Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 7 lutego 2017

Szakszuka

Moja niedzielna jajecznica przybrała tym razem nieco inny kształt. Była pełna pomidorów, ostrej papryczki i pietruszki. Postanowiłam zrobić sobie małą odmianę i zamiast tradycyjnej jajecznicy, wybrałam tak modną i popularną szakszukę. Czyli mieszankę jajek i pomidorów. Naprawdę wyszła pyszna. Nie wiem czy jakiś wpływ na to miał nowy singiel Depeche Mode, na który czekałam od paru miesięcy i w końcu mogę go słuchać. I słucham non stop. Nastrajam się na koncert. Co prawda nie jest to piosenka, która zwala z nóg, ale jeżeli chodzi o twój ulubiony zespół, to nie ma większego znaczenia co śpiewają, ważne,że wciąż śpiewają i robią to naprawdę świetnie. I takie śniadaniowe towarzystwo bardzo mi pasuje. Panowie śpiewają, ja smażę jajka, następnie biorę książkę i zatapiam się przez chwilę w lekturze. Nim ruszę do dalszych zadań.
A dziś sypie śnieg. Znów jest biało, znów jest pięknie.


Składniki:
2 jajka
2 pomidory
2 ząbki czosnku
Kawałek papryczki chilli
Łyżka oleju rzepakowego
Duża garść natki pietruszki
Sól
Pieprz
Słodka papryka

Na patelni rozgrzewam olej. Bardzo drobno siekam czosnek i papryczkę chilli, podsmażam przez minutę. W międzyczasie siekam pomidory w kostkę, i wrzucam na patelnię, doprawiam solą, pieprzem i słodką papryką, smażę aż zaczną puszczać sok. Wbijam dwa jajka, i smażę na małym ogniu około 3 minut. Ja lubię jak białko jest całkiem ścięte, ale żółtko delikatnie kremowe. Potrawę posypuję natką pietruszki.

70 komentarzy:

  1. Szakszuka kusi mnie już dłuższy czas. W końcu mam Twój pyszny przepis i mogę ją zrobić :) Wygląda pięknie i na pewno jest bardzo smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam szakszuki, ale pamietam, jak mój tata szykował mi kiedyś jajecznicę z pomidorami (albo koncentratem pomidorowym) - pycha! Muszę sobie taką przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam tego dania, choć jajecznicę z pomidorami uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę i ja kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ pyszności! Chyba muszę się skusić. Z chęcią spróbuję. Przyznam szczerze, że nazwa mi kompletnie obca ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiej wersji chyba nigdy nie jadłam... Rzadko jem jajecznicę, a jak już to przeważnie zwykłą, bez dodatków (mam wstręt do takiej z pieczarkami i szczypiorkiem, a z pomidorami ujdzie :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pieczarkami bym na pewno nie zjadła, jakoś grzyby mnie nie kuszą ;)

      Usuń
  7. Uwielbiamy szakszukę i już nam nieraz tyłek uratowała jako szybki obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię!
    Twoja wersja bardzo mi się podoba, ale klasyczna szakszuka ma trochę więcej składników. Lubię w tej klasyce dużo ziół i przyprawy, i obowiązkowo kolendrę.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kolendrę lubię, ale zdecydowanie wolę swojską pietruszkę do prostych dań;)

      Usuń
  9. Mój brat się strasznie lubuje w takich jajecznicach z pomidorami, więc może jako dobra siostra mu taką przygotuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo apetycznie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie próbowałam, widać wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie próbowałam, ale ostatnio bardzo często natrafiam na szakszuke na instagramie. To chyba znak, że muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szakszuka nigdy mnie nie zawiodła. Nie dziwię się, że jest taka popularna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda kusząco, chyba trzeba wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam jajecznicę z pomidorami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie mieszane jajecznice są bardzo dobre, u mnie wczoraj prószyło ale wcale się z tego nie cieszę, chcę wiosny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już ma być szaro,to zdecydowanie wolę biel śniegu:)

      Usuń
  18. Wygląda przepysznie, uwielbiam jajka pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pokochałam szakszukę już jakiś czas temu. Świetna alternatywa dla jajecznicy, którą swoją drogą też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo kuszące :-) Mniam, mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam jajecznice. Szczególnie w niedzielny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa nazwa. Wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie próbowałam czegoś takiego, ale chętnie bym spróbowała :)
    http://olusky.blogspot.com/2017/02/najmodniejszy-kolor-w-tym-sezonie.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze i wszędzie chętnie ją zjem :) Nawet teścia przekonałam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mogłabym jeść na okrągło :)
    pozdrawiam
    https://kuchniaoddwojga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. O, dzięki wielkie za przypomnienie! Kiedyś jadłam ją bardzo często, ale później jakoś całkowicie wyleciała mi z głowy, a przecież to takie pyszne danie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę ją w końcu zrobić, bo już od jakiegoś czasu za mną chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam. Często robimy taką szakszukę na niedzielne śniadanie, ale przyprawiam ją jeszcze mielonym kminkiem lub kuminem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szakszuka na pewno pyszna, a DM ma taki klimat, że każdy numer jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oooo nie wiedzialam, że Depeche Mode mają coś nowego:-) Podobną jajecznicę robiłam w poniedziałek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają od tygodnia singiel,zapowiedź nowej płyty;)

      Usuń
  31. Świetna propozycja na pożywne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. No popatrz, tyle razy robiłam jajecznicę z pomidorami i nie wiedziałam, że to się szakszuszka nazywa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaka nazwa! Robię i o niej nie wiem :)
    Kapitalna!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...