Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 31 października 2016

Kruchy placek z truskawkami

Za oknem szaro,brzydko,ponuro, typowo jesiennie. Zaraz listopad, najgorszy miesiąc w roku. Przynajmniej dla mnie. Aby osłodzić sobie czekające mnie 30 dni, które kojarzą się z szarością,deszczem i brakiem energii, przygotowałam bardzo letnie ciasto. Ciasto wspomnienie lata. Robiłam je już tego lata, ale przez wakacje i przeprowadzkę nie umieściłam przepisu. Teraz,wybierając z zamrażarki kawałek mięsa na krupnik,znalazłam truskawki. Do zrobienia ciasta nie trzeba było mnie dwa razy namawiać. Pyszne, bardzo kruche, z przepysznym nadzieniem. Mocno truskawkowe, mocno owocowe,bardzo letnie. Bardzo trudno oderwać się od tego ciasta. Jest po prostu idealne. Moim zdaniem jesienią smakuje jeszcze lepiej niż w letnie popołudnie. Wspaniale kontrastuje z szarością za oknem i wprowadza w bardzo,bardzo przyjemny nastrój. 




Składniki:
2 jajka
125 gramów masła
350 gramów mąki krupczatki
3 łyżki cukru kokosowego
2 łyżki miodu
Aromat śmietankowy
Łyżka kaszy manny
Nadzienie:
0,5 kilograma truskawek
skórka z 1 cytryny
2 łyżki cukru kokosowego
Czubata łyżka mąki ziemniaczanej
Polewa
50 gramów czekolady deserowej
2 łyżki mleka
1 czubata łyżka cukru kokosowego


Składniki ciasta łączę(bez kaszy manny), ale nie nie zlepiam ich w kulę. Ciasto powinno przypominać kruszonkę. Większą częścią ciasta wylepiam tortownicę -wysypuję kruszonkę i dociskam ręką, wyłożoną papierem do pieczenia. Chłodzę pół godziny. Również chłodzę resztę kruszonki. 
W międzyczasie szykuję nadzienie. Mrożone truskawki rozmrażam i kroję na mniejsze kawałki, świeże myję, kroję na połówki. 
Owoce posypuję cukrem i skórką z cytryny. Dodaję mąkę ziemniaczaną i dokładnie mieszam. 
Spód ciasta posypuję kaszą mannę, wykładam truskawki, przykrywam drugą częścią ciasta-powinno być całkowicie zakryte. Placek piekę 35 minut w 185 stopniach.
Gdy ostygnie, polewam go nieregularnie polewą z rozpuszczonej czekolady,cukru i mleka.
Placek polecam kroić dopiero gdy całkiem ostygnie. 


47 komentarzy:

  1. Też mam truskawki w zamrażalce, więc z chęcią zrobię taki placek. Pyszności :)
    Polewa z czekolady deserowej również do mnie przemawia :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny przepis :)
    zapraszam do mnie po dawkę inspiracji

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się pysznie :) Też dzisiaj rozmrażałam truskawki - dodałam je do wegańskiej galaretki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla nas już mógłby byś grudzień :D
    Truskawki o tej porze roku smakują najlepiej w deserach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie kruchy z jabłkami,choć powiem, że chętnie bym wersję z truskawkami zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam zamrożone truskawki :) wspomnienie lata jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciężko byłoby się mu oprzeć. Połączenie kruchego ciasta i truskawek musi smakować obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. trzeba sobie dosładzac życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj kawałeczek by mi sie do herbatki przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że zamroziłam trochę lata w postaci truskawek - jak przyjadę do domu rodzinnego, to będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całą szufladę w zamrażalce mam zapchaną mrożonymi truskawkami i jagodami, więc można próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tesknie za prawdziwymi truskawkami !

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm Jak u babci :)

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo smacznie wygląda to wspomnienie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam zamrożone truskawki :) chyba czas z nich wyczarować takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Truskawkowy o tak takie ciacho na listopad jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  17. Super ciasto, fajnie przypomnieć sobie smak lata :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyste szaleństwo! Cudowne wspomnienie lata :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...