Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 11 listopada 2016

Cytrynowa babka piaskowa

Dłuższy weekend. Niby jeden dzień a robi różnicę. Miło jest wstać w piątkowy poranek całą godzinę później, spokojnie sprawdzić informację, poćwiczyć jogę, poczytać książkę, zjeść leniwe śniadanie  i pomyśleć o deserze. Dziś tradycyjnie zajada się rogale marcińskie. Ja je jem od ponad tygodnia,no od dwóch, odkąd tylko w pewnej piekarni się pojawiły. Wczoraj więc zrobiłam przekornie ciasto, zupełnie niezwiązane ze świętem. Nie mam w nim  maku, bakalii i tony tłuszczu. W zasadzie jest w nim mało rzeczy. Ale to  nie jest żaden zarzut, wręcz przeciwnie. Ta babka piaskowa robi się błyskawicznie i prawie zawsze można ją przygotować. Wystarczy tylko mąka, nieco cukru, olej, cytryny i jajka. Czyli prawie zawsze mamy te składniki w domu, odpowiednio je łącząc uzyskamy wspaniałe ciasto. Za moim bratem chodziła ostatnio babka cytrynowa, taka jak w cukierni. Prosta, bardzo zwykła i codzienna. Nie mogłam się za nią zbytnio zabrać, ale się zabrałam. Zaskoczyło mnie to jak szybko zniknęła ze stołu. Parę chwil i babka została zjedzona do ostatniego okruszka. Piaskowa, z chrupiącą skórką, przyjemnie cytrynowa, idealna do herbaty. Wspaniale umili każdą wolną chwilę. I robi się tę babkę po prostu błyskawicznie. Na wolny piątek nie mam planów, a raczej mam-nie planować, odpoczywać. I zajadać pyszności.
Przepis dodaję do akcji Błyskawiczne Piątki


Składniki:
3 duże jajka
300 gramów mąki pszennej 650
Sok i skórka z 1 dużej cytryny
100 gramów kokosowego cukru
80 ml oleju rzepakowego
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżka mleka

Lukier
1 cytryna
6 łyżek cukru pudru

Dodatkowo:
kasza manna i masło



Ucieram jajka z cukrem na puch. Jajeczna masa powinna być jasna i wyraźnie powinna zwiększyć objętość. Dodaję olej,sok i skórkę z cytryny i dokładnie łączę składniki.
Przesiewam mąkę z proszkiem do pieczenia,dodaję do ciasta i mieszam do połączenia się składników.
Formę na babkę smaruję masłem, wysypuję bułką tartą, wylewam ciasto. Babkę piekę około 35 minut w 185 stopniach-do suchego patyczka.
Cukier puder łączę z sokiem i ze skórką z cytryny, lukrem polewam wystudzone ciasto.



64 komentarze:

  1. uwielbiam cytrynowe ciasta. Pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam babki! zawsze jak wchodzę na Twojego bloga to robię się głodna ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też takie ciasto ładnie schodzi. Właściwie, to innego nie opłaca mi się piec, bo tylko zalega, od kiedy "zrzucamy brzuchy" ;-) No może jeszcze jakieś ciasteczka owsiane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, cytrynowej nie próbowałam, ale myślę, że i tak musi być smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze powtarzałyśmy, że nie lubimy babek czy ciast cytrynowych :D Dopóki nie spróbowałyśmy takiej wersji domowej (bo przeważnie cytrynowe babki jak się jest gdzieś w gościach to są kupne) ;) Teraz wiemy, że domowa babka jest przepyszna, bo nie ma tego sztucznego olejku cytrynowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, domowa jest delikatna, prawdziwie cytrynowa i rozpływa się w ustach:)

      Usuń
  6. Nie pamiętam już kiedy piekłam babeczkę :) Twoja zapowiada się bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam cytrynowe ciasta. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda pysznie.. babkę ostatnio jadłam na Wielkanoc ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój długi weekend jest bardzo długi - 6 dni :) Tak się fajnie złożyło z zajęciami na uczelni, że wykładowcy rozjechali się po konferencjach. Babka cudeńko! Jadłabym taką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę wolnego ;) Ja w niedzielę muszę zająć się dokumentami ;)

      Usuń
  10. Wygląda przepysznie, tylko z lukru bym zrezygnowała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ulubione ciasto mojego brata :) U nas mama piekla takie babki na Wielkanoc - najczesciej w prodiżu (czy ktos to jeszcze pamieta? :D) lub w zwyklej keksowce. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypomniałaś mi o istnieniu cytrynowych ciast. Bardzo lubię takie smaki. Zresztą lubiłam już od dziecka :) Pyszności. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Babki są cudowne - proste, szybkie i pyszne ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem wielką fanką cytrynowych wypieków więc taka babka na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniaaam dawno nie jadłam cytrynowego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś robiłam też wersję cytrynową. W ogóle babki świetnie mi wychodzą - pochwalę się, a co tam ;) Trochę inny przepis stosuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś robiłam też wersję cytrynową. W ogóle babki świetnie mi wychodzą - pochwalę się, a co tam ;) Trochę inny przepis stosuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest właśnie wersja cytrynowa;)

      Usuń
  18. Akurat na taką poczułam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  19. w sam raz na jesień do kawki i ksiązki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pycha ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja zjadłabym coś bardziej czekoladowego :D A co do rogali marcińskich, to wykażę się ignorancją, ale pierwszy raz o czymś takim słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wcale się nie dziwię, że tak szybko zniknęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też często robię podobną babkę. Jest pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi się taka babka, nie wiedzieć dlaczego, kojarzy z Wielkanocą :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...