Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 23 września 2016

Sernik z matchą na czekoladowym spodzie


Ciasto na weekend? Sernik. Ostatnio mam wielką ochotę na to ciasto. Wystarczy,że ktoś wspomni o serniku a ja już jestem gotowa do produkcji.  Tym razem stworzyłam sernik o smaku i zapachu zielonej herbaty. Zaczyna się przeprowadzka do naszego wyremontowanego mieszkania, z tego też powodu na nowo muszę uporządkować wszystkie kuchenne przybory i produkty. Znalazłam więc zapomnianą nieco saszetkę z Matchą,prezent wprost z Japonii od cudownej kuzynki Zosi. Jako, że ją znalazłam uznałam to za znak i bach, stworzyłam naprawdę wyjątkowy i przepyszny sernik. Wyszedł dwukolorowy, dół lekko zielony, górę zrobiłam zaś cytrynową. Ten sernik jest bardziej podobny do tradycyjnego z konsystencji,nie ze smaku oczywiście. Jest bardziej zbity,konkretny, ciężki i mokry. Naprawdę pyszny. Bardzo orzeźwiający, letni w smaku, delikatny, przywodzi na myśl mrożoną herbatę,szczególnie jeżeli zje się go zaraz po wyjęciu z lodówki. Powiem Wam w sekrecie,że nie mogę się doczekać powrotu do domu i spędzania czasu w mojej nowej kuchni. Co prawda wciąż brak w niej mebli,ale to co jest już mnie cieszy. Tak mnie cieszy, że szykując ten sernik odbiegłam myślami zbyt daleko. Spód sernika mi się przypiekł. Musiałam go szykować drugi raz. Nieważne, smak i aromat tego ciasta wynagradza wszystko. Idealnie pasuje do filiżanki herbaty,koniecznie zielonej.I cudownie poprawia nastrój, jesienny nastrój.



Składniki:
Sernik:
1 kg twarogu śmietankowego (nie sernikowego)
4 jajka
1,5 paczki budyniu waniliowego
1 duża cytryna
4 łyżki cukru
2 łyżki matchy
2 łyżki śmietany 18 %
Spód:
120 gramów  ciastek owsianych
2 łyżki kakao
80 gramów masła
2 łyżki masła
Dodatkowo:
Masło i kasza manna do formy
Cukier puder i matcha do posypania





Zaczynam od przygotowania spodu. Ciasteczka kruszę. Topię masło z mlekiem i  kakao i łączę z ciastkami. Tortownicę smaruję masłem i wysypuję bułką tartą. Wykładam na nią ciasteczkowy spód,dociskam i podpiekam przez 8-10 minut w 180 stopniach.
Ser mielę,ja używam delikatnego śmietankowego,więc raz wystarczy. Jeżeli nie znajdziecie takiego trzeba twaróg zmielić 2-3 razy.


Oddzielam białka od żółtek. Żółtka ucieram z cukrem,aż zmienią kolor na biały. Partiami dodaję twaróg, budyń i śmietanę. Ubijam białka na sztywną pianę, delikatnie łączę z masą serową. Ciasto dzielę na dwie części. Do jednej dodaję matchę, wylewam na ciasteczkowy spód i piekę przez 20 minut w 180 stopniach.
Do drugiej części dodaję skórkę startą z jednej cytryny oraz cytrynowy sok. Dokładnie mieszam i wylewam na podpieczoną herbacianą część sernika. Piekę ciasto 55 minut w 170 stopniach-na spodzie piekarnika kładę żaroodporne naczynie z wodą, co poprawia strukturę ciasta i zapewnia wilgotność. 
Sernik studzę w piekarniku, najlepszy jest po schłodzeniu,przez parę godzin.
Przed podaniem posypuję sernik cukrem pudrem wymieszanym z matchą.








46 komentarzy:

  1. Za mną także ostatnio chodzi sernik - pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłyśmy kiedyś pierwszy raz serniczek z matchą i był okropny, taki gorzki :/ Ale już wiemy, że to wina kiepskiej jakości herbaty. Później dostałyśmy tą samą co pokazałaś na IG i ona już jest bardzo dobra, bo dodana do koktajlu pysznie nadaje smak :) Serniczek też wychodzi super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak,kiedyś miałam matchę,i była bardzo gorzka,niesmaczna. Ta z Japonii prosto jest bardzo smaczna:)

      Usuń
  3. Uwielbiam serniczki. Idealny były na dzisiejszy sobotni relaks. Czy mogę kawałek do herbatki. Tak się chłodno zrobiło i na poprawę humoru potrzebowałabym takiego zasłodzenia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniały sernik :) takiego jeszcze nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki fajny, bardzo lubię serniki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda smakowicie, u mnie też sernik ale dyniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowicie wygląda ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Też dzisiaj zrobiłam sernik. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. od kiedy zmienilam piekarnik to rzadko pieke
    cos mi pali od spodu
    u gory ciacho blade a na dole sie pali
    wiec ostatnio wole jesc niz piec ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo pyszna wersja sernika, ale spodziewałam się bardziej zielonego koloru na dolnej warstwie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było mocno zielone,ale wieczorne zdjęcie niestety nie oddało koloru:)

      Usuń
    2. znam ten problem:) do rana pewnie już by nic nie zostało do zdjęć;)

      Usuń
  11. Dawno już sernika nie robiłam. Narobiłaś mi smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Serniczka to ja sobie nie potrafię odmówić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sernik to ja zawsze bardzo chętnie wciągnę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem smaku, bo z matcha jeszcze nie próbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny! Muszę w końcu zrobić pieczony sernik z matcha :)
    Kuchnia, mam nadzieję, już na swoim miejscu, i teraz już się możesz nią cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...