Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 4 lutego 2017

Drożdżówki z Nutellą

Te drożdżówki robiłam w zeszły weekend. Niestety przez nadmiar pracy dopiero teraz mogę podzielić się tym przepisem. No dobrze, wcześniej podzieliłam się nim z moją ciocią, która drożdżówki już zrobiła i kazała mi napisać,że wyszły przepyszne. 20 jej drożdżówek zniknęło w parę chwil, wnuki był zachwycone, a mały Karolek zażądał natychmiastowej powtórki. W zeszłym tygodniu chciałam zjeść coś bardzo drożdżowego, bardzo drożdżowego . Z czekoladą. Chciałam się trochę pobawić w kuchni. I w ten sposób przypomniałam sobie o przepisie na słodko zakręcone drożdżówki z Nutellą. Wygląda wspaniale, cieszą oczy, ich przygotowanie jest świetną zabawą, nieważne czy ma się 6, 16 czy 66 lat. Owszem, wymagają odrobiny pracy i sporej dawki cierpliwości, szczególnie podczas pieczenia, kiedy wydzielają niebiański aromat-rady dla łasuchów, usuńcie ich z pola rażenia piekarnika. W moim  domu, i w domu mojej cioci oczywiście, te drożdżówki okazały się wielkim hitem. Są miękkie, delikatne, rozkosznie czekoladowe. Cudowne zarówno na deser,jak i słodkie drugie śniadanie.  Myślę,że nie macie wyboru. Jeżeli ich nie szykowaliście, musicie wypróbować je koniecznie. Po prostu są wspaniałe.
Inspiracją były dla mnie te bułeczki. 



Składniki:
1/2 paczki suszonych drożdży
2 średnie jajka
200 ml mleka
550 gramów mąki orkiszowej tortowej
100 gramów masła
Łyżka cukru
Ekstrakt waniliowy
Około 15 łyżeczek Nutelli

Na lukier Sok z jednej dużej pomarańczy
6 łyżek cukru pudru

Dodatkowo
2 łyżki mleka




W garnuszku topię masło, dodaję mleko, chwilę studzę.
Przesiewam mąkę, dodaję do niej drożdże, cukier, jajka, wanilię i mleczny płyn. Dokładnie zagniatam ciasto-nie może kleić się do rąk. Trwa to około 5-7 minut. Po tym czasie przykrywam ciasto ściereczką i odstawiam na godzinę.
Raz jeszcze zagniatam ciasto. Odrywam około 15 kulek, każdą wałkuję na prostokąt. Na środku rozsmarowuję nadzienie z Nutelli. Ciasto składam jak naleśnik, lekko wałkuję, a następnie rozcinam przez środek-zostawiam z jednej strony około 1 cm. Następnie skręcam ciasto, i formuję z niego ślimaka.
Drożdżówki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smaruję odrobiną mleka i zostawiam na kwadrans. Następnie piekę drożdżówki przez 20-22 minuty w 185 stopniach. Po wystudzeniu smaruję lukrem pomarańczowym.



83 komentarze:

  1. Mniam - pyszności! Wyglądają bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają cudownie, nie dziwię się że tak szybko poznikały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają przepysznie, idealne do kawy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się dziś tak chce Nutelli! Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobię może coś drożdżowego w tym tygodniu - narobiłaś mi ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na drożdżowe zawsze jest pora;)

      Usuń
  7. W sklepie czasami widze podobne.
    Z chęcią bym spróbowała. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajnie! :) Ja co prawda nie jem białego cukru, ale drożdżówy takie dla rodzinki bym z chęcią zrobiła. Mniam! Jakie piękne :) Pozdrawiam, miłego sobotniego wieczorku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na co dzień nic nie słodzę, to raz w tygodniu mogę sobie zjeść drożdżówkę:)

      Usuń
  9. A jakby tak jeszcze zrobić do nich kruszonkę to byłby kosmos <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lukier pasuje jednak lepiej,bo ładniej wyglądają, kruszonka zakryłaby ich "urodę";)

      Usuń
  10. I za mną chodiz drożdżowe - kupiłam drożdże, mąkę mam, tylko się nie mogę zdecydować, czy zrobić z dżemem, serem, czy rodzynkami :) Takie z Nutellą były moimi ulubionymi w podstawówce, choć na pewno nie były tak dobre jak domowe :)

    A jeszcze mam pytanie, bo jesteś specjalistką od serników i drożdżowego: taka ilość masła gwarantuje wilgotność bułeczek? Czy to kwestia mleka? Czy od czego zależy suchość ciasta drożdżowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co drożdżowe musi być w punkt, dlatego ja nie korzystam z robota, wyrabiam ręcznie,by wyczuć czy odchodzi od ręki,ale dalej jest miękkie i plastyczne. Jak dasz odrobinę za dużo mąki,to będzie nieco gumowate niestety. Jak za mało,to zakalec wyjdzie. Także radzę ręcznie zagniatać i na bieżąco kontrolować ilość mąki i płynu. I jakby mąka wchłonęła za dużo płynów to dodajesz po odrobinie i znów zagniatasz. I tak aż osiągnie idealną konsystencję ;)

      Usuń
    2. Robota nawet nie mam, ale chyba też moim błędem jest zbyt krótkie wyrabianie - mocno klei mi się do rąk, nie mam cierpliwości, więc dodaję mąki, dwie minuty i gotowe. Jestem niedowiarkiem i nie wierzę, że kilka minut zagniatania sprawi, że mega klejąca breja stanie się elastyczna :D

      Usuń
    3. jak jest bardzo klejąca, trzeba trochę dodać. Ale ja dodaję partiami,bo wiadomo lepiej dodać, a już nie odejmiesz i będzie ciasto za twarde;0

      Usuń
  11. Taka pokusa :) mmmm uwielbiam drożdżówki z czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogłabym jeść bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne bułeczki, porywam jedną do popołudniowej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Your blog is beautiful !!! I would love to see you on my blog !! Happy day!!!
    👌👌👌💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają genialnie, smakiem na pewno również zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają super! Takich plecionych jeszcze nie piekłam, ale z pewnością są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super bułeczki :) w sam raz na poprawę humoru :) w końcu czekolada :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię drożdżówki ale wiadomo, teraz rzadko je jem. A już takich z nutellą nie miałam okazji skonsumować :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak one wyglądają *.* No to narobiłaś mi smaka na drożdżówkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakbym miała komuś pokazać drożdżówki idealne, to pokazałabym właśnie Twoje ! Są boskie ! Smaku też jestem pewna ! Miała być dieta ale nie będzie... :D

    OdpowiedzUsuń
  21. o tej porze roku zdecydowanie drożdżowe smakuje mi najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pychotka, aż zgłodniała od patrzenia na nie!

    OdpowiedzUsuń
  23. ależ smakowicie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie drozdzowki musza pięknie pachnac i przyciagac wielu chętnych Wygladaja pysznie Wystarczy kubek herbaty i człowiek szczęśliwszy się robi z takim duetem Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, bardzo uszczęśliwiają:)

      Usuń
  26. Nie przepadam za Nutellą Ale narobiłaś mi takiego smaka że mam nieodpartą chęć wypróbować przepis ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Koleżanka kiedyś mi coś takiego zrobiła. Pycha! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna, niezwykle czarująca i zachęcająca :) Idealna do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przestałam jadać Nutellę, ale taką drożdżówkę chętnie zabrałabym na uczelnie;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mi smaka narobiłaś:D chociaż nutelli nie lubię w takiej wersji bym chętnie spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wyglądają pysznie! Może i ja się skuszę! Junior będzie zachwycony!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...