Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 27 lutego 2017

Omleciki na koniec karnawału

Kończy się karnawał. Niektórzy będą spędzać ten czas z różnymi słodkościami. Niekoniecznie zdrowymi i mocno kalorycznymi. Nie ma w tym nic złego. Jeżeli jednak czujecie pączkowo-faworkowy przesyt, to polecam takie omleciki. Wprost idealne na kolację. Kolację na pożegnanie z karnawałem i czasem szaleństw wszelakich. Ja osobiście niezbyt odczułam ten wyjątkowo radosny czas w roku. W zasadzie przestałam go odczuwać, kiedy poszłam na ostatni w moim życiu bal karnawałowy. A działo się to w 6 klasie. Od tamtej pory karnawał, to po prostu karnawał. Zwykły okres w ciągu zimowych tygodni. Chociaż w ten weekend przypadkiem znalazłam się w centrum karnawałowej imprezy. W hotelu, gdzie spędzałam weekend w jeden wieczór odbywały się dwie imprezy. Najpierw, trafiłam na jedną idąc na turniej ping ponga. Turniej składał się z dwóch uczestników, ja i mój brat. Stan turnieju? 80 do 1. Dla niego. Mimo wszystko z każdej przegranej piłeczki miałam olbrzymią radość. Obiecuję,że kupię paletki i w każdej wolnej chwili będę grać. Druga impreza odbywała się nocą, całą noc. Całą noc słuchałam, że pewna Aleksandra jest bardzo ładna. I w kółko, i 39 bisów. I mam dość. Na całe życie. Ale tylko piosenki, bo sam wyjazd mogę powtórzyć, choćby jutro.
Polecam omleciki i wracam do pracy.



Składniki:
2 jajka
8 czubatych łyżek mąki pszennej
1/3 szklanki mleka
2 łyżki  rumu
Łyżka cukru kokosowego


Cukier puder

Oddzielam białka od żółtek, żółtka ucieram z cukrem, białka ubijam na sztywną pianę. Do żółtek dodaję mleko i przesianą mąkę-ubijam trzepaczką by pozbyć się grudek. Na koniec dodaję rum i pianę z białek, bardzo delikatnie łączę składniki ciasta. Na teflonowej patelni łyżką wylewam ciasto,formując nieregularne kształty. Smażę na rumiano,posypuję cukrem pudrem.




52 komentarze:

  1. Takie omleciki a'la lany chrust (który znam tylko z Internetu, bo u mnie nigdy się takiego nie przygotowywało) :P Cóż, ja też karnawałowe bale mam za sobą - a ponoć to studencki czas obfituje w imprezy :D Widać jestem mało rozrywkowa. I choć na imię mam Aleksandra, to niemal do szału doprowadziła mnie wspomniana piosenka, która leciała na mojej studniówce - w zacnym towarzystwie disco, z których Cheri Cheri Lady było wręcz wybitnym kawałkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście ja jestem z tych czasów, że na Studniówce jako szczyt disco polo leciało Jesteś Szalona ;) Teraz bym zwariowała;)

      Usuń
  2. Ciekawie wyglądają - takie dziurawe;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj u mnie też było omletowo, tylko był jeden omlet - gigant ;) Ale te są fajne. Takie leciutkie jak piórka się wydają.
    Pozdrawiam cieplutko :) Miłego, słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Omleciki? Jakie zabawne. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo niecodziennie. Zjadłabym takie w wersji bez rumu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :D Bardzo fajniutkie kształty powychodziły ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe fajne te omleciki. Niedawno był dzień języka ojczystego więc można sobie zrobić z tej okazji słodkości w kształcie liter

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyglądają te omleciki. :-) Takie śliczne i nietypowe. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O karnawale przypominam sobie wtedy, gdy wnukom-przedszkolakom trzeba przygotować strój na karnawałowy bal. Omleciki jedyne w swoim rodzaju. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. dla takich omlecików mogłabym zjeść jajka (które ograniczam), fajna sprawa dla dzieci- można ciekawe kształty przygotować, chociaż i dorosłemu niejadkowi się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. zjadłabym solidną porcję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. My też karnawału nie obchodzimy i gdyby nie Internet to nawet byśmy o nim nie pamiętały :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie nie pozorne ale na pewno bardzo smaczne ;) Niestety w Korei karnawału się nie obchodzi ... a szkoda... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają przepysznie ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  15. omleciki nie dość, że smaczne, to jeszcze bardzo piękne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Finezyjne i bardzo smakowite omleciki :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. idealne, karnawałowe omleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie wyglądają te omleciki :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...