Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 16 grudnia 2016

Inka z masłem orzechowym i białą czekoladą


O tym jaką przyjemnością jest kawa zbożowa na nowo dowiedziałam się całkiem niedawno. Ta bowiem, którą piłam w dzieciństwie-po prostu zalewana wodą, była dla małego dziecka niezbyt atrakcyjna, i nie ukrywajmy,nie grzeszyła nadmiarem smaku. To się zmieniło. Teraz kawę zbożową naprawdę lubię. Długi czas piłam ją w bardzo prostej wersji,  z mlekiem i odrobiną cynamonu. Pobawiłam się jednak kawą i stworzyłam wyjątkowo pyszny napój. Masło orzechowe, biała czekolada-cóż za wyjątkowa para. Umila każdy wieczór. Idealnie pozwala odciąć się od świata. Ten smak po prostu wciąga. Jeżeli nie próbowaliście takiej wersji kawy zbożowej to spróbujcie koniecznie. Dla mnie taki ciepły napój to wymarzony początek przedświątecznego weekendu. Zaraz zacznie się wyjątkowo magiczny czas. Chyba mój  najbardziej ulubiony w całym roku.


Składniki:
400 ml mleka 3,2 %
2 czubate łyżki masła orzechowe (crunchy) 
4 kostki białej czekolady
Dwie szczypty cynamonu
W garnuszku podgrzewam mleko razem z kawą zbożową-bardzo delikatnie. Gdy kawa się zaparzy, wyjmuję torebki, dodaję białą czekoladę i energicznie mieszam. 
Na dno szklanek kładę po łyżce masła orzechowego, zalewam gorącym napojem, mieszam. Posypuję całość cynamonem.

Łączy przyjemne z naturalnym

52 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy pomysł na kawę zbożową. Ja najczęściej pijam ją po prostu z mlekiem. Taką lubię najbardziej. Z wodą kiedyś próbowałam, ale masz rację, taka nie grzeszy smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Często piję kawę zbożową do sobotniego śniadania, ale z mlekiem roślinnym i miodem :) Może jutro dodam do niej białą czekoladę, jeśli będę pamiętać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Inki nie piję, jednak tak pięknie podaną i w dodatku z białą czekoladą to bym się napiła. Nie sposób odmówić :)
    Pozdrowionka weekendowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała!
    Pyszny pomysł na Inkę, który jutro zrealizuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z masłem orzechowym jeszcze nie próbowałam, a pomysł naprawdę fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam inke - pamiętam jak byłam mała i babcia mi ją serwowała na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię smak zwykłej Inki, ale chętnie eksperymentuję z dodatkami :) Z cynamonem i pomarańczowym aromatem już piłam, tak samo z wanilią czy z kakao. Ale z masłem orzechowym jeszcze nie! Dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jakoś do inki się przekonać nie mogę. Jak kawa to tylko mocna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zwykłej nie lubię niestety :(

      Usuń
  9. Masło orzechowe <3 Takiej kawki to bym się chętnie napiła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. to wpadaj:) mam ciepłe ciacho :)

      Usuń
    2. haha o na ciacho zawsze się skuszę;D

      Usuń
  11. Swego czasu piłam o wiele za dużo naturalnej kawy i, z rozsądku, musiałam część tej końskiej dawki czymś zastąpić - Inka idealnie wpisała się w schemat i w domu nie piję już żadnej innej kawy :D Orzechów szczerze nienawidzę niezależnie od postaci, ale biała czekolada i cynamon <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie pijemy żadnej kawy, więc chętnie byśmy ją wymieniły na kakao i też byłoby przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale kombinacja, ja jednak chyba wolę taką zwyczajną z mlekiem

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie spróbuję :)
    Miłego weekendu,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  15. Pycha, to ja poproszę jedną porcję :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię Inkę, masło orzechowe i białą czekoladę, ale jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby to połączyć. Hm, może czas spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I kto by pomyślał że inke mozna tak fajnie ubarwić:)

    OdpowiedzUsuń
  18. pyszny przepis:)
    lubię inkę w każdym wydaniu, a ta wydaje sie bardzo smakowita:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się przepis :-) Rozumiem, że można używać inki rozpuszczalnej?... Tak właściwie nie pijam inki i nie miałam nawet pojęcia, że istnieje taka w saszetkach. Ostatnio syn mnie namówił i kupiłam rozpuszczalną karmelową - pychotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście,że można użyć rozpuszczalnej, wtedy podgrzej mleko z rozpuszczalną kawą ;)

      Usuń
  20. ne lubię kawy, ale jakoś nabrałam haha ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie muszę Twoją wersję kawy spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Inkę zaparzaną mlekiem, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, aby jeszcze bardziej z nią eksperymentować. Twoja propozycja brzmi jednak tak pysznie, że zainspirowałaś mnie do prób odkrywania nowych smaków :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...