Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 22 lutego 2017

Domowe pączki z płatkami róży

Pączki, domowe, z prawdziwą konfiturą z płatków róż. Nie owocową marmoladą, czy też marmoladą  o smaku róży. Prawdziwe różane płatki w cukrze, domowej roboty. Sama te płatki zbierałam, przy okazji nieraz trafiając na kolce, trzy dni smażę majową porą te konfitury, by potem w szare i ponure ostatnie dni karnawału,przygotować domowe pączki. Nie będę ukrywać, szykowanie pączków to nie jest pieczenie ciasta ucieranego. Nie wystarczy jedna miseczka i łyżka. Ciasto drożdżowe wymaga uwagi,czasu i cierpliwości. I najlepiej całego wolnego dnia.  Tak, pączki są bardzo wymagające. Ale za to odwdzięczają się wyjątkowym smakiem. Te kupne w cukierni czy markecie, nijak nie mogą równać się do tych domowych. Delikatnych, pełnych nadzienia, o idealnym smaku, Nic tylko zakasać rękawy i smażyć. A potem jeść. I jeść. Jeść w rytmie piosenek z filmu La La Land. Oczywiście doskonale wiem dlaczego ten film zrobił na mnie tak wielkie wrażenie. Mimo to jestem zdziwiona,że aż tak wielkie. Tak wielkie, że od paru dni ciągle żyję obejrzaną historią. I nucę. Nucę gotując, nucę jedząc. Chodzę odurzona słodyczą. I tą filmową i tą pączkową. Film i domowe pączki , to chyba dobry pomysł na Tłusty Czwartek?


Składniki:
0,5 kg mąki pszennej tortowej
1 szklanka mleka
1/2 paczki drożdży świeżych
5 żółtek
2 łyżki cukru
1 kieliszek rumu
1 łyżka cukru waniliowego
1/3 szklanki rozpuszczonego masła
Odrobina soli

Dodatkowo
Olej rzepakowy do smażenia
Cukier puder



Szykuję zaczyn. Drożdże rozgniatam z cukrem, łyżką mleka i mąki. Zostawiam na kwadrans.
Mąkę przesiewam. Żółtka ukręcam z cukrem waniliowym. Do mąki dodaję zaczyn, żółtka ukręcone na białą masę, mleko i masło i rum. Wyrabiam ciasto, tak długo aż przestanie lepić się do rąk. Odstawiam na godzinę w ciepłe miejsce.


Po tym czasie znów wyrabiam ciasto, dzielę na mniejsze części i wałkuję na prostokąt. Szklanką wycinam kółka, wykładam nadzienie na połowę, i zlepiam z drugą częścią pączka. Ostawiam na dwa kwadranse.
We frytkownicy rozgrzewam olej, partiami smażę pączki na złoty kolor. Odsączam na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu, posypuję cukrem pudrem.






61 komentarzy:

  1. Najlepsze na świecie :) Ogólnie jestem za domowymi wypiekami i nie tylko wypiekami (pączków wypiekiem nazwać nie można ;))
    Ach, ten Tłusty Czwartek... ;)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. część piekłam dla siostry,więc wypiek pączkowy był;)

      Usuń
  2. La la land nie oglądałam, ale planuję :) Lubię takie klimaty.
    Pączki wyglądają na takie puszyste, są przepięknie rumiane i z miłą chęcią bym je zjadła - zwłaszcza, że są z prawdziwą konfiturą z róży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. no jutro,ale smażenie pączków trzeba zaplanować z wyprzedzeniem:)

      Usuń
  4. pysznie się prezentują te Twoje pączusie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pączki piękne. A i ja jestem zachwycona La La Land. A wszystkie piosenki niesamowicie wpadają w ucho, naprawdę cudowny film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wciąż nie mogę przestać nucić:)

      Usuń
  6. Nigdy sama nie smażyłam pączków i sumie to za nimi nie przepadam, a z konfiturą z płatków róży nigdy nie jadłam - Twoje wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za pączkami nie przepadam-jem w zasadzie tylko w ostatnim tygodniu karnawału;)

      Usuń
  7. U mnie smażenie pączków odbędzie się dopiero w weekend. Jutro muszę sobie kupić parę sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają rewelacyjnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co prawda za różą nie przepadamy ale takie domowe pączki to co innego :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, wyglądają rpzepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię nadzienia różanego, ale takiego domowego pączka przynajmniej bym ugryzła. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja innego niż różane nie toleruję:)

      Usuń
  12. Pyszne, ale ja jutro zjem jednego i tyle, choć bardzo lubie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pączki z nadzieniem różanym kojarzą mi się z okresem nauki w liceum. Kupowałam je w Pączkarni niedaleko szkoły. Były pyszne. Niestety, jutro po raz pierwszy w życiu (względy zdrowotne)będę zmuszona odmówić sobie skosztowania choćby jednego małego pączusia. Przykro.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszności. Poproszę jednego do kawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bym wolała pączusia kokosowego o:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokosowe? Ja jestem do bólu tradycyjna, jak pączek to z różą, innych nie tykam:)

      Usuń
    2. a ja nie lubię z różą;p

      Usuń
  16. takie domowe paczki sa niezastapione, nie to co propozycje z dyskontów bazujace na ziemniakach ;) jednak tak jak pizesz paczek wymaga cierpliwosci...czasu

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają rewelacyjnie i muszą być przepyszne. Ja niestety w tym roku postawiłam na pączki z cukierni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z dobrej cukierni nie są takie złe;)

      Usuń
  18. Ja dziś robiłam pierwszy raz a życiu pączki ! Wyszły super ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne pączki Ci wyrosły :) ja osobiście nie przepadam za słodkościami i na pączki raczej się nie skuszę :D ale pizza "chodzi" za mną od kilku dni :D

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne pączuchy!
    ja też podśpiewuję sobie piosenki z La la Land:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dziś z pączkami też zaszalałam - w ilości zjedzonych sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. :) jeszcze dzisiaj nie zjadłem pączka, ale Twoje takie prawdziwe bym zjadł :)Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Pysznie wyglądają ja już mam na cały rok dosyć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pysznie wyglądają ja już mam na cały rok dosyć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj zjadłabym takie z płatkami róży :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Myśmy z mamą tez wczoraj piekły pączki, wszyscy się zajadali a ja biedna niestety nie, ale jakoś to przezyłam

    OdpowiedzUsuń
  27. No to jest dopiero rarytasik! Róża to moje ukochane pączkowe nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Omg te pączki mnie dobiły. Już sobie wyobraziłam jakie są pyszne

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...