Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 10 lutego 2017

Indyk w 5 smakach

Ten tydzień zdecydowanie mnie zmęczył. W środę rano byłam pewna,że już mamy piątek. Jakże wielkie było moje rozczarowanie gdy okazało się,że to dopiero środa i te najtrudniejsze dni jeszcze przede mną. Tak się złożyło,że pierwszy tydzień lutego obfituje w rodzinne wydarzenia. Urodziny i imieniny taty, a potem rocznica ślubu rodziców. Wszystko maksymalnie skondensowane, i ciężko wymyślić ciekawe prezenty. Z roku na rok coraz ciężej, bo małżeński dystans coraz większy. Tegoroczny staż dobił do 31 wspólnych,urzędowo potwierdzonych lat. W tym roku wymyśliłam zaproszenia na prawdziwy bal w pięknej filharmonii. Kolację rodzice zjedzą z widokiem na Motławę, a potem tańce całą noc,przy jazzowych standardach. Mam nadzieję,że wrócą zadowoleni i przypomną sobie weselne okoliczności. W każdym razie moja mama zażyczyła sobie całego dnia pielęgnacji urody, dobierania sukienki, prób fryzury i makijażu. I kupno butów, bo ostatecznie uznała,że w kozakach nie będzie zbyt pięknie. Na obiadowe wariacje nie będzie więc czasu. Po pracy mama zarezerwowała sobie mój czas.  Stąd też ten szybki i smakowity pomysł na obiad. Kawałki mięsa z indyczej piersi obtoczone w mieszance pięciu bardzo aromatycznych przypraw. Do tego zielony makaron o aromacie zielonej herbaty i mini marchewka na parze. Kompozycja w sam raz na zabiegany dzień.
Przepis dodaję do akcji Błyskawiczny Piątek.


Składniki:
0,5 kilograma filetu z indyka
2 łyżki oliwy
Po łyżeczce
cynamonu, mielonych goździków, kminu i mielonego kopru włoskiego
Dwie szczypty pieprzu
Odrobina soli

Do podania makaron i mini marchewka na parze


W miseczce łączę wszystkie przyprawy razem z oliwą.
Mięso osuszam papierowym ręcznikiem i kroję w kostkę-średniej wielkości. Polewam marynatą, dokładnie obtaczam w przyprawach, zostawiam na kwadrans.
W międzyczasie gotuję makaron i marchewki na parze.
Rozgrzewam patelnię i wrzucam na nią mięso z marynatą, podsmażam około 8-10 minut.
Podaję z makaronem i marchewkami.




54 komentarze:

  1. Ja kiedyś, ale to już jakiś czas temu jadłam wołowinę w pięciu smakach. Ach! Była naprawdę pyszna. Kurczaka nie znam, ale chętnie przygotuję.
    Coś czuję, że polubiłabym to danie.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Danie wygląda pysznie. :-)
    Wiele szczęścia dla rodziców :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze życzenia dla rodziców :)

    Danie pyszne, szybkie i nieskomplikowane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł na obiad :) A rodzice na pewno będą zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie mięsne dania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makaron o aromacie zielonej herbaty? Brzmi intrygująco ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Srody zawsze sa najgorsze - dobrze, ze juz drugi semestr bede mogla miec je wolne ;) Mam wtedy kryzys, bo od weekendu daleko i do weekendu tez daleko :p Swietny pomysl na prezent dla rodzicow!

    Nie jadlam takiego korzennego indyka, ale chetnie bym spalaszowala razem z marchewka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzę,że nie tylko ja mam środowy kryzys:)

      Usuń
  8. Nie jadłam jeszcze makaronu o takim aromacie:) i przyznaję, że po indyka też sięgam dosyć rzadko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. indyk jest bardzo smaczny no i zdrowszy od kurczaka, chociaż nieco droższy. A makaron jest pyszny:)

      Usuń
    2. Lubię indyka, ale rzadko po niego sięgam. W ogóle rzadko jadam jakiekolwiek mięso. Nie lubię ... :)

      Usuń
  9. Wielce smakowity obiadek - i do tego szybki! Bardzo mnie ten herbaciany makaron zaintrygował. Dzięki za wspólny Błyskawiczny Piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obiad apetyczny jak zawsze ale jaki fajny prezent dla rodziców! Też byśmy chciały sprezentować taki dzień naszym rodzicom ale obawiamy się, że tylko mama byłaby zadowolona, bo tata strasznie nie lubi wszelkich wyjazdów xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście nasi mają do przejechania 6 kilometrów, więc dadzą radę:)

      Usuń
  11. Czekaj, czekaj... a ten makaron o aromacie zielonej herbaty to się jakoś robi czy kupuje? Zaciekawiło mnie to.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam takiej mieszanki przypraw do indyka. Skorzystam z tego pomysłu, bo brzmi bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. w 5 smakach to tylko kurczaka jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A wiesz, że nigdy takiego zestawu nie jadłam?

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo smakowity obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszne i szybkie danie, takie są najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. pyszny i pożywny obiad, czyli tak jak najbardziej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny i smaczny obiadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie rozczarowania bywają bolesne, a szybkie obiady zbawienne. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...