Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 17 września 2016

Jogurt z herbacianą galaretką

Do śniadania pijecie kawę czy herbatę? Ja każdy dzień zaczynam od kubka herbaty. Ukochany mocny Earl Grey z cytrynowym aromatem. Ale kto powiedział,że herbatę można jedynie popijać? Można ją również jeść, jako galaretkę. Taką herbacianą galaretkę połączyłam z jogurtowym kremem, porcją musli i kiwi. Ostatnio czuję dziwny wręcz pociąg do kiwi. Idąc koło warzywniaka nie mogę mu się oprzeć. Być może mój organizm daje mi do zrozumienia-słońce słońcem,zaraz jesień,katary,witamina Ci się przyda. Także do śniadania wykorzystałam wyjątkowo słodkie kiwi, pyszną domową galaretkę o wyjątkowym smaku herbaty,a do tego duża porcja jogurtu o kremowej konsystencji,dzięki dodatkowi serka.Taka kombinacja to naprawdę przyjemny sposób na miły początek weekendu. Dalej ciepłego,ale już mniej słonecznego. Nie ważne,najważniejsze,że mogę odpocząć i niewiele planować.


Składniki:
Dwie torebki herbaty Earl Grey
Łyżeczka żelatyny
300 gramów jogurtu naturalnego
2 łyżki serka homogenizowanego(naturalnego)
Dwie łyżki musli
Kiwi
Parę kropli esencji waniliowej

Galaretkę należy przygotować poprzedniego wieczoru.Zaparzam mocną herbatę w 150 ml wody. Odlewam około 3 łyżek naparu i łączę z żelatyną,dokładnie mieszam i odstawiam do zastygnięcia w płaskim naczyniu.
Jogurt mieszam z serkiem,dodaję wanilię.
Na dnie miseczki układam musli, przykrywam jogurtowym kremem. Galaretkę kroję w kostkę,podaję ją z jogurtem i kawałkami kiwi.






61 komentarzy:

  1. widziałam już gdzieś ten pomysł i strasznie mi się podoba wykorzystanie herbaty :D
    A Twój też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Galaretka mi się w ogóle nie widzi :D
    A do śniadania piję różnie - czasem kawę (zbożową :P), czasem herbatę, zioła lub nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kto lubi ;) Ja na kawę zbożową bardzo,bardzo krzywo patrzę,w ogóle mi nie smakuje;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię tą herbatę, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. galaretkę z herbaty kiedyś robiłam, ale owocowej :) w takim deserku musiała się pysznie komponować :) ja swój dzień zaczynam od kawy, ale ostatnio staram się przerzucić na wodę z cytryną i potem kawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rano piję najczęściej wodę z miodem i cytryną-szczególnie w czasie jesienno-zimowym:)

      Usuń
  5. Galaretka z herbaty to bardzo fajny sposób na deser :D Szczególnie kiedy wrzuci się do niej zamrożone owoce i one później tak fajnie puszczą sok <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały deser, herbaciana galaretka jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały deser, herbaciana galaretka jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. herbaciana galaretka,,,no ciekawa jestem jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Galaretka o smaku herbaty? Zupełnie nieznana mi. Z chęcią bym spróbowała i zobaczyła czy mi smakuje. Ostatnio ciągle mogę jeść galaretki ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kurcze Ty to masz pomysły kulinarne;D

    OdpowiedzUsuń
  11. W życiu bym nie wpadła na to, by zrobić galaretkę z herbaty, ale bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! uwielbiam herbatę pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, takiego czegoś to bym w życiu nie wymyśliła, mega kreatywne. Sezon herbaty nam się powoli rozpoczyna, idealny moment na kombinowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo oryginalna galaretka, strasznie jestem ciekawa jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaraz po przebudzeniu piję zieloną herbatę. Nie powinno sie pić podczas posiłku,ponieważ to źle wpływa na trawienie.
    Mogłabyś poklikać w reklamy na moim blogu- będę Ci bardzo wdzięczna :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinie są różne co do picia przy jedzeniu,ja piję raczej przed albo tuż po;)

      Usuń
  16. Herbaciana galaretka to coś wspaniałego! Pierwszy raz się z tym spotykam, ale musi smakować bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł super! Herbacianej galaretki jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Robiłam kiedyś takie herbaciane galaretki ;) Nigdy nie podawałam ich z serkiem, ciekawa propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie to wygląda :) ja do pierwszego śniadania zawsze herbatka, kawa później ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny pomysł z tą galaretką, ciekawa jestem jej smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jestem zdeklarowaną wielbicielką herbaty - mam w kuchni pół szafki wypełnionej herbatkami... ;) Taka galertka to musi być raj na ziemi! :)
    Też tak czasem mam - fazy na jakieś produkty. Jakiś czas temu, przez kilka tygodni, ciągle jadłam cebulę. No nie mogłam dnia bez cebulki wytrzymać! A potem nagle mi przeszło... Nowej manii jeszcze nie mam, ale wiem, że prędzej czy później się pojawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa jestem smaku, bo pomysł świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazwyczaj dzień zaczynam zieloną herbatą, chociaż ostatnio częściej gości u mnie czarna lub kawa zbożowa z mlekiem (ewentualnie kakao). Czarna Earl Grey to także moja ulubiona :)
    Nie jadłam nigdy takiej herbacianej galaretki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...