszku jadłam, wyobrażam sobie jak musi smakować z prawdziwymi krówkami :))

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz już znam sekret "zaklinania" niesfornych dzieci;) Dla takiego budyniu też chętnie stałabym się dzieckiem;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie budyń był na wczorajszy podwieczorek. Co prawda waniliowy z torebki, firmy Winiary, ale też niezły. Polany sokiem malinowym. Pycha. Krówkowy też z wielką przyjemnością pochłonęłabym. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Och budyń ja zawsze uwielbiałam ten czekoladowy albo śmietankowy z sokiem jagodowym ależ to była pycha

    OdpowiedzUsuń
  10. Cukier kokosowy nadaje idealnej "karmelowości" takiego budyniu <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy nie robiłam sama budyniu, ale mam w planach;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jej alez on musiał być pyszny

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszny pomysł. Mi też na samo hasło "budyń" od razu poprawia się humor :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje smaki... Chętnie bym zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za budyniami, ale ten wygląda obłędnie. No i smak krówkowy. TO musi być przepyszne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi narobiłaś ochotę na ten budyń <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Z chęcią spróbowałabym jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię domowe budynie. Twój zapowiada się pysznie.Pozdrawiam serdecznie ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda niesamowicie i musi być pyszny, szkoda że jestem na diecie, ale jak będę miała kryzys to na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. omomom mam pms:D bym to żarła;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda pięknie, mniam, taki gęsty! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. very nice post :)
    happy Sunday :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam krówki :). Muszę koniecznie wypróbować ten przepis :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Obłędny!
    jadłabym i jadła...

    OdpowiedzUsuń
  25. nie możemy się doczekać aż go spróbujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Takiego budyniu jeszcze nie jadłam, muszę go spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mmm..zjadłabym z wielka chęcią

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham budyń, a karmelowy to już w ogóle jest najlepszy na świecie... :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...